Bez kategorii

zbiór zdjęć sklepowych z ostatnich dni- post szpiegowski

Mam obecnie mały szpital w domu. Walczymy z wirusem żołądkowym Dzieciny 🙁
Między kubkiem gorącej herbaty a miską rosołu z ryżem mam chwilkę, żeby skleić sklepowego posta 😉

ROSS:

buty od pana Majkela Korsa

mój rozmiar 🙂
skórzane 

idealne na kalifornijską jesień

z odkrytymi palcami

zapinane na zamek

jakby ktoś miał wątpliwości jaka to marka 😉

🙂

balsam myjący Garnier

zestaw kremów PF

lawendowo-miodowe cukrowe ‘łyżki’ do mieszania i słodzenia kawy/herbaty

suszony kurczak z cytryną i pieprzem

mleczno-kokosowe karmelki

fasolki różnych smaków dla fanów Gwiezdnych Wojen

cukierasy mietowo-czekoladowe

czipsy ziemniaczane zanurzone w czekoladzie O_o

suszona wieprzowina teriyaki

suszona wieprzowina z czosnkiem o ostra papryczką jalapeno

koronkowe naklejki na paznokcie SH

paleta konturująca

żel/krem myjący Olay

bursztynowy żel L’Occitane

i jeszcze jeden w promocji

żel pod prysznic AHAVA

balsam

balsam perfumowany ‘Our Moment’ One Direction

balsdam do rak i ciała tej samej marki co herbata (Celestial)

i jeszcze jeden

krem do ciała Organix

odżywka do włosów Matrix

pudełka na drobiazgi

drewniana szkatułka z drzewem

pudełeczko z szufladkami

zeszyty i notatniki

kogucikowy stołeczek

koń

dwa stare aparaty

smukłonogie koty

rozbawił mnie ten kubek 😀

Marshalls:

kupiłam sobie ten balsam do ust TokyoMilk 🙂

płyn micelarny- bardzo go chciałam, ale zapach skutecznie mnie zniechecił

dezodoranty CKone

seria tBS która bardzo mnie zaciekawiła- Smoky Poppy

kupiłam sobie żel pod prysznic 🙂

Buziaki!

Previous Post Next Post

7 komentarzy

  • KosmetykoFanki 27 października 2015 at 06:32

    Świetne te buty 🙂

  • Not too serious blog 27 października 2015 at 07:13

    Ziemniaki w czekoladzie?!

  • Wdowa Po Stalinie 27 października 2015 at 09:23

    skusiłabym się na coś słodkiego <3 i te szkatułki jakie piękne 🙂

  • Paradise For The Eyes 27 października 2015 at 12:00

    Buciki wyglądają super, szkoda, że obcasy nie są dla mnie 🙁 Pozdrawiam 🙂 :*

  • Natasza Miszczuk 27 października 2015 at 12:53

    Łyżeczki <3

  • Anonymous 27 października 2015 at 17:01

    Ojej! To życzę szybkiego opanowania szpitala!
    Twoje zdjęciowe wyprawy sklepowe zawsze takie ciekawe. Suszone mięso, czipsy w czekoladzie 🙂
    A ten balsam z tbs sobie kupiłam i oddałam. W pudełku pachniał jak te perfumy Kenzo, a u mnie na skórze już nieszczególnie. Trzeba było postawić na żel pod prysznic 🙂 Miłego używania!

    Magda od błyskotek

  • Joa nowa 28 października 2015 at 19:10

    Te koty długonogie w pierwszej chwili wydały mi się wielbłądami 😛

  • Leave a Reply