Bez kategorii

z radością wracam do mydłowania: mydlany torcik różano-pomarańczowy i truskawkowo-grapefruitowe kwadraciki z płatkami nagietka

Zrobiłam dwa mydła.
To co pokażę Wam na zdjęciach zajęło mi 3 dni. Teraz mydła muszą dojrzeć przez kolejne 4-5 tygodni zanim będą całkowicie bezpieczne dla skóry.

Oba mydła mają taki sam skład: olej kokosowy, olej palmowy, oliwę z oliwek, masło shea, NaOH i woda.
Jak opanuję sztukę robienia mydła do tego stopnia, że będę w stanie na bieżąco dokumentować cały proces- zrobię tutorial i razem z przepisem umieszczę wszystko na blogu.

gotowe mydła

Dzień pierwszy.
Mydła po wlaniu do form i ozdobieniu:

torcik różano-pomarańczowy

mydło truskawkowo-grapefruitowe z płatkami nagietka

Dzień drugi.
Po dobie spędzonej w ciepłym miejscu mydło można wyjąć z form.

zdjęłam niepotrzebną warstwę brokatu (za dużo mi się sypnęło)

z bliska

z boku

mydło owocowe 🙂

dwukolorowe z płatkami nagietka w środku i na wierzchu

spód mydła i widoczny wzór
i Nuszkisława :3

Dzień trzeci.
Mydła nadaja się do pokrojenia.

kawałek idealnie mieszczący się w dłoni

wzór w przekroju z widocznymi płatkami nagietka w żółtym kolorze 🙂

kawałek różanego torcika

jaśniejszy kolor ma zapach róży a żółty ma zapach kwiatów pomarańczy

podobają mi się 🙂

Buziaki!

Previous Post Next Post

15 komentarzy

  • Miśka Grabowska 4 lipca 2015 at 11:39

    Jakie cudowne. Mydło nie mydło, jadłabym tego torcika 🙂
    Po tych zdjęciach twierdzę, że jednak Twoja sztuka tworzenia mydła jest opanowana w 100% 🙂 Co to znaczy, że: " Teraz mydła muszą dojrzeć przez kolejne 4-5 tygodni zanim będą całkowicie bezpieczne dla skóry"? Dojrzeć, czyli co? 🙂
    Aj i czekam na ten przepis tutorial na mydełka. Nie będę szukać w Internecie, tylko poczekam cierpliwie na Twój post 🙂
    Pozdrawiam ;*

    ♡MiśkaGrabowskaOfficial♡

    • CatKRM 4 lipca 2015 at 19:12

      Dzięki za miłe słowa 🙂
      Wśród składników mydła robionego metodą 'na zimno' jest zasada sodowa (NaOH/łóg/wodorotlenek sodu) która jest bardzo niebezpieczna- może łatwo poparzyć skórę a jej opary uszkodzić drogi oddechowe. W procesie robienia mydła oleje neutralizują zasadę sodową tworząc produkt końcowy, czyli w języku chemicznym sól (nasze mydło). Proces ten nazywa się saponifikacja albo zmydlanie.
      Te dodatkowe tygodnie dają czas wszystkim składnikom na bezpieczne połączenie się, dokładne zneutralizowanie i wyparowanie podrażniających właściwości NaOH.
      Pozdrawiam!

  • Make-up Kakuna 4 lipca 2015 at 12:39

    Wyglądają te mydełka jak do jedzenia. ;D

  • Joanna K 4 lipca 2015 at 12:40

    Wygląda to cudnie! 🙂 chętnie bym się umyła takim pięknym mydełkiem 🙂

  • Natasza Miszczuk 4 lipca 2015 at 13:23

    Piękne są! Nie mam pojęcia jak się robi mydła, dlatego chętnie zobaczyłabym tutorial krok po kroku 🙂

  • gabawusa 4 lipca 2015 at 13:35

    Zapach tych mydel, nie baczac na ocean, doszedl i do mnie 🙂 Tort jest piekny! A w dodatku zero kalorii 🙂 Zamiast tutorialu nagraj filmik. O!

  • Not too serious blog 4 lipca 2015 at 14:54

    Wyglądają rewelacyjnie!

  • Szpinakożerca 4 lipca 2015 at 16:59

    Twoje mydła są rewelacyjne, nie tylko pięknie wyglądają, ale jak wspominam mydełko kiedyś u Ciebie wygrane – cudeńko 🙂

  • Chilli 4 lipca 2015 at 19:10

    dasz spróbować różanego? musi być fajne i pachnieć bosko 🙂

  • Anonymous 4 lipca 2015 at 22:08

    Co ja się będę rozpisywać, przecież wiesz, że kocham Twoje mydła.

    Magda od błyskotek

  • Barbara 5 lipca 2015 at 06:59

    Dzieła sztuki, nie mydła 🙂

  • moooni-que 5 lipca 2015 at 19:21

    o jejku, są cudne!! 🙂 aż szkoda używać

  • Greenfrog 5 lipca 2015 at 20:12

    Uwielbiam podziwiać Twoje tortowe mydełka! Są genialne 🙂

  • Mobile App Developers 6 lipca 2015 at 11:36

    Hey keep posting such good and meaningful articles.

  • Ivi 11 lipca 2015 at 13:30

    Przepiękne!!!

  • Leave a Reply