Mi na przykład ostatnio skończyło się kilka kosmetyków i nie-kosmetyków, których opakowania wylądowały w pojemnej torbie z Bath and Body Works. Odkąd zaczęłam pisać bloga mam motywację, żeby wykończyć wszystkie pootwierane i nie-do-końca-zużyte produkty. Są ich jeszcze miliony 😉
Poprzednie denko *TUTAJ*
Oto co tym razem znalazło się w denkowej torbie:
| 6 mydeł antybakteryjnych w piance i jedno w żelu z Bath and Body Works nie jest tajemnicą jaki zapach podbił moje serce ostatnimi czasy *KLIK* |
| Niekosmetycznie 🙂 Woski do kominków, o których możecie poczytać *TUTAJ* |
| Obszerna recenzja *TUTAJ* |
| L’Oreal mineralny eyeliner w proszku- porażka nad porażkami. Zero pigmentu, natychmiastowy efekt szarej pandy, straszna aplikacja.. |
| Próbkowe opakowanie chusteczek nawilżanych Pampers. Świetne do torebki na spacery z Dzieciną. Pogromcy brudnych rąk i świeżych plam na ubraniach. Dają radę również jako chusteczki do demakijażu 🙂 |
| OLAY płyn do demakijażu do cery wrażliwej. Bezzapachowy, dobrze się pieni, dokładnie oczyszcza. Polubiłam go. Mój mąż również 🙂 |
| Śliwkowo- cukrowy odświeżacz powietrza. Niejeden raz robiłam rundkę po domu psikając jak szalona w każdy kąt. Cudny, zimowo-świąteczny zapach. Limitka z 2011 roku. |
Buziaki!
22 Comments
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Sporo tego, sporo.
Aż przyjemnie popatrzeć 🙂
U mnie, w marcu, bardzo skromnie.
Sporo 🙂
Skromnie czy nie- najważniejsze, że do przodu 🙂
Faaaajnie. Kurcze, ja znam niektóre marki z YT albo z iherb jak sobie wrzucałam co chciałam do koszyka, a później 90% rzeczy musiałam usunąć i kliknąć checkout ;P Anyways, denko dobre. I ciekawe, bo takich rzeczy w Polandii nie uświadczysz.
Prawda 🙂
To niestety działa w dwie strony 😀 Tu nie uświadczysz polskich skarbów..
Troche tego jest. Wesolych swiat kochana:-)
Dziękuję 🙂
Wzajemnie! :*
duuużo produktów 🙂 ciekawe jest to masło kokosowe, szkoda, że niedostpepne u nas
dla mnie było średniawe ze względu na zapach i dziwny dyskomfort jaki zostawiało na skórze..
Hej Panda 🙂 Breathe Comfort musiał być superaśny – krem pod prysznic bez mydła? nie miałam takiego wynalazku jesio:) marchewkowa pomadka rules:) jak tak człowiek nausuwa to się jakoś lżej robi;) Dużo – Różnorodnie – Ciekawie – To lubię? Niuszkins approved?
Hej Floresku 🙂 Co przezywasz biedną ofiarę bubli do oczu? Hę? 😉
Nuszkis approved 🙂
Kremik pod prysznic miał rewelacyjny zapach. Bardzo dobrze mi się kojarzył, bo mini balsam z tej samej linii zapachowej był moim pierwszym w życiu kosmetykiem z BBW ❤
Lubię usuwać 😀 i odgarniać i zagarniać 😉
Buziak!
Sporo tego 😀
Sporo 🙂
Jak ty coś zużyjesz to na całego. ;D Nie lubię anty-perspirantów od Fa. Podoba mi się mydełko (delikatnie peelingujące).
Ps. U mnie też Projekt denko. 😉
Mydełko naprawdę świetne.
Gratuluję denka!
konkretnie 🙂
tak 🙂
postanowiłam robić duże zużycia hurtowe zamiast pipkać po kilka opakowań co miesiąc 😉
Z moich półek również powoli znikają nie do końca zużyte opakowania:) Szkoda, że eyeliner L'Oreal nie sprawdził się:( jak go zobaczyłam, od razu mi się spodobał. Dopóki nie przeczytałam, że okazał się bublem:) Pozdrawiam:)
Super! tak trzymaj 🙂
Mi też się podobał dopóki nie zaczęłam go używać..
Pozdrawiam!
Zachęciłaś mnie tym opisem eyelineru, nie ma co 🙂 Będę omijała z daleka!
I słusznie 🙂
Black Head Pore Strip bardzo mnie zaciekawiła, pora uruchomić eBay po raz kolejny :)))
Warto spróbować 🙂 Fajny wynalazek.