Bez kategorii

znalezione na drogeryjnej półce- patent rodem z blogosfery

Z pewnością większość z Was zna foliową metodę zmywania brokatowych lakierów do paznokci.
Ja sama poznałam ją bardzo niedawno. Sprawdziła się u mnie znakomicie.

Dla niewtajemiczonych: potrzebujemy folię aluminiową, waciki i zmywacz do paznokci/aceton. Folię dzielimy na 10 małych kawałków takiej wielkości, żeby udało nam się zawinąć w nie końce palców. Nasączamy wacik zmywaczem, przykładamy do paznokcia i wszystko zawijamy kawałkiem folii. Tak robimy na każdym paznokciu. Po jakimś czasie odwijamy folię z pierwszego zawiniętego paznokcia i delikatnie pocierając bez problemu zmywamy brokatowy lakier.

Pierwszy raz spotkałam się z tym sposobem w blogosferze, więc wnioskuję, że wywodzi się właśnie stąd 🙂 Poprawcie mnie proszę jeśli się mylę i metoda foliowa sięga czasów zamierzchłych 😀

Będąc niedawno w drogerii CVS trafiłam na gotowy zestaw. Jest w nim 30 kawałków folii z przytwierdzonymi do nich wacikami oraz drewniany patyczek. Oryginalnie jest to zestaw do usuwania lakierów żelowych utwardzanych lampą, ale równie świetnie sprawdzi się w przypadku lakierów brokatowych.

w pudełeczku znajdziemy 30 folii  i patyczek

dokładny opis i instrukcja obsługi

Okazało się, że nie uchwyciłam ceny w sklepie.. Na stronie internetowej  cały zestaw kosztuje $7.99
Według mnie drogo. Nawet bardzo. Zważywszy, że jest to jedynie folia i waciki (plus patyczek 😉 nie ma zmywacza/acetonu.
W USA są sklepy typu ‘One Dollar Shop’ gdzie można się zaopatrzyć we wszystkie potrzebne materiały za $3 (rolka folii, paczka wacików i paczka patyczków 😉 Przy czym rolka folii i paczka wacików starczy nam na więcej niż 3 użycia 😀

nie pozostaje mi nic innego jak nazwać ten produkt zbytkiem..

Inne rzeczy, które wpadły mi w oko:

promocja na wszystkie lakiery do paznokci Orly 50% taniej

15ml miniaturkowe kremy Lumene

w pierwszej chwili myślałam, że to czekoladki 😀
okazało się, że to zestaw trzech błyszczyków do ust w opakowaniach przypominających czekoladki o czekoladowych smakach i zapachach: mleczna czekolada, ciemna czekolada, czekolada z truskawkami

taki tam gadżecik 😉

bardzo kuszą mnie balsamy Vaseline w sprayu, bo jestem ogromnym leniuchem w kwestii smarowania

do tej pory myślałam, że Organix ma w swojej ofercie produkty do włosów.. a tu proszę: dwa wielkie balsamy 🙂

Znacie foliową metodę zmywania trudnych lakierów?
Buziaki!

Previous Post Next Post

33 komentarze

  • Esy Floresy Fantasmagorie 10 lipca 2013 at 04:29

    OOoooOO wreszcie się dowiedziałam na czym polega ta metoda 😀

  • strī-linga 10 lipca 2013 at 04:34

    no raczej, bez folii daleko bym nie zajechała z tymi wszystkimi brokatami :)) też jestem bardzo ciekawa tych balsamów w spreju 😀

    • CatKRM 10 lipca 2013 at 04:41

      ja prze długi czas rezygnowałam z zakupu brokatowych lakierów, bo wiedziałam jaka męka będzie mnie czekała przy zmywaniu 🙂 a teraz luzik 😀
      całkiem możliwe, że sobie sprawię taki pryskany balsamik..

    • strī-linga 10 lipca 2013 at 04:45

      ja myślę, że sobie sprawisz.. a później dasz nam znać co i jak 😀
      tak, no pamiętam jak byłam młodsza i miałam jakiś szalony lakier i zmywałam go 2 godziny i zużywałam całą butelkę zmywacza. dramat

    • CatKRM 10 lipca 2013 at 04:47

      jak sprawię, to obiecuję że dam znać 🙂 (chociaż tak sobie myślę, że nie umiem pisać ogarniętych recenzji..)
      ehhhh.. ja tez pamiętam takie sytuacje z czasów młodości..

    • Hedgehog Girl 10 lipca 2013 at 06:09

      Też tak miałam za młodu. I nie znało się lakierów podkładowych, więc malowanie paznokci prędzej czy później zawsze kończyło się kolorowymi paluchami i odbarwioną płytką. Niech żyją zmywacze z kiosku.

  • Katalina 10 lipca 2013 at 05:19

    Z metodą foliową spotkał się chyba każdy kto czyta blogi 🙂 Zestaw faktycznie dość drogi biorąc pod uwagę to że można go łatwo zrobić samodzielnie.

  • Monika Ch 10 lipca 2013 at 05:41

    Szampony i odżywki Organix są genialne nie wiedziałam, że są też balsamy 🙂

  • Aswertyna 10 lipca 2013 at 06:28

    ooo ja te czekoladowe błyszczyki – mniamniusne 😀

  • xbebe18 10 lipca 2013 at 07:22

    Na organix był recall niedawno i u mnie w większości sklepów sieci nugget nie ma ich produktów juz

  • Donia 10 lipca 2013 at 08:11

    znam metodę foliową i przyznaję, że bardzo ułatwia życie 🙂 chociaż nie przepadam za brokatami właśnie ze względu na to uniedogodnienie 🙁

    • CatKRM 12 lipca 2013 at 04:09

      oj ułatwia 🙂 dzięki niej bez obawy maluję paznokcie dowolnym lakierem i nie muszę się zastanawiać nad konsekwencjami tych brokatowych 🙂

  • M. 10 lipca 2013 at 08:52

    to taki set dla leniuszków 😉

  • aa1kamila 10 lipca 2013 at 10:21

    Też słyszałam o metodzie foliowej, ale raczej z niej nie korzystam. Wolę matowe kolorki, bez brokatu. 😉

  • Magdalena S-K. 10 lipca 2013 at 11:53

    Chyba ten zestaw do zmywania lakierów jest dla totalnych leniuszków 😉
    Przecież to żadna filozofia przygotować samemu kawałki folii i waciki ;P

  • kosmetyczny-przekladaniec 10 lipca 2013 at 18:14

    Właśnie ostatnio też zobaczyłam te balsamy Vaseline w spray'u i również mnie zaciekawiły, choć chyba u mnie się by nie sprawdziły, bo jak kosmetyki mają jakiś rozpylacz, to to się rozchodzi po całej łazience, a nie omija 😉
    Ten zestaw, tot akie trochę naciąganie ludzi, jak dla mnie i jakoś nie wydaje mi się, żeby żelowy manicure faktycznie zszedł taką metodą…

    • CatKRM 12 lipca 2013 at 04:20

      ja się obawiam, że tak czy inaczej będę musiała to spryskanie jeszcze dodatkowo rozsmarować..
      nie mam pojęcia czy zmyje.. tu sa takie specjalne zestawy do robienia samemu 'niby żelowego' mani i takiego domowego może zmyje 🙂

  • Patrycja Charlotte 10 lipca 2013 at 18:27

    Znam tę metodę, ale jeszcze nie korzystałam, póki co daję radę zmywać normalnie 😀

  • Aga Sz 11 lipca 2013 at 21:27

    uwielbiam tę metodę! zanim na nią trafiłam, byłam skłonna wyrzucić wszystkie brokatowe lakiery, bo zdrapywanie każdej drobinki przyprawiało mnie o histerię.

  • wildberry 12 lipca 2013 at 02:44

    ja nie słyszałam o tej metodzie 🙂
    aż do teraz!
    dzięki Cat!

  • KasiaS1980 19 lipca 2013 at 04:29

    Błyszczyki wyglądają bardzo smakowicie 🙂 Ja nie używam lakierów brokatowych, nie podoba mi się efekt na paznokciach, ale metoda jest mi znana – w podobny sposób usuwa się lakiery bodajże żelowe w gabinetach kosmetycznych. Przy moich niebrokatowych lakierach wystarczą zwykłe waciki i zmywacz 🙂

  • Leave a Reply