Browsing Tag

Bay Area

Bez kategorii

San Francisco- zdjęciowy post wycieczkowy

Udało nam się spędzić kilka godzin w San Francisco. Przejechaliśmy się kilkoma stromymi uliczkami i dotarliśmy na punkt widokowy, z którego obejrzeliśmy miasto z prawie każdej strony. Pogoda dopisała. Czyste niebo i 7 stopni. Na górze mocno wiało i mieliśmy czerwone nosy, ale i tak było przyjemne 🙂

w tle miała być panorama San Francisco, ale coś poszło nie tak XD (zdjęcie czarno-białe bo mam czerwony nos 😉

droga do San Francisco

nowy most oddany do użytku kilka lat temu (dwa albo trzy o ile się nie mylę)

Bay Bridge- jadąc do miasta używa się górnej części, a wracając dolnej (będą zdjęcia z powrotu dla porównania 😉

po prawej widać najwyższe budynki

nabrzeże

ta mała wysepka to Alcatraz

zbliżamy się do miasta

jakaś nowa trasa w budowie

wysokość budynków jest przytłaczająca

różne kształty i kolory

Dior (reklama na mini-kiosku z gazetami)

nabrzeże

wjechaliśmy do środka jednego z Pierów, mój mąż miał do załatwienia sprawy u pilotów

a ja skorzystałam z okazji żeby zrobić kilka zdjęć

w tle Bay Bridge (widać dwa poziomy- zamiast dwóch pasów obok siebie jak na normalnej ulicy- jeden jest pod drugim)

mały prom wycieczkowy

jedziemy na punkt widokowy

lubię orientalną część SF

🙂

nie zdarza się często, żebyśmy trafili na czyste niebo 

dwie smutne choinki

nawet i ja się załapałam
i mój wiecznie ładujący się telefon 😉

🙂

warzywniak

jesienne klimaty

widok z góry na którą musieliśmy się wspiąć po stromej ścieżce

centrum z wysokimi budynkami

na horyzoncie widać dwa czerwone przęsła Golden Gate

uliczna kwiaciarnia

schody pożarowe

powrót

jedziemy dolną częścią Bay Bridge 🙂 wyjazd z San Francisco

nawet nie było tłoku 😉

Buziaki!

Bez kategorii

skromny post sklepowy z Bay Area

Kilka zdjęć z ROSSa i Homegoods.

wielozadaniowe opaski do włosów

spinki, które kupiłam 🙂

jeleniowy kubek

zestaw do robienia pierogów w trzech rozmiarach

szklanka w szklance

jeszcze więcej szklanek

blok różowej soli do grillowania i serwowania jedzenia

jedzeniowa półka w Homegoods

masło orzechowe w proszku o smaku czekolady

proszek z zieleniny do napojów i koktajli

tutaj też

i tutaj o smaku czekoladowym

proszek z baobabu

mąka kokosowa

półki kosmetyczne w Homegoods (nic ciekawego jak dla mnie)

maseczki miodowo-manukowe

i jeszcze trochę kosmetyków

Buziaki!

Bez kategorii

torebkowa zdobycz- czyli za co uwielbiam second handy

Jak jestem w nowym miejscu lubię zajrzeć do sklepów w okolicy. Zawsze można trafić na coś, czego nie mam w moim rejonie 😉
Dzisiaj byłam w ROSSie i Homegoods, ale kompletnie nic mi nie wpadło w oko (z wyjątkiem kokardkowych spinek do włosów).
Postanowiłam jeszcze wejść do Goodwilla (taki amerykański sieciowy second hand). Bardzo lubię Goodwilla bo zdarza się, że znajdę tam naprawdę konkretne rzeczy 🙂
Dzisiaj trafiłam na skórzaną torbę ‘biznesową’ na laptopa i inne gadżety.
Franklin Covey- nie znałam tej marki wcześniej. Zajrzałam na ich stronę i dowiedziałam się, że torby laptopowe podobne do mojej sprzedają się za bagatela $150-$350.. Także tego..
Moją upolowałam za $15,99 😀

moja pierwsza torebka tego typu

z tyłu na dole są białe ślady, które postaram się wyczyścić

jest ‘zamykana’ na mocny magnes

w środku

przegródka na laptopa jest ozdobiona czerwoną chryzantemą

🙂

cena

detale

znalazłam też sukienkę dla Dzieciny

z przyjemnej bawełny
w piórka 🙂

z kieszeniami *.*
sama bym taką nosiła 😀

Buziaki!

Bez kategorii

najlepsza pizza na świecie ♥

9 lat temu byliśmy tu pierwszy raz. To była miłość od pierwszego gryza 😉 Od tamtego czasu zawsze jak jesteśmy w okolicy idziemy na pizzę do Eddie’s Pizza w Stockton.
Perfekcyjne ciasto, fantastyczne dodatki, rewelacyjny sos- czego chcieć więcej?

dzisiejsze zdjęcie z Instagrama ♥

nasze ulubione pizzowe miejsce z zewnątrz

zawijasy czosnkowe z tego samego cista co pizza ♥

pyszności

sos Ranch robiony codziennie na świeżo- coś wspaniałego *.*

nasza pizza: podwójny ser, pepperoni, pieczarki i kurczak

trochę nieciekawe światło, ale i tak troszkę widać
(najpiękniejsze jest to, że dodatki są na całej powierzchni ciasta- nie ma łysych brzegów)

i seeeeeeeer *.*

mój pierwszy kawałek 🙂

omnomnomnom

zostało nam 6 kawałków na później 😀
a po pizzy- godzinka na siłowni 😀

Buziaki!

Bez kategorii

podróż do Bay Area, czyli kilka dni w mojej ulubionej części Kalifornii

Kilka zdjęć z naszej dzisiejszej kilkugodzinnej podróży do Bay Area.
Cieszę się że spakowałam zimowe kurtki, bo już w czasie pierwszego postoju się nam przydały 🙂 Bay Area leży na północ od Los Angeles i jest tam zawsze zimniej.
W górach leżał śnieg, po drodze była bardzo gęsta mgła i doświadczyliśmy dosyć sporego jak na Kalifornię przymrozku.

jeszcze przed wschodem słońca

z Long Beach wyjechaliśmy o 5 rano (chłodne zimowe noce)

o tej porze drogi nie są zaludnione i można przemieszczać się szybciej niż w dzień

kilka godzin później w górach (śnieg!)

z przodu księżyc a z tyłu wschód słońca

zjeżdżamy z gór

kilkaset kilometrów na zupełnie prostej i płaskiej drodze 😉

wschód słońca

niskie chmury

mega przymrozek 😉

gęsta mgła

przystanek na śniadanie 

mój omlet (porcja typowo amerykańska) i gofry Dzieciny
po śniadaniu nastapiła zmiana za kierownicą
i tu zdjęcia z trasy się kończą bo kierowcy nie robią zdjęć 😉

nasz pokój

widok z okna na małe lotnisko

trochę zmęczona po kilku godzinach za kierownicą

to co lubie najbardziej czyli hotelowe kosmetyki 😉

Templespa (dostałam taki balsam w którymś z ostatnich pudełek 😉

wieczorna wyprawa na kolację 🙂

Buziaki!

Bez kategorii

odpoczynek przed podróżą

Poszykował się nam wyjazd do Bay Area. Moje ulubione rejony 🙂
San Francisco, Martinez, Pinole może nawet Sacramento.
Wyjeżdżamy jutro bardzo bardzo rano.
Następny post będzie z trasy 😉

jedno z moich ulubionych zdjęć z San Francisco, które zrobiła Marta Urban State Of Mind :*

Buziaki!

Bez kategorii

osobliwości i różne sytuacje z pchlego targu

Ostatni, trzeci post o pchlim targu 🙂
Dzisiaj kilka osobliwości i oryginalnych rzeczy które wpadły mi w obiektyw.

darmowe cukierasy

romantyczne świnki

niby zwyczajna sytuacja

ale jak zrobimy zbliżenie..

może się zrobić trochę creepy 😉

wystrzałowe buty 😀

głowa na palu w strefie niskich cen

i jeszcze dwie głowy

taka sytuacja

koci wentylatorek

uroczy kogucik

i kotek

opuszczona lala

w krzesełku do karmienia

Buziaki!

Bez kategorii

mydło i powidło czyli meksykański pchli targ w USA (część 2)

Część druga wizyty na pchlim targu.

trudy zakupów 🙂

strefa vintage

indiańskie pudełko skarbów

srebrne monety

i inne skarby

klejnoty

aparaty

dwa zlewy

rodzinna sytuacja

lalki i samochodziki

pan w kapeluszu

zmęczona lala

stado lakierów

gitary i wiolonczela

tutaj rozbrzmiewały meksykańskie hity

narzędzia

kokardki i kosmetyki

narzędzia i śrubokręty

elegancka biżuteria dla eleganckich pań

oblegana ze wszystkich stron

płyny i proszki

strefa niskich cen

maszyna do szycia Singer

ufo w rękach człowieka 😀

okazja za dolara i 50 centów

starocie

jeżyk

stary kapelusz, metalowa szafka, stół i wędka

TV dla księżniczki 😀

czerwona klatka

dolarowy kramik

narty

i drapieżne krzesło

łyżeczki laleczki

stary sekretarzyk

babcia strongmen

różne różności
odkurzaczowa sytuacja

Buziaki!

Bez kategorii

mydło i powidło czyli meksykański pchli targ w USA (część 1)

Cały czas jesteśmy w Stockton. Dzisiaj trafiliśmy na pchli targ.
Pchle targi to wyjątkowe zjawisko 🙂 Można tu znaleźć różne rzeczy z wielu dziedzin życia. Od jedzenia przez kosmetyki, ubrania, meble, zabawki, narzędzia, starocie, na skarbach i klejnotach kończąc. Udało mi się udokumentować naszą targową wyprawę. Podzieliłam ją na dwie części.

stoisko ze świeżo prażonymi orzechami ziemnymi

przepyszne i jeszcze ciepłe ♥
wszystkiego po trochu

zabawki i akcesoria dziecięce

cuda za dolara

kosmetyki

garnuszki i czajniki

kosmetyki kolorowe :3

kokardki i akcesoria do włosów

różne różności

niebieskie zimowe kozaki Relaks :3

stragan z Hello Kitty

azteckie legginsy cały czas na czasie

świeże owoce

i przekąski

gry i filmy

znowu owoce i warzywa

moje ulubione czerwone pomarańcze (bloody oranges)

meksykańskie słodycze

storczyki

materace 🙂

starocie i różności

zabawki

obrazy

proce z drewna, gumek i skóry

starocie

maszyna do szycia, pisania i stara skrzynia

stary reflektor sceniczny i inne cuda

pralki i suszarki

różne różności

kocyk w sarenkę i zajączka który się dusi 😀

góra ubrań i stare walizki

perfumy i inne kosmetyki

Jutro zapraszam na drugą część 🙂
Buziaki!

Bez kategorii

najlepsza pizza na świecie

Zawsze jak jesteśmy w Stockton idziemy na pizzę. Na najlepszą pizzę na świecie.

Pierwszy raz trafiliśmy do Eddie’s Pizza kilka lat temu i od tamtego czasu jesteśmy tam stałymi bywalcami.
Kilka miesięcy temu obiecałam Wam że napiszę specjalnego posta (zdjęciowego) o moim ukochanym włoskim jedzeniu w USA. Dzisiaj piszę 🙂

po złożeniu zamówienia idę do samoobsługowej wysepki z dodatkami i przynoszę mega przepyszny sos czosnkowy, ostrą papryczkę, ser parmezan i gorzką herbatę mrożoną

jako pierwsze na stół trafiło do nas pieczywo czosnkowe z parmezanem
(robione z ciasta na pizzę) OMG jakie to pyszne ♥

po pieczywie czosnkowym (4 sztuki) szybko pozostało jedynie wspomnienie 😉

na stół wkroczyła pizza ♥
dzisiaj zamówiliśmy podwójny ser, pepperoni i kurczaka

pizza nie ma napuchniętych pustych brzegów, jest zapełniona serem i dodatkami od samego początku do samego końca 😀

ciasto jest idealnie upieczone, chrupiące i cienkie

uwielbiam

pusta taca to najlepszy komplement dla kucharza (pizzernika)

taka sytuacja 😉

 Buziaki!