Krótki post o radości jaką sprawił mi słoik z polskimi smakołykami.
W moim ulubionym meksykańskim markecie znalazłam dzisiaj polskie kiszone ogórki.
Uwierzcie mi, to bardzo, bardzo niespotykane znalezisko 🙂
Tu w USA bardzo popularne są korniszony, zwane piklami (pickles) czyli ogórki w occie z gorczycą i innymi przyprawami.
Zawsze kiedy miałam ochotę na normalne kiszone ogóreczki, musiałam robić je sama.
Mam nadzieję, że to nie jednorazowa dostawa..
Nieczęsto widuję polskie etykietki. Właściwie wcale 😀
Miny ludzi były bezcenne, kiedy patrzyli jak z wielkim uśmiechem przytulałam ogóreczki 🙂
Tak oto można sprawć, żeby uśmiech nie znikał mi z buziaka 🙂
Dla ciekawych: słoik z polskimi kiszonymi ogórasami kosztuje tu $3.99 plus podatek.
Pozdrawiam ciepło!
Mam nadzieję, że ten dzień bedzie miał niespodziankę dla każdego z Was!
3 Comments
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ha, ha! No, popatrz, gdzie te nasze ogórasy zawędrowały! Smacznego! :)))
Dziękuję 🙂 Prawie cała zawartość słoika została radośnie zjedzona do obaidu.. Bardzo mnie cieszą takie wędrówki polskich pyszności. Oby częściej takie niespodzianki się przytrafiały 🙂
Pozdrawiam ciepło!
Zaslnilam sobie bluzkę 😉 Tesknie za tym bardzo…