Browsing Tag

rękodzieło

Bez kategorii

nowy zakątek dla artystów i hobbystów w Walmarcie

Walmart, do którego kiedyś miałam blisko (teraz mam troszkę dalej) przeszedł metamorfozę. Remonty i renowacje trwały długie miesiące. Zupełnie niedawno ekipa remontowa i pracownicy doprowadzili wszystko do stanu używalności. Oprócz całkiem nieźle wyposażonej strefy ze świeżym jedzeniem (warzywami i owocami, nabiałem, mięsem itp) powstało kilka ciekawych działów i zaułków.
Moją uwagę przykuł zakątek dla artystów i hobbystów.

siatki, gąbki do kwiatów i akcesoria florystyczne

gadżety do ozdabiania ubrań

farby do ubrań i koszulki

zakątek biżuteryjny

półfabrykaty

koraliki, łańcuszki, żyłki i druciki

koraliki

korale, przywieszki, charmsy, gumki i sznurki

zestawy koralików

kolorowe gumki

drobnica

gumki, sznurki i rzemyki 

różności biżuteryjne

pudełko z drobnicą koralikową

drewniane litery i cyfry

farby, szablony i akcesoria do farb

farby, pędzle i gabeczki

kleje różnego zastosowania

oczopląs

filc różnego rodzaju i zastosowania

plastikowe koraliki i gumki do robienia bransoletek

gotowe zestawy DIY

i tutaj też 🙂

Buziaki!

Bez kategorii

serowy post szpiegowski- dalsza część opowieści o moim pierwszym twarogu

Przedwczoraj pochwaliłam się, że pierwszy raz w życiu robię twaróg.
Początki możecie obejrzeć TUTAJ.
Dzisiaj dalsza część historii i szczęśliwe zakończenie 🙂

W poprzednim twarogowym poście, skończyłam na tym, że przez ponad 3 godziny podgrzewałam na małym ogniu mleko z maślanką. Kiedy białko oddzieliło się od wody (ser od serwatki) przelałam zawartość garnka do sitka wyłożonego gazą:

na początku serwatka przelatywała przez gazę bez problemów

w miarę jak masa gęstniała, musiałam bardzo intensywnie mieszać, żeby cokolwiek się odcedzało

zostawiłam sitko na kilkanaście minut, żeby grawitacja zrobiła swoje 😉

kiedy już nic nie zdołało wyciec o własnych siłach, przystąpiłam do działania

zawinęłam ser w gazę i próbowałam ręcznie wycisnąć nadmiar wody

niestety nie miałam tyle siły..

więc z odsieczą przyszedł mój serowy bohater :3

silne, mężowe ręce dały radę nadmiarowi serwatki

całkiem odcedzony twaróg

przełożyłam wszystko do hermetycznie zamykanego pojemnika 

przed włożeniem na noc do lodówki zważyłam- z galona (niecałe 3,5 litra) mleka i średniej maślanki do wypieków (w sklepie trafiłam akurat na maślankę do wypieków- miała lekko brązowawy kolor, dlatego ser nie wyszedł całkiem biały) wychodzi troszkę ponad 800 gramów sera 

następnego dnia po wyjęciu z lodówki i podziubaniu widelcem twaróg wyglądał tak 🙂

do sera usmażyłam naleśniki <3

dolałam sporo słodkiej śmietanki <3

naleśniki z dużą ilością śmietankowego twarogu <3

mój sposób na naleśniki z serem: każdy składam na pół..

i jeszcze raz na pół..

..aż wychodzą trójkąty 🙂

do tego syrop z agawy (ja zrobiłam polewę ze śmietany i syropu z agawy)

pyszności *.*

Zdecydowanie będę wracała do samodzielnego robienia twarogu- zważywszy że tutaj jest to egzotyczny nabiał 😉
Buziaki!

Bez kategorii

znowu zachciało mi się DIY- filcowe kwiaty z wełny merynosów

Zajrzałam dzisiaj do moich wełnianych zbiorów. Oglądałam, segregowałam, podziwiałam kolory.. I od tego segregowania i podziwiania aż zachciało mi się coś zrobić 🙂
Usiadłam, rozłożyłam warsztat i zrobiłam kilka filcowanych kwiatów. W sam raz na jesienne broszki.

moje wełniane zbiory w nieładzie podczas pracy

warsztat: kuchenna ścierka a na niej folia bąbelkowa, ręcznie robione mydła i woda z dużą ilością mydlin 

schnące kwiaty zaraz po ufilcowaniu

jaśniejsze kolory

ciemniejsze kolory

prawie skończone (jeszcze tylko brakuje im zapięć z tyłu) ta różowo-fioletowa (druga od prawej w górnym rzędzie) została zrobiona przez Dziecinę 🙂

cytrynowo-limonkowy

różowy

miętowo-fioletowy

Buziaki!