Browsing Tag

tusz do rzęs

kosmetyki, przemyślenia, życie w USA

lipcowa Sephora Play!

Zawartość mojej lipcowej przesyłki od Sephory:

Beauty Staycation

Lipiec 2017

Opis zawartości

Zawartość

różana maseczka do twarzy Fresh

odżywka do włosów Briogeo

serum Caudalie

tusz do rzęs Bobbi Brown

pomadka Tarte

zapach Sueded Oud

rodzina drzewno – piżmowa

buziaki!

kosmetyki, przemyślenia, życie w USA

czerwcowa kosmetyczka GlamBag

Zawartość mojej czerwcowej kosmetyczki od Ipsy:

VOLUME UP

kosmetyczka

czerwiec 2017

laker do paznokci Trust Found Beauty

przyjazny paznokciom, środowisku i zwierzętom

kolor Game Changer – na paznokciach

maseczka błotna Hey Honey

błyszczyk do ust NYX

tusz do rzęs PUR

czarna baza pod cienie Peek Beauty (do dzisiaj nie udało mi sie otworzyć tego metalowego opakowania.. XD )

szczoteczka i kolor tuszu

aplikator i kolor błyszczyka Pink Cloud WLCS06

Bez kategorii

kosmetyczne zakupy- mój ulubiony tusz do rzęs Elizabeth Mott

Wiele miesięcy temu, w jednej z subskrypcyjnych przesyłek dostałam miniaturkę tuszu do rzęs Elizabeth Mott. Bardzo bardzo się polubiliśmy. Tusz wydłużał, podkręcał i pogrubiał rzęsy, nie kruszył się, nie rozmazywał i wytrzymywał cały dzień. Ideał.

Nie zdecydowałam się wtedy na zakup pełnowymiarowego opakowania. 
Z biegiem czasu moja kolekcja maskar rosła i rosła, ale żaden tusz nie odpowiadał mi tak bardzo jak ten od Elizabeth Mott.
Kilka dni temu zdecydowałam się na zakup It’s so BIG! Dzisiaj dostałam przesyłkę 🙂

bardzo niepozorne opakowanie

nieduża, klasyczna szczoteczka w delikatnym klepsydrowym kształcie

z bliska

opis na opakowaniu

skład i inne informacje
tusz jest produkowany w Korei
Buziaki!
Bez kategorii

tasiemiec subskrypcyjny- część pierwsza: jesienny Beauty Box Walmartowy

Przyszły moje wszystkie subskrypcyjne przesyłki kosmetyczne. Razem cztery. Trzy październikowe i jedna kwartalna. Od kwartalnej zaczynam.
Dzisiaj jesienne pudełko z Walmartu. Dostałam je jakiś czas temu 😉 Nawet zdążyłam pokazać Wam maseczkę rozgrzewającą z węglem drzewnym.

nuszkisowa kontrola jakości odbywa się  za każdym razem 😀

pudełko

zawartość

mały lakier do włosów Aussie (pachnie strasznie męcząco dla mojego nosa)
będę go nosiła w torebce zamiast gazu pieprzowego 😉 i używała na dziury w rajstopach (jak kiedyś ubiorę rajstopy)

mały dezodorant Dove Advanced Care- pięknie pachnie, ale nie dał rady zdetronizować Lady Speed Stick

mały żel pod prysznic Caress- zapach utrzymuje się bardzo długo na skórze, ale jest strasznie ‘tani’ kojarzy mi się ze starymi dezodorantami sprzed 15 lat, które można było kupić w kioskach Ruchu za 2 złote..

płyn do płukania ust ACT

powtórka- już raz bardzo podobny dostałam w jednym z poprzednich pudełek, krem SPF 30 Aveeno

maszynka Schic Hydro Silk z nawilżającym serum

kolejna powtórka.. nic nie robiący z moimi rzęsami tusz Neutrogena Healthy Volume

saszetka z balsamem Niveaa

dwa rodzaje balsamu na mokra skórę Jergens

maseczka, która pokazywałam Wam kilka dni temu

podwójny system do wybielania zębów Crest 3D White

dezodorantowy kupon na dolara 

Nie jest jakoś szałowo..
Poprzednie pudełka Walmartu wywołały więcej pozytywnych emocji.. No trudno..
Buziaki!

Bez kategorii

zakupy z avonu- kolorówka

Niedawno kupiłam kilka rzeczy z Avonu. Między innymi tusz do rzęs i pomadkę.
Obu kosmetyków już używam i niedługo dam znać co o nich sądzę 🙂

wodoodporny czarny tusz i czerwona pomadka

Buziaki!

Bez kategorii

wyjazdowa kosmetyczka kolorówkowa

Na wakacje zabrałam ze sobą ulubione i sprawdzone kosmetyki kolorowe.
Postawiłam na minimalizm. Wszystko podzieliłam na dwie grupy: do twarzy i do oczu.

cała zawartość kosmetyczki

Do twarzy:
-krem BB Missha Perfect Cover odcień numer 13
-korektor Physicians Formula w odcieniu Light/Fair
-róż do policzków BeBeauty (Bell) w odcieniu numer 2
-Rozświetlacz Catrice z limitowanej serii Celtica
-pędzel do różu (i rozświetlacza) z eBaya

Do oczu:
-samodzielnie kompletowana paletka cieni Inglot (wielokrotnie prezentowana na blogu)
-baza pod cienie Too Faced Shadow Insurance
-tusz do rzęs Calvin Klein
kremowy cień do powiek Color Tattoo w kolorze Tough as Toupe i pędzelek (do brwi)

Buziaki!

Bez kategorii

kosmetyczni przyjaciele ostatnich tygodni- makijaż

Zebrałam moich niezawodnych kosmetycznych przyjaciół do robienia makijażu.
To właśnie po te skarby najczęściej sięgałam w ubiegłych tygodniach.

po lewej podkład Covergirl Outlast Stay Fabulous numer 805
po prawej krem BB Missha Perfect Cover numer 13

krem BB Missha jest jaśniejszy i słabiej kryjący
podkład Covergirl jest odrobinę ciemniejszy i dobrze kryjący

cienie do powiek Inglot i baza Too Faced

do brwi mój niezastąpiony cień w kremie Color Tattoo Maybelline w kolorze 35 Tough as Taupe
ulubiony tusz do rzęs CK numer 800 black

róż do policzków Catrice w kolorze 060 Strawberry Frappucino
rozświetlacz Catrice z limitki Celtica w kolorze C01 Far And Beyond

i na koniec mój ukochaniec zapachowy <3
uwielbiam!
Victoria’s Secret Bombshell

Buziaki!

Bez kategorii

the best of! moja ulubiona kolorówka

Zebrałam kosmetyki kolorowe, po które sięgam codziennie. Niezawodne i proste w obsłudze. Część z nich przywiozłam z USA a część kupiłam w Polsce.

zestaw do twarzy

Missha Perfect Cover BB Cream  no.13– bardzo, bardzo jasny krem BB. Ma średnie krycie, takie jakiego potrzebuję. Ładnie trzyma się na mojej skórze, nie trzeba robić poprawek w ciągu dnia. (kosmetyk koreański kupiony na eBayu)

Physicians Formula Conceal RX odcień Fair/Light– mój pierwszy korektor. Bardzo dobrze dopasowany odcieniem do mojej skóry. Świetnie radzi sobie z obszarem pod oczami i ze wszystkimi niedoskonałościami i niemiłymi niespodziankami. (kosmetyk amerykański kupiony w USA)

Physicians Formula Cover ToxTen Wrinkle Therapy Face Powder odcień Translucent Fair– świetnie sprawdza się do łączenia granic między korektorem a kremem BB. Utrwala makijaż i delikatnie matuje. Nie zauważyłam działania przeciwzmarszczkowego 😉 (kosmetyk amerykański, kupiony w USA)

zestaw do oczu

Too Faced Shadow Insurance– najlepsza baza pod cienie jaką miałam. Podbija kolory, zapobiega rolowaniu, utrzymuje cienie na miejscu przez cały dzień (albo jeszcze dłużej jeżeli tego potrzebuję)
(kupiłam go na eBayu w USA)

Cień Inglot nr 355– mój pierwszy w życiu pojedyńczy cień tej marki. Używam go codziennie od dnia w którym go kupiłam. Świetnie sprawdza się na całej powiece. Na bazie Too Faced utrzymuje się rewelacyjnie 🙂 (polski kosmetyk, kupiony w sklepie Inglot)

ck one mascara Calvin Klein nr 800 black– dostałam ją w prezencie na urodziny od sklepu ULTA. Od tamtego czasu jest jedną z moich ukochanych maskar 🙂 Ma czarodziejską szczoteczkę, którą można skręcić albo używać ‘wyprostowaną’. Pogrubia, wydłuża, podkręca, jest odporna na wodę (ale nie całkiem wodoodporna- w sensie jest water resistant ale nie waterproof). Nie podrażnia moich oczu. <3 (przywiozłam ją z USA)

Color Tattoo Maybelline nr 35 Taugh as Taupe nr 40 Permanent Taupe– uwielbiam <3 na początku używałam go jako cienia do powiek, teraz jest moim najulubieńszym przyjacielem do podkreślania brwi. Nie zamienię go na żaden inny <3 (kupiłam go w Polsce)

moje ulubione róże

Catrice Limited Edition CO1 Colour Bomb–  pierwszy kosmetyk Catrice w moich zbiorach (bardzo trafiony prezent- dzięki Stri) Nie sposób zrobić nim sobie krzywdę. Łatwa i przyjemna aplikacja, utrzymuje sie na buzi cały dzień.

Catrice Multi Colour Blush 060 Strawberry Frappucino– jeden z najnowszych nabytków. Tak jak poprzednik świetnie sprawdza się na mojej buzi. Można stopniować jego intensywność wedle potrzeb. Idealny odcień dla blondynek. (kupiłam go w Polsce)

oba róże z bliska (po prawej 060 po lewej C01)

 Jutro pokażę Wam kosmetyki kolorowe, które mam od niedawna, ale które są na bardzo dobrej drodze, żeby dołączyć do moich ulubieńców.
Buziaki!