Browsing Tag

olej arganowy

Bez kategorii

nowości kosmetyczne z amerykańskich drogerii

Kilka nowości kosmetycznych na które trafiłam dzisiaj w CVS.

CoverGirl

pomadki

primer w kremie (trzy różne dla różnych typów cery: mieszanej, tłustej i suchej)
trzy kolory różów i bronzer

trzy paletki cieni

złoto 810

nude 805

odcienie różu 815

nowy tusz do rzęs

ze skręconą gumową szczoteczką

nowości pielęgnacyjne Garnier

woda micelarna Garnier

wersja różowa jednofazowa

wersja niebieska dwufazowa

Maybelline Color Tattoos cienie w kredce

róż i beż

złoto i brąz

brąz i fiolet

szary i fiolet

grafit i bardzo ciemny zielony

linia arganowa Physicians Formula
arganowy primer w sprayu

arganowy tusz do rzęs

arganowy korektor BB

dwa odcienie arganowego pudru

Buziaki!

Bez kategorii

nowość w Naturze- sera i olejek do twarzy ze Starej Mydlarni (post zdjęciowy)

Dzisiaj w mojej Naturze pojawiły się sera i olejek do twarzy ze Starej Mydlarni.
Jakiś czas temu widziałam je na Instagramie u Magdy. Różne sklepy tej sieci (w różnych  miastach) dostają towar w innych terminach. U mnie ampułkowe buteleczki pojawiły się dzisiaj.
Mam ochotę na jakieś serum albo olejek, ale nie wiem na który/które się zdecydować.
Dla zainteresowanych mam zdjęcia 🙂

cała kolekcja
cena 29,90 za buteleczkę

serum dla suchej skóry

opis i skład

serum dla zmęczonej skóry

opis i skład

olejek energetyzujący

opis i skład

serum przeciwstarzeniowe

opis i skład

brązujące serum w olejku 

opis i skład

Od wyboru do koloru.
Szukam czegoś do mojej suchej skóry z pierwszymi zmarszczkami mimicznymi.
Trudny wybór..

Buziaki!

Bez kategorii

pierwsze zamówienie z YR

Uległam. Kilka dni temu przyszło moje pierwsze zamówienie z Yves Rocher.
Wielokrotnie robiłam podchody i uniki, wchodziłam na ich stronę internetową i przeglądałam oferty, napełniałam koszyk a potem tchórzyłam i uciekałam 😉
Kiedy zobaczyłam przecenę 45% na prawie cały asortyment postanowiłam dać się ponieść szaleństwu.
Wydałam całe $10 😀
Skupiłam się na miniaturkach, które lubię najbardziej, szczególnie jak mam do czynienia z całkiem nową dla mnie marką.

Oto co kupiłam:

cztery miniaturki marokańskiej glinkowej maseczki do twarzy i włosów o której czytałam wiele na blogach

miniaturki były po $1 za sztukę za 30ml a pełnowymiarowa maseczka 100ml za $12

nie trzeba być geniuszem, żeby wybrać opcję 4 miniaturek (120ml) za $4 zamiast pełnowymiarowego opakowania (100ml) za $12

😀

miniaturka przepięknie pachnącego lotosowego żelu pod prysznic ♥

krem pod prysznic o zapachu kakaowym

Zamówiłam jeszcze jedną miniaturkę żelu pod prysznic o zapachu lawendy.. ale zamiast niej w przesyłce znalazłam miniaturkę lawendowego żelu chłodzącego do stóp..
Nie jestem stopowym szleńcem i nie jaram się żelami ani kremami przeznaczonymi do kończyn dolnych.. Nie chcę też bawić się w zwroty i odkręcanie. Przetestuję żel do stóp i będę udawała, że dostałam go w ramach współpracy z nową marką 😀 LOL
(żel pod prysznic był za $1 a żel do stóp $4.5) także tego

Jako prezent wybrałam sobie dwie wodoodporne kredki do oczu w małej kosmetyczce.
Do wyboru miałam jeszcze zestaw miniaturek i termiczny plecak.

wodoodporne automatyczne kredki z temperówkami na końcach 😀
wreszcie mam temperówki do wysuwanych kredek

turkus ♥ oraz zieleń

tak wyglądają w pełnym słońcu
od góry: maseczka, turkusowa kredka, zielona kredka

dostałam też próbkę kremu BB w odcieniu medium (boję się go otwierać, bo jestem prawie pewna, że będzie dla mnie zbyt ciemny)
Uważam, że to dobrze zainwestowane $10 🙂
Zaczynam testowanie. Jeśli coś wyjątkowo polubię- znajdziecie to w moich ulubieńcach.
Macie jakieś pomysły na filmiki które mogłyby się pojawić na moim kanale YT? Może jakieś tagi albo coś?
Buziaki!

Bez kategorii

DIY whipped body butter- ręcznie robione puszyste masło do ciała (masło shea, masło kakaowe i olejek arganowy) tutorial

Instrukcja krok po kroku jak zrobić puszyste masło do ciała z trzech składników: masła shea, masła kakaowego i olejku arganowego.
Masło ma konsystencję puszystej, bardzo lekkiej masy, która w kontakcie z ciepłem skóry topi się i zmienia w olejek 🙂

Wszystkie zdjęcia i kosmetyki są mojego autorstwa i wykonane przeze mnie.
Nie zgadzam się na ich publikowanie i wykorzystywanie bez mojej wiedzy.

Potrzebujemy trzech składników (plus ewentualnie olejek zapachowy- ja użyłam wanilia musk)
*masło shea
*masło kakaowe
*lekki olej (ja wybrałam arganowy- można użyć awokado, migdałowy, słonecznikowy, lniany, z oliwek)

1 część masła kakaowego (100g)
1 część olejku (100g)
2 części masła shea (200g)

sprzęt

żaroodporne szklane naczynie z miarką i dziubkiem
waga
nóż
większa miska
blender albo mikser
szpatułka
pipetka
zamrażalnik 🙂

blender

Na wadze odmierzamy poszczególne składniki i umieszczamy je w żaroodpornym naczyniu.

100g masła kakaowego

plus 200g masła shea

plus 100g olejku arganowego

Wszystko topimy w mikrofali albo w kąpieli wodnej (w garnku z wodą postawionym na mały ogień).

po stopieniu nasze składniki będą miały ciemny kolor (w tym momencie można dodać olejek zapachowy)
przelewamy wszystko do większej miski (takiej, w której będzie nam wygodnie i swobodnie używać miksera/blendera)
ja preferuję blender, używam go do robienia mydła metodą na zimno i przeznaczyłam go tylko do wyrobów kosmetycznych
zaczynamy miksowanie (na tym etapie oleje są bardzo ciepłe/gorące i miksowanie nie będzie dawało wielkich efektów, ale chodzi nam o to, żeby dostarczyć naszej mieszance jak najwięcej powietrza

po minucie-dwóch miksowania wkładamy miskę do zamrażalnika na kilka minut

po wyjęciu znowu miksujemy kilka minut

i znowu wkładamy do zamrażalnika

po wyjęciu miksujemy kilka minut

i wkładamy miskę na kilka minut do zamrażalnika

tym razem po wyjęciu z zamrażalnika pojawiła się zmrożona otoczka na brzegach (zdrapujemy ją szpatułką do środka i miksujemy)

wkładamy do zamrażalnika kolejny raz

po wyjęciu ponownie zdrapujemy zmrożoną część ze ścianek i miksujemy

wkładamy do zamrażalnika 😀

po wyjęciu z zamrażalnika większa część naszego miksu olejku i maseł jest w formie stałej- miksujemy 🙂

mieszanka powinna na tym etapie być mleczno biała i kremowa

wkładamy do zmrażalnika ostatni raz 😀

po wyjęciu z zamrażalnika nasze masło jest całkiem zastygnięte- tak ma być 😀

miksujemy

mieszanka powoli nabiera odpowiedniej konsystencji
po kilku minutach miksowania nasze masło do ciała jest gotowe
delikatne, lekkie i puszyste
przekładamy masło do wcześniej przygotowanych pojemników (najlepiej słoiczków albo puszeczek)

masełka
w kontakcie ze skórą masełko zamienia się w olejek

jest leciutkie i puszyste

Miłej zabawy 🙂

Buziaki!

Bez kategorii

Argan, makadamia i limonka

Kupiłam dwa olejki. Argan, który znam i lubię oraz makadamię, którą chciałabym poznać i polubić 😀
Sporo słyszałam o oleju z makadamii. Jeszcze nie wiem do czego będę go używała.. Może Wy macie jakieś propozycje? Znacie olej z makadamii? Do czego najlepiej go używać? Do włosów, ciała, twarzy, pod oczy?

O olejku arganowym pisałam już wcześniej tu.

zawsze robię zakupy przez internet u tego samego sprzedawcy

tym razem wybrałam małą buteleczkę

wszystkie opakowania zawsze wypełnione są po brzegi 🙂
tajemniczy organiczny olej z orzechów makadamia z Kenii
jest jaśniejszy niż argan, ale tak samo miło orzechowo pachnie 🙂

Czas na limonkę 🙂
Ostatnio mam ochotę na coraz odważniejsze kolory na powiekach. Dzisiaj postanowiłam pobawić się limonką seledynką 🙂 Dosyć nietypowy wybór w połączeniu z zielonymi oczami 🙂

Na powiece ruchomej i części powieki nieruchomej jest ciemny beż z paletki essence purple day, wyżej odrobina własnoręcznie prasowanego cienia w kolorze seledynowej limonki, nad limonką jasny beż z paletki essence purple day i pod samymi brwiami mineralny rozświetlacz. Na dolnej powiece odrobinka limonki dla podkreślenia koloru. Rzęsy pomalowałam tuszem Extra WOW Lash Rimmel. Brwi podkreśliłam najciemniejszym matowym cieniem z paletki essence to die for.

cienie i rozświetlacz

Buziaki!

Bez kategorii

dwa argany

Jestem wielbicielką olejku arganowego od prawie dwóch lat.
Używam go jako nocny nawilżacz do twarzy i szyi- od niedawna zamiennie z kremami.
Do tej pory używałam kosmetycznego olejku arganowego, który kupowałam w sklepie internetowym ze składnikami do wyrobu kosmetyków naturalnych oraz mydeł. Miesiąc temu w moim pierwszym GLAM BAG dostałam olejek arganowy firmy Josie Maran.
Czy warto kupować droższe produkty dopłacając za markę, czy zaopatrywać się w mniejszych sklepach i wybierać ten sam produkt bez wielkich nazw/nazwisk i błyszczących opakowań?
Dla mnie odpowiedź jest oczywista. 😉
Po spróbowaniu produktu marki Josie Maran utwierdziłam się w przekonaniu, że znana firma nijak nie dodaje wartości produktowi 🙂 Szczególnie jeśli jest to produkt jednoskładnikowy.
JOSIE MARAN 100% pure Argan Oil
w styczniowej Glam Bag dostałam maluteńkie opakowanie olejku arganowego w szklanej buteleczce z pipetką 5ml
szklana pipetka nie sięga do dna buteleczki i końcówkę olejku trzeba wydobywać przechylając opakowanie i wylewając zawartość na dłoń
przeleję tu mój olejek i będę miała świetne poręczne opakowanie do torebki 🙂
olejek Josie Maran jest gęstszy niż ten, którego używałam dotychczas (na opakowaniu można przeczytać, że gęstość zależy od zbiorów i pory roku)
olejek ten nie posiada zapachu (według mnie jest rafinowany i pozbawiony bardzo przyjemnego, orzechowego aromatu do którego byłam przyzwyczajona)
najmniejsze dostępne opakowanie (15ml)olejku arganowego na stronie Josie Maran kosztuje $14
za największe (120ml) zapłacimy $96
Dr. Adorable Inc pure cold pressed organic Argan Oil 113ml
Jest to moja trzecia butelka olejku arganowego z tego sklepu. Dwie poprzednie były dwa razy większe (227ml) Olejek zamknięty jest w plastikowej buteleczce z nakretką. Nie ma dozownika. Wylewam niewielką ilość na dłonie i wcieram w skórę.
Olejek ma bardzo delikatny orzechowy zapach, jest rzadki i ma lekką konsystencję. Szybko się wchłania i długotrwale nawilża.
Za opakowanie 113ml płacę $7,90
227ml kosztuje $15,90
Nie widzę absolutnie żadnej różnicy pomiędzy tymi dwoma produktami..
Poza ceną..
Dzięki ci Glam Bagu, że miałam okazję spróbować osławionego olejku pani Josie 😉 i przekonać się, że żadnych jednorożców ani diamentów tam nie dodaje..
Pozostaję wierna swojemu orzechowemu olejkowi ze sklepu z produktami do wyrobu kosmetyków naturalnych 🙂
Buziaki!
Bez kategorii

Argan do włosów

Na początku grudnia kupiłam olejek arganowy do włosów firmy Phytorelax Laboratories. *klik*

Małe, szklane opakowanie z pompką. Przyjemny zapach. Dosyć gęsta, oleista konststencja.
Używam go od półtora miesiąca po każdym myciu włosów i wtedy, kiedy widzę, że mam przesuszone końcówki.
W szklanym opakowaniu mieści się 60 ml olejku.
Bardzo lubię pompki w kosmetykach do włosów- ułatwiają dozowanie i utrzymują opakowanie w czystości.
Olejek sprawia, że włosy wyglądają ładnie natychmiast po aplikacji. Zamyka i wygładza rozdwojone końcówki (niestety nie działa długoterminowo- nie naprawia ich, tylko chwilowo sprawia, że wyglądają zdrowo) Włosy nie są przetłuszczone ani ciężkie. Wręcz przeciwnie- nabierają lekkości i ładnie się błyszczą.
Po kilku godzinach od nałożenia zauważyłam, że moje włosy wchłaniają większość olejku. Żeby utrzymać ładne nabłyszczenie trzeba nakładać ten kosmetyk codziennie (czasem kilka razy dziennie).
Olejek ma przyjemną, lekko zagęszczoną konsystencję, jest przejrzysty i ma bardzo miły zapach.
Włosy są miękkie i przyjemne w dotyku.
Skład dla zainteresowanych.
Czy kupiłabym kolejne opakowanie?
Nie wiem. Bardzo lubię olej arganowy i jego działanie. Myślę, że następnym razem rozejrzę się za kosmetykiem, który będzie miał argan na pierwszym miejscu na liście składników.
Dla zainteresowanych kolorem moich włosów:
od ponad 10 lat farbuję je sama farbą Garnier Color Naturals numer 111 superjasny popielaty blond

Zawsze robię wielki zapas w Polsce- tutaj niestety nie ma tej farby 🙁
Buziaki!
Bez kategorii

Glam Bag

Dzisiaj pan listonosz przyniósł cudną różowa kopertę 🙂 Pierwsza przesyłkę z rocznej subskrybcji Glam Bag (jakś czas temu nazywało się to Glam Box), którą dostałam od mojego męża pod choinkę 🙂
Idea jest taka sama ja Glossy Box, który jest dostępny również w Polsce. Co miesiąc przysyłają nam różową kopertę z kosmetyczką wypełnioną 5-6 kosmetykami w wersji mini (zdarzają sie również pełnowymiarowe produkty) Glam Bag kosztuje $10 miesięcznie (plus darmowa przesyłka)
urocza koperta 🙂
ta strona nawet ładniejsza 🙂
w środku same niespodzianki
 jestem bardzo zadowolona z zawartosci
posiadacze konta na stronie ipsy.com mają zniżki na zakupy pełnowymiarowych kosmetyków
w styczniowej Glam Bag znalazłam:
pędzelek firmy SOHO
cena około $5-$8 (pędzel pełnowymiarowy 😀

olejek arganowy (uwielbiam, używam od prawie dwóch lat) zawsze chciałam spróbować sławnego olejku sygnowanego nazwiskiem Josie Maran 🙂

opakowanie 5ml kosztuje około $8-$10 (w linku większe 15 ml za $14) klik

torebkowe mini oapkowanie lakieru do włosów big sexy hair
w sam raz na wyjazdy i podróże 🙂

50ml koszt około $6 klik

lakier do paznokci nailtini (kolory byly wysyłane losowo i miałam chrapkę na czerwony..)
trafił mi się kolor nude 104 FRAPPE (szału nie ma)

jest to produkt pełnowymiarowy 15ml, kosztuje $13 klik

masło do ciała Pacifica o zapachu Tuscan Bloody Orange (mniam)

75ml cena $7 klik

wszystko było zapakowane w kosmetyczkę, którą musiała dokładnie wywąchać moja wierna testerka rzeczy przeróżnych

jestem bardzo zadowolona z mojej pierwszej Glam Bag 🙂
dziękuję kochany Małżonie za prezent!
wartość tej Glam Bag to około $40-$45
ciekawe co będzie za miesiąc 🙂
lubicie takie posty?
Buziaki!!