Browsing Tag

Victoria’s Secret

Bez kategorii

zamówienie z Victoria’s Secret- bielizna i mgiełka do ciała

Pod wczorajszym postem zapytałam czy nie będzie nietaktem, jeśli pokażę Wam moje gacioszkowe zamówienie z Victoria’s Secret. Nie było żadnego głosu sprzeciwu, więc dzisiaj nastąpi prezentacja bielizny.
Komentarz Magdy OdBłyskotek rozłożył mnie na łopatki 😀 
Cytuję: “Dawaj zdjęcia, zawsze dobrze zobaczyć ładne rzeczy w dobrej cenie. No i nie zapominajmy o porno podglądaczach z wyszukiwań Twojego bloga w Google – im też się coś od początku roku należy ;)”

A więc dla Was wszystkich oraz dla porno podglądaczy z wyszukiwań bloga- moje zakupy:

Przy robieniu zdjęć światło nie za bardzo chciało współpracować. Cały dzień lał deszcz i musiałam użyć lampy bo było szaro-buro. Nie jest to mój ulubiony sposób oświetlania, ale nie miałam innej możliwości. Już drugi dzień czekam z zamówieniem na zdjęcia, a wreszcie chciałabym zacząć nosić to co kupiłam 😉

7 par promocyjnych majcioszków

PINK dla Victoria’s Secret $3,99

w całości

malinowo-różowe biodrówki Victoria’s Secret $3,99

w całej okazałości

PINK dla Victoria’s Secret sportowe $3,99

całość

mega czerwone gaciochy na zimę z logo Victoria’s Secret na gumce $3,99

w całości

czarne z koronką Victoria’s Secret $3,99

one są naprawdę bardzo czarne 😉

na gumce jest ażurowe logo PINK (na zdjęciach nie wyszło- uwierzcie mi na słowo)
PINK dla Victoria’s Secret $2,99

w całej okazałości

Victoria’s Secret w serduszka i wyrazy $3,99

w całości

i na koniec miniaturka mgiełki zapachowej Bombshells in Bloom $7,99
nuty zapachowe: czerwone jabłko, różowa frezja i lilia wodna

Buziaki!

Bez kategorii

mój jedyny zakup w czasie szalonych czarnopiątkowych wyprzedaży

W ubiegły weekend był czas największych amerykańskich wyprzedaży. Black Friday i Cyber Monday. W tym roku jakoś słabo mnie ciągnęło do zakupów (i bardzo dobrze 😉
Zdecydowałam się złożyć jedno zamówienie. Moje najulubieńsze perfumy Victoria’s Secret były w promocji 50% taniej (co nie zdarza się często). Kupiłam butelkę o pojemności 50ml za $25 (plus dorzuciłam do zamówienia dwie sztuki bielizny, żeby załapać się na darmową wysyłkę).

Perfumy Bombshell to połączenie owocu pasji (passion fruit), piwonii, grapefruita, waniliowej orchidei, mandarynki, ananasa, piżma, truskawki, jaśminu, drewna, mchu, konwalii i czerwonych jagód. Uwielbiam.
Jest to jeden z tych zapachów, które utrzymują się na mojej skórze cały dzień i część nocy.

moja dotychczasowa duża butelka o pojemności 100ml
dostałam ją na urodziny w lutym 2014

jest już na wykończeniu

nowy maluszek w opakowaniu

tył opakowania i opis zapachu

uwielbiam

a to dwie pary gacioszków, które dorzuciłam do zamówienia

szaro-różowe

i z logo VS

Buziaki!

Bez kategorii

kosmetyczni przyjaciele ostatnich tygodni- makijaż

Zebrałam moich niezawodnych kosmetycznych przyjaciół do robienia makijażu.
To właśnie po te skarby najczęściej sięgałam w ubiegłych tygodniach.

po lewej podkład Covergirl Outlast Stay Fabulous numer 805
po prawej krem BB Missha Perfect Cover numer 13

krem BB Missha jest jaśniejszy i słabiej kryjący
podkład Covergirl jest odrobinę ciemniejszy i dobrze kryjący

cienie do powiek Inglot i baza Too Faced

do brwi mój niezastąpiony cień w kremie Color Tattoo Maybelline w kolorze 35 Tough as Taupe
ulubiony tusz do rzęs CK numer 800 black

róż do policzków Catrice w kolorze 060 Strawberry Frappucino
rozświetlacz Catrice z limitki Celtica w kolorze C01 Far And Beyond

i na koniec mój ukochaniec zapachowy <3
uwielbiam!
Victoria’s Secret Bombshell

Buziaki!

Bez kategorii

Victoria’s Secret Bombshell

Spełniło się moje perfumowe marzenie.
Po długim czasie używania miniaturek dostałam (na urodziny) pełnowymiarowy zapach, który chodził za mną dobre dwa lata.

Perfumy Bombshell to połączenie owocu pasji (passion fruit), piwonii, grapefruita, waniliowej orchidei, mandarynki, ananasa, piżma, truskawki, jaśminu, drewna, mchu, konwalii i czerwonych jagód. Uwielbiam.
Jest to jeden z tych zapachów, które utrzymują się na mojej skórze cały dzień i część nocy.

Przy zakupie 100ml butelki dostałam gratis balsam do ciała oraz dwie różowe cukierkowe kosmetyczki.

Zapach to jedna z najważniejszych rzeczy na jakie zwracam uwagę u siebie i u innych. Jestem mega szczęśliwa, że czeka mnie kilka długich miesięcy z tak miłą kompozycją 🙂

Buziaki!

Bez kategorii

Victoria’s Secret- spacer z Cat- post zdjęciowy

Zapraszam Was dzisiaj na króciutki spacer po Victoria’s Secret. Troszkę kosmetyków do ciała, troszkę zapachów i spory wybór bielizny. Nie jest to mój ulubiony sklep. Nie czuję jego klimatu. Ogromna większość zapachów jakie ma w swojej ofercie VS jest dla mnie zbyt słodka i zbyt często spatykana na dziewczynach mijanych na ulicach 😉
Jedynym zapachem, który bardzo, ale to bardzo przypadł mi do gustu jest Bombshell ❤..

już niedługo istniejący sklep VS przeniesie się do zdecydowanie większego powierzchniowo lokalu

sklep podzielony jest na dwie sekcje: kosmetyczną i bieliźniano/ubraniową

w stałej ofercie są balsamy do ciała, żele pod prysznic i mgiełki zapachowe w promocyjnych cenach
(jeśli kupimy kilka sztuk)

co jakiś czas pojawiają się promocje i przeceny w dziale perfum
niestey nie znalazłam mojego ukochanego zapachu Bombshell..

była tylko jedna z limitowanych serii sezonowych

stały asortyment zapachowy

co jakiś czas VS tak jak każda marka zmienia i ulepsza opakowania

całe szczęście, że te zapachy mnie nie kuszą 😉

przepadłabym marnie zwłaszcza podczas promocji na miniaturki mgiełek zapachowych 😉
bielizna 🙂

niektóre wzory wpadają w oko

te koronki bardzo mi się spodobały

kryształkowe błyskotki wyglądają cudnie, ale średnio atrakcyjnie wyglądają pod dopasowaną bluzką 😉
(ten model kosztuje $72)

majteczki do kompletu
typowe dla VS napisy na bieliźnie

koszulki, podkoszulki i bardziej zabudowane topowe staniki

koszulki

komplety dla uwodzicielek 😉

oraz bardzo popularne na ulicach sportowe komplety i dresiki

Buziaki!

Bez kategorii

skarby

Mogłam dostać szkatułkę z aniołkami.. Mogłam dostać cudne kacze/gęsie jajo z lawendą. Bransoletkę w maki.. Obrazek z fiołkami albo tacę i podkładki pod kubki w ludowe wycinanki.

Dostałam coś znacznie cenniejszego 🙂 Moja Mamunia kochana pokazała mi na czym polega sztuka decoupage. To ona jest moją pierwszą nauczycielką. Teraz obie robimy cuda na dwóch końcach świata.
Pokaże Wam kilka rzeczy, które wyszły spod Jej ręki 🙂
przeurocze kacze/gęsie jajo dekupażowe

ozdobione cracklami dwuskładnikowymi

i lawendą

<3

fiołki

róże

maki

i crackle dwuskładnikowe <3

kurki

uwielbiam kurki

kurczaczki i koguciki też 🙂
świecznik zrobiony z kieliszka na wino

na małą świeczkę 

z ostrokrzewem na Boże Narodzenie

komplecik

jedno z witrażowych drzewek (jest ich kilka- każde innego koloru 🙂

naszyjnik z filcowych kwiatów

🙂
Znalazłam jeszcze kilka innych miłych rzeczy. 
perfumy z Victoria’s Secret od mojego męża, które dostałam od niego w czasie kiedy jeszcze nie był moim mężem 🙂
czyli szmat czasu temu 😉

miniaturka Secret Wonderland z BBW

Obcy (raczej nie mój zapach ale kusi mnie, żeby popachnieć nim chociaż jeden dzień)

Cool Water- kiedyś bardzo lubiłam, ale teraz mnie drażni..

mój pierwszy w życiu kosmetyk z Bath and Body Works
po kilku latach już niestety podeschnięty 😉 ale zapach ma ten sam <3
roślinki:

mój mały osobisty Skarb:
ogłoszenie drobne:
zrobiłyśmy porzeczkowca <3
będzie tutorial ^^
Dzięki Mamuś :*
Buziaki!
Bez kategorii

Mgławica, czyli czym pachnie Cat- część 2

Mgiełki zapachowe. Osobny rozdział mojego życia. Ostrzegam osoby o słabych nerwach, jak również osoby uczulone na ogromne ilości zgromadzonych rzeczy. Znajdziecie tu sporą kolekcję rozpoczętych i nigdy nie skończonych mgiełek zapachowych.. Tak, przyznaję się.. Jestem zbieraczem, hoarderem i kitraczem.. 
Nie zdawałam sobie sprawy z ilości posiadanych mgiełek (nie przepatrzyłam dużych torebek i wiem, że mam chyba dwie miniaturkowe mgiełki w samochodzie) dopóki nie zebrałam ich wszystkich w jedno miejsce do zdjęć.
Jestem na odwyku od kilku miesięcy. Nie kupiłam i obiecałam sobie, że nie kupię kolejnego zapachu, dopóki nie skończę większości z tych co mam.
Zaobserwowałam również, że jestem wierna jednej marce 🙂 Bath & Body Works.. Od lat. Można zauważyć to na przykładzie ewolucji opakowań.
Większość zapachów kupiłam na wielkich przecenach 75% taniej za około $2 – $3. Najczęściej przez internet na chybił trafił.. Niefajnie.. Teraz leżą i czekają na swoją kolej jako odświeżacze powietrza..
Jeśli potraficie się uczyć na czyichś błędach to teraz jest dobry czas 😉
Zapraszam:
na górze duże
na dole miniaturki
dwie mgiełki Victoria’s Secret (do kompletu z wodami toaletowymi z poprzedniego posta)
Amber Romance- najprawdopodobniej znajdzie nowy dom (już mam plany)
Sheer Love– delikatny, bardzo lekki zapach na letnie dni i upały



Bath & Body Works
Nie jestem miłośniczką zapachów kombinowanych typu Paris Amour, Pink Chiffon, Cashmere Glow, Be Enchanted, Midnight Pomegranate itp.. Nie lubię, bo większość panienek na ulicach tym przesadnie zalatuje.. Takie to jakieś dla mnie pospolite.. (stuprocentowy subiektywizm- proszę nie brać tego do siebie)
Jest kilka, które toleruję, ale zdecydowanie wolę jedno, dwu lub trzy składnikowe zapachy.
kokos
jestem miłośniczką kokosa co widać na załączonym obrazku
Hawaii coconut lekko pinakoladowy zapach wakacji
Coconut Lime Breeze następca Coconut Lime Verbena, który był jednym z moich ulubieńców..
Creamy Coconut zawiodłam się, bo nie jest wcale kremowy, tylko bardziej ‘wytrawny’, czeka w kolejce na odświeżanie powietrza
widać jak ewaluowały opakowania
pierwszy był creamy coconut, później Coconut Lime Breeze i na końcu Hawaii coconut (jest kolejna, najnowsza wersja opakowania- ale ja jestem na odwyku i jej nie posiadam 😉
moimi kolejnymi ulubieńcami są cytrusy
Mango Mandarin czały czas czeka na swoją kolej
Cool Citrus Basil (stracił pompkę przy upadku) bardzo miły cytrusowo-ziołowy
Pink Grapefruit pachnie jak różowy grapefruit 🙂
Lemongrass Sage delikatny ziołowo- (szałwia) cytrusowy (trawa cytrynowa)
Zapachy długo utrzymują się na skórze jak na mgiełki.
BBW dobrze się spisało 😉
miniaturki
Orange Sapphire uwielbiam! zapach bloody orange.. 
Velvet Tuberose z bardzo starej kolekcji: słodko-kwiatowy dusiciel
Coconut Lime Verbena ostała mi się tylko miniaturka (zabieram na wyjazdy)
miniaturki
Twilight Woods jeden z niewielu kombinowanych zapachów, które polubiłam
Twilight Woods z brokatem (limitka Halloween 2011) OMG..
Midnight Pomegranate pomyłka/porażka/brain fart
po psiknęciu sikiem prostym (brokat skutecznie zapycha ujście atomizera) i roztarciu substancji zapachowej skóra świeci się jak klata Cullena w słońcu, w końcu nazwa Twilight Woods do czegoś zobowiązuje 😉
Juniper Breeze (jałowiec)
pracuje dzielnie jako odświeżacz powietrza
na koniec zostawiłam mojego ulubieńca:
Night Blooming Jasmine moja któraś-tam-już-butelka.. Uwielbiam..
I nie jest to jaśmin znany powszechnie z polskich żywopłotów i krzaków przydrożnych. To jaśmin doniczkowy, płożąco-pnący. Pachnie najintensywniej wieczorami i nocą..
Miłość i love.. Jeśli miałabym sobie kupić kolejną mgiełkę BBW- kupiłabym kwitnący nocą jaśmin..
Buziaki!!
Bez kategorii

Czym pachnie Cat

Dzisiaj zapraszam na przegląd moich zapachów. Są to moje aktualnie używane wody toaletowe.
Mam kilka innych, które lubię, ale nie ma ich obecnie w moich zbiorach.
 Jest kilka pełnowymairowych butelek, jednak przeważnie wybieram miniaturki.
Zapach wybieram zależnie od pogody, humoru, nastroju i okazji (planów dnia)
Przy robieniu zdjęć nie mogło zabraknąć Nuszkisa 🙂 (czy Wam też się wydaje, że moja wąsata panienka ostatnio troszkę przytyła? a może tylko się rozpłaszczyła leżąc ;))
Dolce & Gabbana light blue (100ml)
chyba nie muszę nikomu przedstawiać 🙂
mój ukochany zapach od kilku lat, świetnie się w nim czuję i jestem pewna, że mi się nie znudzi w najbliższym czasie
AVON Individual Blue for her (50ml + 9ml roletka)
Zasada jest prosta w przypadku zapachów z AVON- jeśli jakiś zapach przypadnie mi do gustu, w kolejnym katalogu zostanie wycofany na zawsze.. Tak też się stało z Individual Blue dla niej (Individual Blue dla niego od lat wisi w katalogach..) Kiedy skończyłam ostatnią butelkę z Polski, długo długo szukałam tej wody w USA. Wreszcie udało mi się ją znaleźć na Ebayu. Kupiłam, dostałam, powąchałam i się zawiodłam.. Zupełnie inny zapach.. Może są jakieś podobne nuty, ale to nie moje ukochane IB.. Roletka jest z Polski i bardzo ją oszczędzam 😉 Cały czas pachnie tak jak lubię…
Jak się okazuje mam sporo wód toaletowych z polskiego AVONu. 
Limitka Pur Blanca blossom 50ml (delikatny, lekko kwiatowy)
Limitka simple elements- meadow dew 30ml (świeży, liściasty, lekko duszący- w miły sposób)
Sezonówka- Miami Party 50ml (słońce, plaża i wakacje- bardzo wiele kobiet mnie zaczepiało pytając czym pachnę- coś w nim jest uzależniającego)
Victoria’s Secret 
Strasznie kiepsko trzymają zapach- z naciskiem na strasznie- musiałabym się nimi pryskać z 10 razy, żeby zapach dotrwał do wieczora (pewnie dlatego niezbyt często ich używam)
Amber Romance 30ml- spodobał mi się na znajomej i kupiłam dla siebie-  nie powalił mnie na kolana..
Sheer Love 30ml- prawie niewyczuwalny, po 10 minutach zapominasz czym pachniesz.. Takie trochę nieporozumienie.. Dlaczego ja go kupiłam? 🙂 Bo musiałam dorzucić jeszcze jeden kosmetyk, żeby załapać się na niezłą promocję.. tak to się kończy.. 😉
Victoria’s Secret
Zupełnie inna bajka 🙂 Rewelacyjne wody perfumowane (trzy miniaturki)
Very Sexy 7,5ml- pierwszą pełnowymiarową butelkę dostałam kilka lat temu od męża. Ciężkawy zapach na chłodniejsze dni. Bradzo go lubię na specjalne okazje.
Gorgeous 7,5ml- słodki jak cukierek. Jedyny typowo słodki zapach jaki mam.
Bombshell 7,5ml- mój faworyt ze wszystkich zapachów od VS. Mogłabym zamieszkać w buteleczce 😉
Celine Dion
Kupiłam za kilka dolarów na poświątecznej wyprzedaży w WalMarcie dwa lata temu. Używam tej wody jak zupełnie nie mem pomysłu czym pachnieć 😉
Przyjemny pospolitek.
Bath & Body Works
Aromatherapy Lemongrass & Mandarin
Mój nocny zapach. Używam go przed pójściem spać 🙂
to moja druga butelka.
Nie widuję tego zapachu w sklepie ani na stronie, czyli pewnie znowu polubiłam wycofaną już limitowankę..
Znacie? Lubicie?
A może polecicie mi coś nowego? 🙂
Buziaki!!