Bez kategorii

zakupy- Natura i Biedronka

Moje ostatnie małe zakupy. Część z Biedronki, część z Natury.
Część znam, o części słyszałam, części nie znam- wpadła mi w oko w sklepie.

biedronkowy duet
kapsułki skrzypowo-pokrzywowo-cynkowe
plus miły gratis
masażer do głowy 😉
budzi skrajne uczucia: dla jednych jest maksymalnie wnerwiający, dla innych maksymalnie relaksujący
dla mnie: mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm ^^
dwufazowy płyn do demakijażu oczu Bielenda, wersja z awokado
Natura miała tylko ten rodzaj, troszkę szkoda, bo ja lubię mieć wybór 😉
zużycie widać na zdjęciu- po kilku dniach nie zrobił mi krzywdy (ma jedynie dziwny, seledynowy kolor)
żelowy antyperspirant lady Speed Stick- lubię tę markę (znam dezodoranty w kulce, sprayu i białym sztyfcie) nie miałam okazji używać wersji w żelu

mam nadzieję, że się dobrze spisze
perfumowane chusteczki odświeżające
to ciekawostka- antyperspirant w chusteczkach..
takie dziwadełko.. sprawdzę czy ma sens, bo może być najwygodniejszym sposobem na odświeżenie w podróży
dwie maseczki błotniaczki

odżywczo oczyszczająca
redukująca zmarszczki
redukująca zmarszczki- skład i opis

odżywczo oczyszczająca- opis i skład

Znacie?

Buziaki!

Previous Post Next Post

28 komentarzy

  • Marta 10 maja 2013 at 20:24

    dwu-fazówkę z bielendy bardzo lubię, ale wolę chyba tę z Nivei :))).

  • kosmetoholiczka 10 maja 2013 at 20:46

    miałam kiedyś ten masażer, dopóki mój siostrzeniec się nim nie zajął:D

  • venus flytrap 10 maja 2013 at 21:02

    Uuuuuwielbiam ten masażer 😀 Za to płyny dwufazowe zawsze wywołują u mnie 'zamglone spojrzenie' wolę płyny micelarne 🙂

  • rainy girl is me 10 maja 2013 at 21:11

    masażer mam, ale jest straszny…;) ten antyperspirat strasznie mnie ciekawi:) chyba wypróbuję!

  • Kamila 10 maja 2013 at 21:14

    Antyperspiranty LSP są dla mnie najgorszymi antyperspirantami :/

    Mogłaś kupić wycofywany płyn micelarny BeBeauty 🙂

  • kosmetyczny-przekladaniec 10 maja 2013 at 21:37

    Antyperspirant w chusteczkach, a to ciekawostka 🙂 Widzę, że nie próżnujesz na urlopie 🙂

  • Kaprysek 10 maja 2013 at 21:44

    Z maseczek na pewno będziesz zadowolona 😉

  • kirei 11 maja 2013 at 02:43

    Dwufazówka z Bielendy dobrze zmywa, ale mi jednak przeszkadzał efekt mgły i zauważyłam tez, że przy używaniu dwufazówek wypada mi więcej rzęs niż zwykle. A zakupy i tak skromne, podziwiam – ja gdy jadę do PL po dłuższej przerwie, to wracam z ogromnym zapasem kosmetyków 😀
    Z Natury polecam jeszcze tonik Uroda Melisa, jest świetny 🙂

    • CatKRM 13 maja 2013 at 22:14

      ja bym więcej kupiła gdyby nie limity wgowe bagaży koszmarne 🙁
      mam zawsze smutek bo nie mogę zrobić takich zapasów jakie mam w planach..

      spojrzę na tonik 🙂 dzięki!

  • Esy, floresy, fantasmagorie 11 maja 2013 at 04:03

    Powiadasz, że taki mmmmmrau ten masażer? kojarzy mi się z trzepaczką do piany..to może najpierw spróbuję:)

  • Aneta Starosta 11 maja 2013 at 04:16

    Oj, wersji awokado z Bielendy nie lubię.
    Wolę dwie pozostałe: oliwkę i bawełnę.

    Za to masażer uwielbiam! 🙂

  • Calein 11 maja 2013 at 07:50

    Zaraz jadę po masażer i tabletki! Mam nadzieje,że jeszcze będzie:)!
    Uwielbiam masażer , świetnie poprawia nastrój a na dodatek przyspiesza włosy do porostu!:)
    A że teraz nie używam żadnego suplementu ,tabletki chętnie wypróbuje !:)
    Świetny blog, oczywiście obserwuję:*

    • CatKRM 13 maja 2013 at 22:19

      u mnie w Biedronce było sporo pudełek z masażerami i tabletkami 🙂
      tak myślałam, że masowanie może pomóc włosom 🙂
      dziękuję 🙂 bardzo mi miło :*

  • kama 11 maja 2013 at 14:24

    taki masażer sama bym przygarneła:)

  • little sunshine. 11 maja 2013 at 19:20

    masażer, uwielbiam totalnie:D

  • Nefka 12 maja 2013 at 13:24

    Fajne zakupy 🙂
    Ja uwialbiem wszelkie formy myziania mojej głowy i bawienia się włosami 🙂

  • Leave a Reply