Trzeci lakier z miniaturkowej kolekcji Rock Goddess, którą pokazywałam Wam TUTAJ.
Rolling Bones to bardzo ładna metaliczna, oliwkowo-zielona szarość z drobniusieńkimi zielono-czerwono-złotymi drobinkami.
| na paznokciach mam trzy warstwy lakieru OPI i top Seche Vite |
| w słońcu |
Lubię to 🙂
Ostatni w kolejce jest pomarańczowo-czerwony ‘The drummer is hot’.
Buziaki!
5 Comments
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
ładny lakier 🙂
Ładny! Taki rockowy 🙂
Ciekawy kolor
Ojjj podoba mi się. Jednak żółty, póki co, wygrywa. 🙂
Podoba mi się, ale mam chyba podobny z Catrice:p