Browsing Tag

ipsy

kosmetyki, przemyślenia, życie w USA

Glam Bag – październik 2017

Zawartość mojej październikowej przesyłki od Ipsy:

spellbound

kredka do oczu Urban Decay

ze wszystkich kolorów na świecie trafił mi się czarny..

brzoskwiniowy krem do rąk Tony Moly

korektor hey honey

 

tusz do rzęs Lifted Tart w kolorze brązowym

lakier do paznokci Nailmedic

Buziaki!

kosmetyki, życie w USA

sierpniowa kosmetyczka Glam Bag

Zawartosc mojej sierpniowej przesyłki od Ipsy:

peace love lipstick

good vibes only

zawartość

rozświetlający cień do powiek The Balm

korektor Aurora Pro color Pistachio

eyeliner Liquid Coal Seraphine Botanicals

krem pod oczy Air Repair

pędzel Crown

super mięciutki i milutki :3

Buziaki!

kosmetyki, życie w USA

lipcowa kosmetyczka Glam Bag

Zawartosc mojej lipcowej przesyłki od Ipsy:

złota koperta, nowy katalog i kosmetyczka z leniwym jajem Gudetama

Lavish Life – katalog kosmetyków

jedna ze stron

kosmetyczka

tył XD

lipiec 2017

pochwała lenistwa

zawartość

krem do rąk AHAVA

róż Lychee + Gold Seraphine Botanicals

pędzel do cieni So Susan

czarina kredka do oczu Ciate

z pędzelkiem do rozcierania

Buziaki!

kosmetyki, przemyślenia, życie w USA

czerwcowa kosmetyczka GlamBag

Zawartość mojej czerwcowej kosmetyczki od Ipsy:

VOLUME UP

kosmetyczka

czerwiec 2017

laker do paznokci Trust Found Beauty

przyjazny paznokciom, środowisku i zwierzętom

kolor Game Changer – na paznokciach

maseczka błotna Hey Honey

błyszczyk do ust NYX

tusz do rzęs PUR

czarna baza pod cienie Peek Beauty (do dzisiaj nie udało mi sie otworzyć tego metalowego opakowania.. XD )

szczoteczka i kolor tuszu

aplikator i kolor błyszczyka Pink Cloud WLCS06

kosmetyki, życie w USA

kosmetyczka Glam Bag – kwiecień 2017

Zawartosc mojej kwietniowej kosmetyczki Glam Bag:

Side Show

kosmetyczka

puder konturujący Ciate

Palm Island

kolor

krem do rąk – boski zapach!! uwielbiam!

Elizabeth Mott rozświetlacz i cień do powiek w jednym

kolor

lakier do paznokci

pędzel do podkładu

LUXIE 660

wszystko razem

Buziaki!

kosmetyki, przemyślenia, życie w USA

subskrypcyjny niewypał kosmetyczny

Lubię subskrypcyjne przesyłki. Czasami można trafić na fantastyczny kosmetyk. Można też trafić na kompletną porażkę..

Dzisiaj rano miałam w planach szybki i nieskomplikowany makijaż. Nie wiem co mnie podkusiło, ale sięgnęłam po jedną z maskar które dostałam w kosmetyczce Ipsy..

Z prostego makijażu zrobiło się skomplikowane czyszczenie twarzy z czarnych mazów i rozmazów..

Zawsze biorę poprawkę przy użyciu tuszu po raz pierwszy. Zazwyczaj tusz nie jest gęsty i bardzo trzeba się napracować żeby nałożyć go na rzęsy. Tak było również z tym delikwentem. BellaPierre Volume Lash Mascara (wersja wodoodporna) nieźle dała mi popalić.. Po kilku mozolnych minutach malowania, myślałam że najgorsze już za mną.. Nic bardziej mylnego..

Jakieś 10 minut po wyjściu z łazienki kichnęłam.. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdybym użyła innego tuszu..

Kiedy przechodziłam obok lustra i na siebie spojrzałam- autentycznie się przestraszyłam. Tusz odbił mi się we wszystkich możliwych miejscach wokół oczu. Byłam pewna, że po 10 minutach od zakończenia makijażu był zupełnie suchy.. Otóż nie.. Czysczenie twarzy zajęło mi kilka długich minut.. Czarne maziaje niezbyt chętnie znikały ze skóry..

To był mój pierwszy i ostatni makijaż tym tuszem.. Taka sytuacja.

witaj i żegnaj.. nie będę tęsknić.. 😉

Buziaki!