Browsing Tag

inglot

kosmetyki, shopping

robię kosmetyczne zapasy- cienie Inglot

Byłam dzisiaj w sklepie stacjonarnym Inglot. Potrzebowałam zrobić zapasy cieni do mojej magnetycznej paletki.
Mój ulubiony cień 355, którego nie zabrałam ze sobą, jest już na zupełnym wykończeniu.
Dzisiaj kupiłam właśnie 355, oraz troszkę ciemniejszy 328- oba matowe.

dzisiaj wybrałam większe wersje kwadratowe (do tej pory kupowałam mniejsze- okrągłe)

cena każdego to 15 PLN

jaśniejszy- mój ulubieniec 355

ciemniejszy 328

porównanie kolorów

W najbliższym czasie postaram się zrobić porównanie kolorów na skórze.
Buziaki!

Bez kategorii

upolowałam Glamour z cieniem Inglot z najnowszej jesiennej kolekcji :)

Udało się 🙂 Dwa dni chodziłam i szukałam Glamour z cieniem. Dzisiaj wreszcie znalazłam. Nie miałam wyboru jeśli chodzi o kolor cienia. Wszystkie były jednakowe.
Gdybym mogła wybrać, pewnie wybrałabym właśnie ten który mi sie trafił 😉
Gazeta z dodatkiem kosztowała 5,99

cień w kartonikowym opakowaniu

tył i oznaczenia

w środku informacje o całej kolekcji

wszystkie nowe cienie

tył 😉

i sam cień

bardzo intensywne napigmentowany

🙂

udało mi sie go wyjąć z plastikowego opakowania

i zamieszkał w mojej paletce
(cień jest magnetyczny i idealnie pasuje do magnetycznej paletki)

Buziaki@

Bez kategorii

wyjazdowa kosmetyczka kolorówkowa

Na wakacje zabrałam ze sobą ulubione i sprawdzone kosmetyki kolorowe.
Postawiłam na minimalizm. Wszystko podzieliłam na dwie grupy: do twarzy i do oczu.

cała zawartość kosmetyczki

Do twarzy:
-krem BB Missha Perfect Cover odcień numer 13
-korektor Physicians Formula w odcieniu Light/Fair
-róż do policzków BeBeauty (Bell) w odcieniu numer 2
-Rozświetlacz Catrice z limitowanej serii Celtica
-pędzel do różu (i rozświetlacza) z eBaya

Do oczu:
-samodzielnie kompletowana paletka cieni Inglot (wielokrotnie prezentowana na blogu)
-baza pod cienie Too Faced Shadow Insurance
-tusz do rzęs Calvin Klein
kremowy cień do powiek Color Tattoo w kolorze Tough as Toupe i pędzelek (do brwi)

Buziaki!

Bez kategorii

spełniam moje fioletowe marzenia :) cień Inglot

Do mojej kolekcji cieni do powiek Inglot dołączył fiolet. Matowy 🙂
Prezentuje się tak:
cudnie napigmentowany

numer 379

jasna lawenda

<3

aktualna kolekcja 🙂

Zastanawiam się jaki kolor wybrać przy następnej okazji. 
Co by pasowało do jasnych włosów, jasnej karnacji i szaro-zielonych oczu?
Buziaki!
Bez kategorii

inglotowy post słoczowy

Prezentacja moich cieni Inglot. Mam ich 6. Wszystkie lubię tak samo, chociaż jednych używam codziennie a innych raz lub dwa w tygodniu.
Mam ogromną ochotę na jakiś fiolet- przy najbliższej okazji coś wybiorę 🙂

moja aktualna paleta
wszystkie kolory są matowe

Jak widać największym powodzeniem cieszy się kolor 355, który idealnie odpowiada kolorowi mojej skóry. Kiedy mam ochotę na makijaż typu ‘no makeup’ sięgam tylko po niego.

tak wyglądają mocno skoncentrowane (nie roztarte) kolory na dłoni

a tak delikatnie roztarte na wewnętrznej stronie przedramienia

Mam jeszcze trochę miejsca w paletce więc z czasem będą pojawiały się nowe kolory 🙂
Buziaki!

Bez kategorii

powiększam kolekcję cieni Inglota

Co jakiś czas bywam w szczecińskim centrum handlowym Kaskada.
(jakoś nie mogę się przyzwyczaić do nazywania takich miejsc galeriami.. galeria to dla mnie może być sztuki 😉
W Kaskadzie jest sklep Inglota gdzie wcześniej udało mi się kupić magnetyczną paletkę i cieniowe wkłady *KLIK*. Dzisiaj powiększyłam moją kolekcję o jeszcze jeden cień.

starałam się wybrać bardzo blady, pastelowy, jasny róż

cena okrągłego magnetycznego wkładu to 10 złotych

bardzo podoba mi się matowe wykończenie

tak wygląda na palcu

a tak na skórze dłoni

moja cała dotychczasowa kolekcja 🙂

Buziaki!