Browsing Tag

natura

Bez kategorii

Lazy Acres organiczny market- zdjęciowy post szpiegowski

Odwiedziałam z ciekawości jeden ze sklepów w mojej średnio-dalekiej okolicy. Zawsze obok niego przejeżdżałam i nie było mi po drodze się tam zatrzymać. Nawet nie wiedziałam co to za rodzaj sklepu 🙂
Okazało się, że jest to jeden z tych ‘organicznych i całkowicie naturalnych’ sklepów z wysokimi cenami i wykwintnym towarem 😉
Przeszłam się między alejkami i zrobiłam kilka zdjęć.

piknikowe talerze bambusowe

organiczne

bambusowe sztućce

wersja kwadratowa talerzy z bambusa

ekologiczne jednorazowe miseczki

ze słomy
bezglutenowe

sztućce z kukurydzy

sztućce roślinne

malutki pojemnik na miód

drewniane ‘nakładacze’ do miodu

z pszczółkami

słodziaki

dzbanuszki do mleka

kotek grubasek

z boku

z tyłu

nalewający łapką 🙂

do kompletu cukierniczka

:3

mini dzbanuszek kaczuszka

były też słoniki, krówki i pieski

ściana organicznych suszonych owoców

świece

moja ulubiona rzecz z tego sklepu- ekologiczna torba z kocią jogą 😀

Buziaki!

Bez kategorii

zamiana kremu na olej- co to za czary?

Postanowiłam zrobić sobie przerwę od kremów do twarzy i przez jakiś czas używać oleju. Mam fantastyczne doświadczenia z olejem arganowym, którego używałam jakiś czas temu nieprzerwanie przez półtora roku. Teraz postanowiłam wypróbować olej kokosowy.
Od wielu osób słyszałam, że jest to najprawdopodobniej najbardziej zapychający olej i trzeba uważać. Dam mu jednak szansę i sama przekonam się czy to prawda. Używam go od niespełna tygodnia, i do tej pory nie zauważyłam nic niepokojącego.

mam 200 mililitrowy słoik oleju

tłoczonego na zimno

w temperaturze pokojowej jest pod postacią stałą
i fantastycznie pachnie kokosem

Olej kupiłam w sekcji ze zdrową żywnością w Inter Marche za niecałe 18 złotych.
Buziaki!

Bez kategorii

moja najulubieńsza maska do włosów blond, czyli jak pozbywam się żółtawego odcienia

Odkryłam ją kilka miesięcy temu tutaj w Polsce 🙂
Dostępna jest w Naturze (a może i w innych sklepach..) za 3,99 (czasami bywa w promocji za 2,99)
Składa się z dwóch saszetek po 20 gram każda.
Marion, regenerująca maska ożywiająca kolor włosów farbowanych w odcieniu blond z ekstraktem z limonki i lnu.
Maska ma fioletowy kolor.

Maseczki używam odrobinkę tak jak producent zaleca na opakowaniu i troszkę tak jak sama uważam.
Najczęściej nakładam ją na suche włosy przed myciem i trzymam mniej więcej 30-45 minut.
Po umyciu moje włosy nabierają zimnego odcienia, a całe zażółcenie odchodzi w siną dal 😉

zrobiłam sobie zapas 🙂

górny tył

dolny tył

Bardzo polecam 🙂
Buziaki!

Bez kategorii

miękki włos, zwiędnięty nos- czyli kilka słów o pewnym lakierze do włosów

Kilka tygodni temu stałam się posiadaczką osławionego w internetach lakieru do włosów. L’Oreal Elnett de Luxe. Moja wersja to ‘ochrona blasku koloru, wzmocniona filtrami UV’. Na opakowaniu napisane jest, że lakier daje mocne utrwalenie i długotrwały blask.
Cóż ja mogę powiedzieć..
Otóż:
-po pierwsze zapach.. OMG! jeszcze nigdy nie miałam tak duszącego kosmetyku.. strasznie drażniący i skupiający na sobie uwagę zapach.. bardzo męczący i ciężki, zdecydowanie nie w mojej strefie komfortu! duży minus..
-po drugie zdolność utrwalenia fryzury.. tragedia! teraz, kiedy mam krótkie włosy, potrzebuję pewniaka, który poradzi sobie z utrzymaniem moich ciężkich włosów tak jak sobie zaplanuję.. Elnett kompletnie sobie z tym nie radzi.. kolejny minus
-po trzecie ‘długotrwały blsk’.. tutaj jest zdecydowanie lepiej 🙂 lakier nadaje połysk włosom, jednocześnie ich nie obciążając (i nie utrwalając 😉 ale o tym było punkt wyżej)
-po czwarte opakowanie.. złota, metalowa puszka pod ciśnieniem wypełniona lakierem.. ma dobrze pomyślane zabezpieczenie przed pryskaniem w sklepie (przez wścibskie, macające klientki) lakieru można użyć dopiero po usunięciu plastikowego zabezpieczenia 🙂
-po piąte cena.. jest dosyć wysoka jak na lakier do włosów, za opakowanie 250 ml zapłaciłam w promocji niecałe 16 złotych, cena regularna to około 23 złote

Zużyję to opakowanie do końca i sięgnę po inny lakier do włosów.
Buziaki!

Bez kategorii

małe zakupy kosmetyczne z Natury

Przed świętami wybrałam się na małe zakupy do Natury. Właściwie nie wybrałam się na zakupy- tylko tak o się przejść między półkami. Wpadły mi w oko 3 rzeczy 🙂
Szukałam sztucznych rzęs i znalazłam coś co będzie dla mnie odpowiednie. Nie jestem wprawiona w naklejanie takich wynalazków, ale im więcej będę próbowała, tym lepiej będzie mi szło 🙂
Oprócz rzęs wypatrzyłam w koszyku z promocjami dwa gadżety do ozdabiania paznokci.

Zdjęcia robiłam na kolanach 😉

całość

rzęsy (cena 10.99)

bez opakowania

dwie blaszki z wzorkami pieczatkowymi (około 1,70 każda)

z kocimi łapkami <3

Buziaki!

Bez kategorii

nowość w szafie Pierre Rene: błyszczyki Chic Gloss- sklepowy post zdjęciowy

Dzisiaj zauważyłam, że w Naturze pojawiła się nowość w szafie Pierre Rene. Kolekcja błyszczyków Chic Gloss. Dostępnych jest 11 kolorów.
Aplikator jest gąbeczkowy i dosyć szeroki. Opakowanie niewielkie. Formuła błyszczyków jest żelowa, gęsta i może być troszkę lepiąca na ustach.

Kolory:

jaki szalony brokatowy po prawej 😉

tak opakowanie wygląda z przodu

Cena regularna to 13,99 a od jutra będą w promocji za 9,99 w Naturze.

P.S.
Jeszcze nie miałam nic z szafy Pierre Rene. W ogóle, w życiu. Nic mnie do siebie nie przekonało..
Macie jakichś ulubieńców z Pierre Rene godnych polecenia?
Buziaki!

Bez kategorii

świateczna limitka essence ‘Come to Town’- zdjęciowy post sklepowy

W Naturze pojawiła się świateczna limitka ‘Come to Town’.

jeszcze nie śmigana 🙂 wszystko na swoim miejscu

zestaw lakierów w czerwieniach i złocie

zestaw ze srebrem

top

dwa kremowe róże

połyskujący puder do ciała

z mięciutkim gąbeczkowym puszkiem w środku

zielona paletka cieni

różowo-bordowa paletka cieni

kredki do oczu

pomadki

zestaw kartek świątecznych

o takich

ceny

Nie ma testerów, więc nie zbadałam zawartości.
Macie coś z tej limitki? Co jest godne uwagi?
Dajcie znać 🙂
Buziaki!

Bez kategorii

błyszcząca kolekcja essence z bliska- post sklepowy

Dzisiaj zatrzymałam się na dłużej przy podwójnej, dużej szafie essence. Obejrzałam kolekcje błyszczących cieni, róży i rozświetlaczy. Cienie miały testery więc nie omieszkałam się nimi posmyrgać na ręku. Róże i rozświetlacze niestety nie miały testerów (co było widać po wysokim stopniu macania produktów na sprzedaż).

sorbetowe cienie w kremie z shimmerowym brokatowym czymś

cena 11,99

na ręce 

tu też

po prawej już od dawna w sprzedaży wielobarwny puder brązujacy
po lewej kremowe róże i rozświetlacze

rozświetlacze

róże

wielobarwne pudry brązujące

jeszcze raz w całości

metaliczne cienie w kremie z tubki

pomarańcz i brąz

róż i zieleń

dwa brązy

Kupiłam sobie coś na co się czaiłam 🙂
Udało mi się znaleźć kremowy rozświetlacz który zmienia się w puder w kontakcie ze skórą 🙂 Niemacany :3
Buziaki!

Bez kategorii

kolorówkowe zakupy z Natury- promocja -40%

Udało mi się kupić wszystko co chciałam 🙂 Plus mały nieplanowany bonus.

dwie pomadki, dwa podkłady i puder w kamieniu

kolory i oznaczenia

kolory i oznaczenia

podkład Rimmel Wake Me Up w odcieniu 100 Ivory cena około 26 zł
podkład Maybelline Fit Meanti shine stick w kolorze Classic Ivory Vanille 120 cena około 19 zł
puder w kamieniu Rimmel Stay Matte w kolorze 001 Transparent cena około 16 zł
pomadka Rimmel w kolorze 070 Airy Fairy cena około 12 zł
(nieplanowany bonus) pomadka Rimmel Kate z serii matowej numer 101 cena około 12 zł

Bardzo się cieszę, że nie trafiłam do Rossmanna i skorzystałam tylko z promocji w Naturze 🙂
Buziaki!

Bez kategorii

małe zakupy w Naturze

Poszłam do Natury zrobić rozeznanie przed jutrzejszą akcją -40%.
Już mam małą listę zakupów z kolorówki 🙂
Dzisiaj kupiłam jedynie dwie potrzebne rzeczy z pielęgnacji (akurat były w promocji)
Skończył mi się żel pod prysznic i zapach na noc.
Zabrałam do domu katalog z zestawami prezentów i nową gazetkę, żeby ewentualnie dopisać coś do listy jutrzejszych zakupów.

katalog gotowych zestawów

moje zakupy

nowość 🙂
dezodorant, który nie jest antyperspirnatem 🙂 bardzo mnie to cieszy bo będę go używała na noc

duże opakowanie żelu pod prysznic, już miałam ten zapach i bardzo go polubiłam

najnowsza gazetka

Jutro mam zamiar upolować:

-podkład w sztyfcie Maybelline Fit Me
-pomadkę Rimmel Airy Fairy

zastanawiam się nad:

-podkładem Rimmel Wake Me Up
-podkładem Maybelline Affinitone
-pudrem w kamieniu Rimmel Stay Matte
-żelowym lakierem do paznokci Bell albo dwoma 😉
-jakąś fajną pomadką w kolorze nude

Macie jeszcze jakieś sprawdzone propozycje?
Buziaki!