Browsing Tag

body mist

Bez kategorii

spacer po sklepach z Cat- Bath and Body Works- post zdjęciowy

Kilka dni temu byłam w BBW odebrać darmową miniaturkę z serii Signature Collection.
Jeszcze wtedy nie było szaleństwa przecenowego. Od 12 czerwca trwa Semi-Annual Sale. Raz na pół roku BBW robi wielką promocję na wybrane produkty. Można zaoszczędzić od 50% do 75%.
Zawsze zaopatruję się wtedy w moje ukochane mydełka i zapachy do domu.
Dzisiaj zapraszam Was na mały spacerek (po raz pierwszy zdarzyło mi się, że byłam sama w sklepie i obsługa niezbyt przychylnie patrzyła jak z ukrycia robię zdjęcia..) Prawdę mówiąc byłam przekonana, że ktoś zwróci mi uwagę..
Jutro pokażę Wam co udało mi się kupić na dzisiejeszych zakupach wyprzedażowych 🙂

zapowiedź nowej serii wakacyjnej, która ma się pokazać w sklepach 7 lipca

pure paradise- bardzo subtelny zapach 

mgiełki, balsamy, żele, kremy do ciała

brązujący spray do nóg
nowa kolekcja świec

Paryż, Santorini, Rio, Londyn

seria plażowo-wakacyjna

oraz kwiatowo-ogrodowa

zapachy do domu

coś dla panów

zestawy podarunkowe

miniaturki, ja wybrałam sobie mini żel pod prysznic Country Chic

seria włoska

codzienna promocja BBW na wszystkie produkty z serii Signature Collection
kup 3 produkty- otrzymaj 2 gratis

mydełka z włoskiej serii

preludium wyprzedaży 🙂

Buziaki!

Bez kategorii

Bath and Body Works- zakupy i zdjęcia szpiegowskie ze sklepu :)

Dzisiaj byłam w Bath and Body Works po zakupy. Miałam trzy kupony do wykorzystania. Całkiem dobre kupony 😀

*20% off na całe zakupy
*darmowa miniaturka z linii Signature Collection
*darmowa pełnowymiarowa mgiełka zapachowa z linii Signature Collection przy zakupach za minimum $10

Oprócz zakupów zrobiłam kilka zdjęć z ukrycia 😉

Moje zdobycze:

7 mydełek antybakteryjnych w piance
starałam się wybierać zapachy których nie znam 🙂
szczególnie spodobał mi się zapach z serii Fresh Picked: first bloom ❤
kolekcja podręcznych mini żelów/zeli antybakteryjnych
lawendowy ❤
dzisiaj odkryłam, że bardzo lubię island breeze ❤
moje dwa darmowe kosmetyki ❤
mgiełki zapachowe (cóż innego mogłam wybrać 🙂
kokos ❤ uwielbiam zawsze i wszędzie 
z nowej linii theSweethearts zapach ‘daisy dreamgirl’ delikatny i kwiatowy

Bonusowo kilka zdjęć z ukrycia. Jakość szpiegowska, na niektórych widać paluszki 🙂

nowy zapach ‘Beautiful Day’

Forever Red

mgiełki zapachowe i paluszek

linia theSweetheart i paluszek

miniaturki antybakteryjne

niektóre zapachy ku mojemu zdumieniu miały zatopiony w środku brokat (?!)

tony brokatu..
trochę nie po mojemu.. ominęłam je szerokim łukiem 😉

mydełka antybakteryjne

kupiłam moje w promocji 7 sztuk za $20

miniaturki Signature Collection

świeczki

Paris Amour dla niej i dla niego
cała linia Signature Collection prawie zawsze jest w promocji kup 3 i 3 otrzymaj za darmo 😀

żele pod prysznic i balsamy (na dole mgiełki)

całkiem nowa linia zapachów mydełek antybakteryjnych ‘Tropical Fruit’

świeczki i akcesoria

kolejny stojak z nowym zapachem ‘Beautiful Day’

Następnym razem popracuję nad wyraźniejszymi zdjęciami 🙂

Buziaki!

Bez kategorii

Mgławica, czyli czym pachnie Cat- część 2

Mgiełki zapachowe. Osobny rozdział mojego życia. Ostrzegam osoby o słabych nerwach, jak również osoby uczulone na ogromne ilości zgromadzonych rzeczy. Znajdziecie tu sporą kolekcję rozpoczętych i nigdy nie skończonych mgiełek zapachowych.. Tak, przyznaję się.. Jestem zbieraczem, hoarderem i kitraczem.. 
Nie zdawałam sobie sprawy z ilości posiadanych mgiełek (nie przepatrzyłam dużych torebek i wiem, że mam chyba dwie miniaturkowe mgiełki w samochodzie) dopóki nie zebrałam ich wszystkich w jedno miejsce do zdjęć.
Jestem na odwyku od kilku miesięcy. Nie kupiłam i obiecałam sobie, że nie kupię kolejnego zapachu, dopóki nie skończę większości z tych co mam.
Zaobserwowałam również, że jestem wierna jednej marce 🙂 Bath & Body Works.. Od lat. Można zauważyć to na przykładzie ewolucji opakowań.
Większość zapachów kupiłam na wielkich przecenach 75% taniej za około $2 – $3. Najczęściej przez internet na chybił trafił.. Niefajnie.. Teraz leżą i czekają na swoją kolej jako odświeżacze powietrza..
Jeśli potraficie się uczyć na czyichś błędach to teraz jest dobry czas 😉
Zapraszam:
na górze duże
na dole miniaturki
dwie mgiełki Victoria’s Secret (do kompletu z wodami toaletowymi z poprzedniego posta)
Amber Romance- najprawdopodobniej znajdzie nowy dom (już mam plany)
Sheer Love– delikatny, bardzo lekki zapach na letnie dni i upały



Bath & Body Works
Nie jestem miłośniczką zapachów kombinowanych typu Paris Amour, Pink Chiffon, Cashmere Glow, Be Enchanted, Midnight Pomegranate itp.. Nie lubię, bo większość panienek na ulicach tym przesadnie zalatuje.. Takie to jakieś dla mnie pospolite.. (stuprocentowy subiektywizm- proszę nie brać tego do siebie)
Jest kilka, które toleruję, ale zdecydowanie wolę jedno, dwu lub trzy składnikowe zapachy.
kokos
jestem miłośniczką kokosa co widać na załączonym obrazku
Hawaii coconut lekko pinakoladowy zapach wakacji
Coconut Lime Breeze następca Coconut Lime Verbena, który był jednym z moich ulubieńców..
Creamy Coconut zawiodłam się, bo nie jest wcale kremowy, tylko bardziej ‘wytrawny’, czeka w kolejce na odświeżanie powietrza
widać jak ewaluowały opakowania
pierwszy był creamy coconut, później Coconut Lime Breeze i na końcu Hawaii coconut (jest kolejna, najnowsza wersja opakowania- ale ja jestem na odwyku i jej nie posiadam 😉
moimi kolejnymi ulubieńcami są cytrusy
Mango Mandarin czały czas czeka na swoją kolej
Cool Citrus Basil (stracił pompkę przy upadku) bardzo miły cytrusowo-ziołowy
Pink Grapefruit pachnie jak różowy grapefruit 🙂
Lemongrass Sage delikatny ziołowo- (szałwia) cytrusowy (trawa cytrynowa)
Zapachy długo utrzymują się na skórze jak na mgiełki.
BBW dobrze się spisało 😉
miniaturki
Orange Sapphire uwielbiam! zapach bloody orange.. 
Velvet Tuberose z bardzo starej kolekcji: słodko-kwiatowy dusiciel
Coconut Lime Verbena ostała mi się tylko miniaturka (zabieram na wyjazdy)
miniaturki
Twilight Woods jeden z niewielu kombinowanych zapachów, które polubiłam
Twilight Woods z brokatem (limitka Halloween 2011) OMG..
Midnight Pomegranate pomyłka/porażka/brain fart
po psiknęciu sikiem prostym (brokat skutecznie zapycha ujście atomizera) i roztarciu substancji zapachowej skóra świeci się jak klata Cullena w słońcu, w końcu nazwa Twilight Woods do czegoś zobowiązuje 😉
Juniper Breeze (jałowiec)
pracuje dzielnie jako odświeżacz powietrza
na koniec zostawiłam mojego ulubieńca:
Night Blooming Jasmine moja któraś-tam-już-butelka.. Uwielbiam..
I nie jest to jaśmin znany powszechnie z polskich żywopłotów i krzaków przydrożnych. To jaśmin doniczkowy, płożąco-pnący. Pachnie najintensywniej wieczorami i nocą..
Miłość i love.. Jeśli miałabym sobie kupić kolejną mgiełkę BBW- kupiłabym kwitnący nocą jaśmin..
Buziaki!!