Bez kategorii

Victoria’s Secret- spacer z Cat- post zdjęciowy

Zapraszam Was dzisiaj na króciutki spacer po Victoria’s Secret. Troszkę kosmetyków do ciała, troszkę zapachów i spory wybór bielizny. Nie jest to mój ulubiony sklep. Nie czuję jego klimatu. Ogromna większość zapachów jakie ma w swojej ofercie VS jest dla mnie zbyt słodka i zbyt często spatykana na dziewczynach mijanych na ulicach 😉
Jedynym zapachem, który bardzo, ale to bardzo przypadł mi do gustu jest Bombshell ❤..

już niedługo istniejący sklep VS przeniesie się do zdecydowanie większego powierzchniowo lokalu

sklep podzielony jest na dwie sekcje: kosmetyczną i bieliźniano/ubraniową

w stałej ofercie są balsamy do ciała, żele pod prysznic i mgiełki zapachowe w promocyjnych cenach
(jeśli kupimy kilka sztuk)

co jakiś czas pojawiają się promocje i przeceny w dziale perfum
niestey nie znalazłam mojego ukochanego zapachu Bombshell..

była tylko jedna z limitowanych serii sezonowych

stały asortyment zapachowy

co jakiś czas VS tak jak każda marka zmienia i ulepsza opakowania

całe szczęście, że te zapachy mnie nie kuszą 😉

przepadłabym marnie zwłaszcza podczas promocji na miniaturki mgiełek zapachowych 😉
bielizna 🙂

niektóre wzory wpadają w oko

te koronki bardzo mi się spodobały

kryształkowe błyskotki wyglądają cudnie, ale średnio atrakcyjnie wyglądają pod dopasowaną bluzką 😉
(ten model kosztuje $72)

majteczki do kompletu
typowe dla VS napisy na bieliźnie

koszulki, podkoszulki i bardziej zabudowane topowe staniki

koszulki

komplety dla uwodzicielek 😉

oraz bardzo popularne na ulicach sportowe komplety i dresiki

Buziaki!

Previous Post Next Post

32 komentarze

  • Aneta Starosta 17 czerwca 2013 at 04:45

    Mam strój kąpielowy VS.
    Kupiłam w zeszłym roku.
    Normalnie czuję się w nim jak bogini 😉

  • Esy, floresy, fantasmagorie 17 czerwca 2013 at 04:49

    Mialam kiedys zapach od vs pool zdaje sie faktycznie trosszke ulepek na dluzsza mete..ta bielizna to do zadan specjalnych raczej..;-)

  • Paczaj ka 17 czerwca 2013 at 05:15

    A ja myślałam, że u nich tylko bielizna 😉 Bardzo kobieco, różowo , można się zagubić na kilka godzin w takim sklepie 😀

  • Dolly Cocossino 17 czerwca 2013 at 06:30

    nie przepadam za zapachami z VS, mam natomiast ochote na stroj kapielowy 🙂

  • Cat 17 czerwca 2013 at 08:06

    o, nie wiedziałam, że produkują coś poza bielizną 😀
    jednak to nie moje klimaty, póki nie wyglądam jak aniołek VS 😀

  • annakondzia 17 czerwca 2013 at 08:28

    Bielizna jest boska. O tym że mają też zapachy widziałam, ale dla mnie VS zawsze będzie kojarzyła się z prześliczna bielizną. ( która narazie jest poza moim zasięgiem 🙁 )

  • strī-linga 17 czerwca 2013 at 08:33

    Ja dresik bardzo chętnie. Mam piżamę vs 🙂 już jest tak sprana, że aż wstyd ale nadal w niej chodzę po domu:) mogłabym mieć nowa.albo tshirt albo coś..

  • little sunshine. 17 czerwca 2013 at 08:34

    marzy mi się wycieczka do VS i wielkie zakupy:D i to nawet nie wiem czego więcej bym kupiła: bielizny czy kosmetyków:D

  • M. 17 czerwca 2013 at 11:18

    Podejrzewam, że ja bym przepadła na części kosmetycznej 😉
    Kuszą mnie te mgiełki zapachowe już pod dawna, rozważam opcję z mango, szkoda, że u nas dostępne są tylko na allegro…

    • CatKRM 18 czerwca 2013 at 05:34

      ja tak miałam na początku 🙂 VS była moim 'ulubionym' sklepem mgiełek zapachowych dopóki nie odkryłam BBW
      może kiedyś pojawi się w Polsce stronka www VS

    • M. 18 czerwca 2013 at 16:05

      Ja ostatnio kupiłam kokosową mgiełkę Tutti Frutti, nawet nie kojarzyłam marki, ale zapach jest bardzo fajny 🙂
      Mam nadzieję, że kiedyś będzie u nas lepszy dostęp do obydwu marek 😀

  • Magdalena S-K. 17 czerwca 2013 at 17:24

    Jakieś majciochy chętnie bym u nich kupiła 🙂
    Myślę, że ten komplet z dżecikami, to raczej nie pod ubranie…chyba projektowali go z inną myślą przewodnią ;D

  • Kaprysek 17 czerwca 2013 at 18:04

    NIe nie nie nie !Moje oczy, ile kolorów!

  • kosmetyczny-przekladaniec 17 czerwca 2013 at 18:58

    Nawet nie wiedziałam, że VS ma tyle kosmetyków 🙂 Nigdy nic od nich nie miałam, kiedyś kusiły mnie ich rzeczy, zwłaszcza dresiki, a teraz szkoda by mi było wydać na nich taką kasę, zwłaszcza, że chyba jakościowo szału nie robią. Ciekawa jestem, co uważasz na ten temat? Warto tam kupować?
    Za to bardzo, bardzo podoba mi się, jaki jest układ w tym sklepie, te szufladki, zachęca do zakupów 🙂

    • CatKRM 18 czerwca 2013 at 05:37

      nie miałam nigdy ubrań z VS ale z macania tego co na wieszakach w sklepie przyznam, że jakością nie różnią się od każdego innego dresiku dostępnego w sklepah z tańszymi rzeczami..
      układ w sklepie jest bardzo miły dla oka 🙂

  • wildberry 18 czerwca 2013 at 23:08

    uwielbiam VS! 🙂
    świetne mają szampony i produkty do włosów,cudownie wszystkie pachną!

  • Nela. 18 czerwca 2013 at 23:11

    Czyżby DelAmo? 😀 Wejście jakoś mi się kojarzy 🙂
    Ja uwielbiam wszystko co z VS związane, choć nie ukrywam, że większość zapachów jest słodkie. w 2009 miałam cudowny zapach, który został wycofany, był słodko-kwaśny, nie pamiętam teraz tylko nazwy 🙁
    Ale powiem szczerze, że mam dresy i nie będę ukrywać – jakość jest na prawdę dobra. Bluza była warta swojej ceny, ani nie straciła na kolorze, ani na rozmiarze czy czymkolwiek. Jedyne co to ze spodni do jogi odpadają diamenciki, ale i to całkiem stopniowo.
    😀

    • CatKRM 18 czerwca 2013 at 23:25

      Lakewood 🙂 do DelAmo mam kawałek dalej 😉
      Mieszkasz w pobliżu? Zaintrygowałaś mnie bardzo 😀

      Nie mam nic z ubrań VS. Miło słyszeć ze są warte swojej ceny 🙂

    • Nela. 19 czerwca 2013 at 10:01

      Niestety nie mieszkam, ale wpadam na wakacje, mieszkałam przy Redondo Beach ostatnio:) chociaż strasznie ubolewam, bo w tym roku mi się pewnie nie uda, mieszkanie w motelu dodaje koszty, a teraz trochę miałam ich dużo w PL :/

      Są warte, na prawdę, aczkolwiek polecam uważać z majtkami o śliskiej teksturze, zwłaszcza różowych, bo po dłuższym praniu trochę płowieje kolor. Ale może to też wina tego, że czasami źle wrzucam kolory do pralki XD

  • Justa 23 czerwca 2013 at 07:43

    jak dla mnie VS jest kiczowata i bardzo przereklamowana, jakos nie potrafie nic sobie wybrac z tego sklepu
    juz wole women secret albo oysho 😉

  • Leave a Reply