Browsing Tag

JJ

Bez kategorii

Sephora, Jolly Jewels i długaśne paznokcie

Dzisiaj mało pisania i dużo zdjęć.
Paznokcie urosły mi tak bardzo, że życie z nimi zrobiło się niewygodne 😉 Przed skróceniem pomalowałam je metalicznym zielonym spehorowym lakierem Formula X w kolorze Torque, a na górę dodałam top Golden Rose.

lakierowy duet

🙂

lewa dłoń

tu też

prawa dłoń

pod innym kątem

taka długość paznokci jest dla mnie niewygodna..

sephorowy lakier Formula X

w bardzo ciekawym złoto-zielonym kolorze

nazywa się Torque

jeden z moich Jolly Jewels od Golden Rose

numer 103

całkiem przyjemny widok 🙂

Buziaki!

Bez kategorii

moje lakiery do paznokci: grupa zielono-niebieska

Zaczynam cykl postów o moich lakierach do paznokci. Postanowiłam podzielić je kolorystycznie. Dzisiaj odcienie zieleni, niebieskości i wszystkie inne ciapkowate, które nie kwalifikowały się do konkretnej grupy.

dwa Revlony pisałam o nich TUTAJ

miętowa zieleń nmer 85 minted oraz brokatowy 430 whimsical

dwie miniaturki z kolekcji Nicole by OPI Kardashian Sophisti-Cuties KLIK

kolejna miniaturka OPI z kolekcji Bondettes KLIK

dwa lakiery NYC

brokatowy Starry Silver Glitter numer 105 i ciemny szaro-bury numer 247B

niebieski kolor, którego używam teraz w formie terapii przekonującej mnie do niebieskich paznokci :3

Ingrid Cosmetics numer 372 prezent od Słomki :*

essence colour & go numer 37 just rock it! (mam go kilka lat 🙂

Wet’n’Wild fastdry

numer 226C SaGreena the Teenage Witch

trio Petitków: electric indigo, figi, daze

pisałam o nich TUTAJ oraz TUTAJ

moje ulubione topy JJ prezent od mojej Mamuni :* KLIK

o biało-czarnym dalmatyńczyku pisałam TUTAJ

Wibo z blogerskiej kolekcji

 7 Blue Lake by Gosia

Jest to najmniej liczna grupa kolorystyczna 🙂 chociaż i tak muszę przyznać, że mam sporo odcieni zieleni i niebieskości. Następne będą moje ukochane fiolety <3

Buziaki!

Bez kategorii

takie tam z essie i JJ

Moje paznokcie są aktualnie w fazie przejściowej pomiędzy obcięciem a odrośnięciem.
Nigdy nie wiem co mam przez ten czas robić. Z jednej strony chciałabym żeby jak najmniej uwagi było skupianej na moich dłoniach, ale z drugiej fajnie byłoby wyżyć się artystycznie 😉
Żeby było ciekawiej dwa dni temu złamały mi się oba środkowopalcowe paznokcie.. Oh well.. Życie.
Postanowiłam nie przejmować się tym faktem i wypróbować połączenie moich dwóch ulubionych lakierów. Essie Sexy Divide i Jolly Jewels 102.

w pełnym słońcu

Nuszkisława kot i ja

Buziaki!

Bez kategorii

10 dalmatyńczyków na smugach Orly

Postanowiłam, że dzisiaj pokażę Wam i sobie ostatni z czterech maluszków Orly.
Delikatny, nudziakowy kremowy róż. Lift the veil. Pomalowałam paznokcie dwoma warstwami i to co zoabczyłam nie uszczęśliwiło mnie ani trochę.. Na paznokciach były smugi.. Dużo smug.. Właściwie nic innego niż smuga na smudze..
Pomyślałam, że zamiast malować kolejne warstwy- sięgnę po ostatni z Jolly Jewels, którego jeszcze nie miałam okazji zobaczyć na moich paznokciach.
Po domalowaniu dwóch warstw JJ 123 okazało się, że jest to lakier typowo topowy, bo w odróżnieniu od innych JJ jego baza jest przejrzysta a drobinki nie są gęsto rozmieszczone.
W rezultacie otrzymałam na paznokciach 10 dalmatyńczyków na smugach Orly 😉
Nie jest to mój wymarzony manicure, ale ma swój urok 🙂
Na samej górze mam piątą warstwę topu Sally Hansen Insta-Dri a moje paznokcie są takie grube jakbym miała tipsiory 😀 LOL

JJ123 oraz Orly lift the veil

na dworze w naturalnym świetle dziennym

tu też

Buziaki!

Bez kategorii

Jolly Jewels numer 103- złoty róż

Pokażę Wam dzisiaj kolejny z moich czterech nowych lakierów JJ.
Numer 103 to drobny złoty brokat z dodatkiem różowo-brzoskwiniowych większych drobinek. Na paznokciach prezentuje się bardzo przyjemnie. Jestem pozytywnie zaskoczona, bo prawdę mówiąc nie oczekiwałam od niego zbyt wiele 😉
Na zdjęciach dwie warstwy lakieru.
Próbowałam uchwycić kolor w różnych światłach i o różnych porach dnia 😉

w pełnym słońcu

Buziaki!

Bez kategorii

cztery nowe Jolly Jewels

Dostałam wczoraj prezent z Polski.
Dziękuję Mamuś :*
Cztery kolejne lakiery Golden Rose z kolekcji Jolly Jewels. Do tej pory miałam dwa cudne kolory.
Jakiś czas temu bliżej przyjrzałam się całej kolecji i zapragnęłam jeszcze kilku. Czasami moje kosmetyczne życzenia się spełniają 😀

Cztery nowe nabytki:

biało-czarny, srebrny, brzoskwiniowo-złoty i turkusowy

lakiery JJ sprawdzają się świetnie solo jak i w roli lakieru topowego

dwie warstwy srebrnego lakieru na paznokciach

numer 102

numer 123

numer 107

numer 103

odkąd odkryłam foliową metodę zmywania lakierów brokatowych- JJ nie są mi straszne 🙂

Moje wcześniejsze nabytki JJ:

makowa panienka numer 105

mój najulubieńszy JJ ze wszystkich numer 108 <3

Buziaki!