Bez kategorii

zdjęciowy post sklepowy- TK Maxx

Dzisiaj luźny post szpiegowski z TK Maxxa.

pojemniczki z saszetkowymi maseczkami

strefa przecenionych kosmetyków

kremy i balsamy

pełne półki

do włosów

okulary Marca Jacobsa

przy okularach w TK Maxx jest zawsze grupka ludzi

i trochę trudno robić mi szczegółowe zdjęcia

portfele

futerały i małe torebki

domek na iPada od Korsa

taki sam, tylko granatowy

czerwona torebunia

fossilowe różowiątko

trzy kostki mydła wielkie jak cegły

zastanawiałam się dlaczego nie kupiłam sobie tego szamponu (fioletowego do zmywania żółtości z blondu)

zestaw męskich miniaturek CK (kosztowały 99 złotych)

zestaw miniaturek Murad

dla miłośniczek komórek macierzystych

krem 

suszona lawenda

‘termofor’ wypełniony piaskiem

perfumy

na telefon 🙂

pojemniki na różne rzeczy

blaszane puszki

ta na proszek słodka 🙂

domowe dekoracje

prosto z Indonezji

Hello Kitty

koce i poduchy

jeszcze więcej poduch

duży czarny skoczek

i zebra

hehe 🙂

kula z brzozowej kory

ptaszkowy biżuteryjny stojak

cudny

koci drapak

jaka mina :3

i zapał

było sporo kocich drapaków

różnej wielkości i różnych kształtów

wszystkie były z kocim ziołem <3

na telefon

sówka

i lisek

słuchawki

i tu też

lakiery

różowe lakiery

jeszcze więcej lakierów

z bliska

całkiem z bliska

organizery

nawet znalazła się paletka Clinique

a to już Wam pokazywałam

niestety nie było innych kolorów

Buziaki!

Previous Post Next Post

21 komentarzy

  • Zakręcona 3 maja 2014 at 20:33

    Uwielbiam ten sklep 🙂 jest w nim wszystko 😀 ale jakoś do tej pory nie natknęłam się na oragizery, koniecznie muszę ich poszukać 🙂 pozdrawiam!:))

  • Maria Pereira 3 maja 2014 at 20:35

    Ojjj dawno nie byłam, chyba wypada się skusić 😀

  • Fabryczna 3 maja 2014 at 20:38

    Wczoraj byłam w TkMaxxie i najwięcej ludzi przy okularach jak pisałaś. 🙂
    Z kosmetykami, tam gdzie wczoraj byłam, biednie. Jedynie zainteresowały mnie miniaturki OPI z serii Brazylia. 😀

  • madzialena 3 maja 2014 at 21:19

    W bielskim tk maxxie prawie nic nie bylo jak tam weszlam :/

  • Maj Lena 3 maja 2014 at 21:55

    u mnie w mieście jakoś TKMaxx nie polubiłam.

  • wildberry 3 maja 2014 at 22:06

    Ale fajnych rzeczy ,zapewne szczeciński tk maxxx????

  • Esy, floresy, fantasmagorie 4 maja 2014 at 06:27

    Ja nie wiem Kasiu jak Ty to robisz że zawsze cudeńka wynajdujesz czy polandia czy usalandia obojętne;)

  • Szpinakożerca 4 maja 2014 at 07:10

    a u mnie połowy firm w ogóle nie ma 🙂 straszny rozrzut pomiędzy TKMaxx, jedynie Opi Rock Goddess widziałam u siebie 🙂 miniaturki CK też w niezłej cenie na prezent np. – widywałam je minimum 20-30 zł drożej
    a organizerów ostatnio było u mnie może ze 3 ;p jestem zaszokowana zaopatrzeniem Twojego 🙂

  • dorciam86 4 maja 2014 at 08:58

    To szczeciński tkmaxx? Jak ja tam chodzę, to nic nie widzę fajnego, a kilka Twoich fajnych fotek i już mam ochotę na zakupy!

  • Kahleenka 4 maja 2014 at 09:02

    Chyba musze sie wybrac do tkmaxxa 🙂

  • Planetka 4 maja 2014 at 10:00

    U nas na wyspach kosmetycznie podobnie, nawet tą suszoną lawendę poznaję 😉 . Niestety okulary to same słabe marki jak revlon nic poza tym 🙁 dlatego zazdroszczę M.Jacobsa. Z organique też nigdy nic nie widziałam. Kolorówka to zazwyczaj z 5 produktów (najczęściej otwartych i "przemacanych" a organizery też są. Cena mnie trochę odstrasza bo ok €30

  • Barbara 4 maja 2014 at 12:02

    Pamiętasz może ceny organizerów? 🙂

  • Marta Anna 6 maja 2014 at 21:42

    Ale torebeczki, lakiery i kosmetyki! Az sobie chyba dzień na zakupy zaplanuję.

  • Dolly Cocossino 8 maja 2014 at 06:17

    Chce domek na iPada i okulary 🙂

  • Leave a Reply