Kilka dni temu pokazywałam Wam cuda do włosów 🙂 między innymi cholesterol, pudding i majonez. Nie zdecydowałam się jednak na żaden gotowy specyfik. Postanowiłam sama zrobić maskę z odżywki do włosów i mieszanki olejów. Jeszcze nie wymyśliłam składu 😉
W międzyczasie postanowiłam dać szansę jednorazowej saszetkowej masce z najbardziej ogarniętym składem jaki udało mi się znaleźć.
51,7ml to ilość wystarczająca na jedno obfite pokrycie długich włosów.
W składzie oleje są na wysokich miejscach. Jest to jedeyny produkt w którym bezpośrednio po wodzie nie znalazłam olejów mineralnych, parabenów, wazeliny i innych sztucznych wynalazków.
Maskę nakładamy na umyte włosy, rozprowadzamy dokładnie grzebieniem i nakładamy na głowę plastikowy czepek (albo reklamówkę z Walmartu 😉
Potem mamy dwie możliwości: dmuchać ciepłym powietrzem z suszarki przez 10-15 minut albo nie dmuchać niczym i trzymać maskę na głowie przez 45 minut do godziny.
Potem dokładnie spłukać włosy.
Dzisiaj będę się maskowała. Dam Wam znać czy oliwna saszetka poprawiła kondycję moich biednych włosów.
Już wkrótce będę tworzyła moją własną maskę z odżywki i olejów.
Buziaki!
21 Comments
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Skład faktycznie przyjemny 🙂
to prawda 🙂
Powiem Ci ze dawno odeszlam od gotowych masek na rzecz olejów. Dają u mnie duzo lepsze efekty 🙂
lubię oleje, ale nie przepadam za tłustościa 🙁
poczekamy,zobaczymy 🙂 co oliwkA przyniesie nowego :-*
😀 szału nie było 😉
ciekawa jestem ja się spisze 🙂
trochę się zawiodłam
Zaciekawiłaś mnie.
siebie też 🙂
ciekawa jestem efektów 🙂
nie były zachwycające
Ja się noszę z zamiarem olejowania, ale reklamówka na głowie przez blisko godzinę trochę mnie przeraża 😉 . Z niecierpliwością czekam na relację z pomaskowych wrażeń 🙂 !
olejowanie może być bez reklamówki 🙂
Czekamy na opinię 🙂
napiszę kilka słów 🙂
Koniecznie reklamówka z Walmartu? 😉 Z inną tak dobrze maska nie współpracuje? ;D
może być z Biedronki 😀
Ja przepraszam bardzo, ale poza tym blogiem lubiłam sobie czytywać "krowe love" Magdy B., a teraz wygląda na to, że blog został usunięty. Ma ktoś może jakieś informacje ? :C
dotarły do mnie opowieści dziwnej treści, ale nie chcę spekulować ani się w tej sprawie wypowiadać..
może sama Magda się kiedyś odezwie?
Ja nie mam cierpliwości do siedzenia z reklamówka na głowie, bo mi zimno. I od razu dostaje kataru. Bez sensu. Maski są świetnym pomysłem, ale trzeba jakoś ogarnąć sytuację.