Spełniło się moje perfumowe marzenie.
Po długim czasie używania miniaturek dostałam (na urodziny) pełnowymiarowy zapach, który chodził za mną dobre dwa lata.
Perfumy Bombshell to połączenie owocu pasji (passion fruit), piwonii, grapefruita, waniliowej orchidei, mandarynki, ananasa, piżma, truskawki, jaśminu, drewna, mchu, konwalii i czerwonych jagód. Uwielbiam.
Jest to jeden z tych zapachów, które utrzymują się na mojej skórze cały dzień i część nocy.
Przy zakupie 100ml butelki dostałam gratis balsam do ciała oraz dwie różowe cukierkowe kosmetyczki.
Zapach to jedna z najważniejszych rzeczy na jakie zwracam uwagę u siebie i u innych. Jestem mega szczęśliwa, że czeka mnie kilka długich miesięcy z tak miłą kompozycją 🙂
Buziaki!
18 Comments
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Kosmetyczki mnie zauroczyły:)
słodkie są 🙂
klasyka Victori Secret! jest po prostu śliczny;)
podoba mi się najbardziej ze wszystkich zapachów VS <3
Wygląda przepięknie ale nie znam tego zapachu. Muszę zajść do Victorii przy okazji i poniuchać 🙂
jak masz okazję powąchaj 🙂
Passion frut = to raczej marakuja lub ewentualnie passiflora, owoc pasji to raczej zbyt dosłowne tłumaczenie.
A zapach jest piękny.
A.
spotkałam się ze wszystkimi trzema polskimi nazwami passion fruit 🙂 (wszystkie są poprawne)
jest jeszcze czwarta 🙂 'męczennica'
zapach <3
Zapach niesamowity, ale w smaku już mi tak nie podchodzi. Jak dla mnie passion frut ma taki troszkę dziwny posmak 🙂
A.
Piękny flakonik 🙂
tak 🙂
Wygląda nieziemsko:) Miałam kiedyś mgiełkę VS i pachniała obłędnie, perfumy musiałabym zobaczyć przy okazji wizyty w Wawie… a orientujesz się jak to w pl wygląda cenowo?
Pięknie to wszystko wygląda. Tak dziewczyńsko. 😀
Zaintrygowałaś mnie tym zapachem. Jest piżmo, jest grapefruit, są konwalie i czerwone jagody, czyli to co uwielbiam 🙂 Aj, będę musiała go gdzieś wywąchać. Pozdrawiam
Flakonik jest przeuroczy <3
Uwielbiam perfumy od VS, teraz używam Tease 🙂 Są przecudowne 🙂
Zapachu nie znam, ale opakowanie ma śliczne 🙂
cudowności!
piękny jest ten zapach!zazdroszczę prezentu hehe 🙂