Bez kategorii

zdjęciowy post z frontu- w centrum amerykańskiego Halloween

Dzisiaj był dzień, na który czekają wszystkie małe i duże amerykańskie dzieciaki. Dużo cukierków i kolorowych strojów. Śmiganie z wielkimi wiaderkami pełnymi słodyczy do późnej nocy i miła atmsofera. Amerykanie traktują Halloween bardzo poważnie i są na to święto doskonale przygotowani. Ozdabiają domy i podwórka, przebierają się i czekają przy furtkach i drzwiach z miskami pełnymi słodkości.
Jak co roku byliśmy u znajomych. Sporą grupą chodziliśmy od domu do domu i dzieciaki zbierały łakocie.

wielki włochaty pająk na dyni <3

wyszliśmy po zachodzie słońca

dyniowe ozdoby

dzieciaki czekają na cukierki

straszydło między doniczkami

dynie i pająki

różnokolorowe dynie

wampir w oknie

z paskudnymi pazurzyskami

kilka czarownic, kilka dyń i szkieletor

nawiedzony stół

nietoperze i inne atrakcje

kocur

dmuchany upiorek

mini koncert na powietrzu

jedno z wielu wejść na plażę a w tle ocean

straszydełko z cukierkami

w tym domu mieszkają prawdziwi miłośnicy Halloween

w oknach są ozdoby i na trawniku przed domem również

tak na marginesie- tak wygląda teraz większość trawników w mojej okolicy (jest straszna susza i nie ma pozwolenia na podlewanie- trzeba bardzo oszczędzać wodę)

cuda i dziwy

klimat Halloween

ciąg dalszy trawnika

nagrobki

ogrodzenie

przekrój halloweenowych strojów (w tle klaun z zielonymi włosami który straszył dzieci)

idealnie uchwycony moment

lampki z oczami ^^

bardzo sympatyczny wieniec i wiadomość

🙂

szkieletor

i jeszcze jeden

trzy wesołe czarownice

zbiór Dzieciny

kontrola jakości i ilości

podział łupów

Nuszkisława stwierdziła że to jednak nie dla niej 😉

Buziaki!

Previous Post Next Post

18 komentarzy

  • Łukasz Bier 1 listopada 2015 at 08:24

    wow szczerze napisze, że podoba mi się jest odzwierciedlony klimat w 100% 🙂

  • ernestyna 1 listopada 2015 at 09:59

    Uwielbiam szkieletory! Nic dla kotka? 🙂

  • Barbara Konowalska 1 listopada 2015 at 11:05

    Ale fajnie 🙂 Nuszkisława nie zrobila nawet pospolitego 'pac-pac'?:)

  • Maddzik 1 listopada 2015 at 13:23

    Bardzo fajnie ogląda mi się takie zdjęcia, klimat jakiego nie ma u Nas, coś innego, nowego 🙂

  • kanwuje czytam testuję 1 listopada 2015 at 13:30

    halloween pełną gębą 🙂

  • Jolanta Zgoda 1 listopada 2015 at 17:55

    hehe, nadawałabym się tam 😀 razem z dzieciakami na rajd po domach w celu pozbierania cuksów 😛 mniam!

  • Veronica B. 1 listopada 2015 at 20:09

    W Uk też głośno obchodzą to święto, ale nie aż tak:)

  • Ania S 1 listopada 2015 at 20:18

    Hej, trafiłam do Ciebie przez porzeczkowca, który okazał się PRZE-PYSZ-NY. Blaszka zniknęła w tempie ekspresowym i rodzinka już domaga się następnej:) Na razie rozgościłam się w Twoim archiwum, a jesteś tak miłą, sympatyczną i promienną osobą, że (jeśli pozwolisz) pozostanę na dłużej:)
    Bardzo fajnie się Ciebie czyta i ogląda, więc na razie z przyjemnością znikam w archiwum:) Uwielbiam oglądać zrobione przez Ciebie zdjęcia:) Pozdrawiam:)

    • CatKRM 3 listopada 2015 at 05:51

      Hej Aniu 🙂
      bardzo mi miło, że porzeczkowiec Wam smakował 😀
      i jeszcze mi milej że się rozgościłaś w archiwum- zapraszam serdecznie (jest co czytać 😉
      pozdrowienia!

  • strī-linga 2 listopada 2015 at 14:14

    Nuszkis nie będzie jadł badziewnej czekolady, gdzie są chrupki? gdzie jest tuńczyk;)

  • Leave a Reply