Browsing Tag

bath and body

Bez kategorii

nowy i stary żel antybakteryjny z Bath & Body Works- porównanie

Żele antybakteryjne Bath & Body Works to kosmetyk niemal kultowy. Zgrabny, niewielki, bardzo wydajny i niezastąpiony w kryzysowych sytuacjach, kiedy nie ma dostępu do wody i mydła.

Jakiś czas temu mogliśmy zaobserwować zmianę w wyglądzie opakowania i delikatną modyfikację składu.
na pierwszy rzut oka różnica jest spora
(dwa moje ulubione zapachy)

pojemność jest identyczna

wylot

cena detaliczna bez zmian
(zwasze warto kupować w promocji 🙂

skład starego żelu

skład nowego żelu

porównanie składów
(dwie pierwsze pozycje są takie same: woda, Isopropyl Alcohol- potem zaczynają się różnice: w starym na trzecim miejscu jest ekstrakt z miodu, w nowym zapach; na czwartym miejscu w starym składzie jest ekstrakt z palmy, w nowym ekstrakt z oliwek… i dalej już widać 🙂

dla mnie nie ma różnicy- oba składy działają wtedy kiedy tego potrzebuję 🙂
nowa buteleczka jest mała i zgrabna- można ją wszędzie wygodnie schować
jeśli jeszcze nie znacie tego żelu a macie do niego dostęp- serdecznie polecam
Buziaki!
Bez kategorii

szczegóły zamówienia z Bath and Body Works- mydła i nowe żele antybakteryjne

Szczegóły mojego ostatniego zamówienia z BBW.
Jak zawsze starałam się wykorzystać wszystkie dostępne kupony. Użyłam aktualnych ofert ze strony internetowej i połączyłam je ze zniżką, która przyszła do mnie mailem.
Za każde mydło zapłaciłam $2,28 a za każdy żel antybakteryjny $0,82 (plus podatek CA, plus koszty wysyłki). Wybrałam 7 mydeł i 5 żelów antybakteryjnych. Po otwarciu paczki znalazłam 7 mydeł, 4 żele i małą tajemniczą paczuszkę.
Okazało się, że zamiast piątego żelu który wybrałam dostałam komplet 5 żelów.. Bez żadnego wytłumaczenia ani sprostowania.. Taka sytuacja.

zawartość zamówienia

mydło z nowej jesiennej kolekcji o zapachu ‘fall lakeside breeze’

wakacyjny zapach ‘honey dew cooler’

wakacyjny ‘pink grapefruit pop’

mój ulubiony ‘pink grapefruit’

‘california citrus sunshine’ z kolekcji Vineyard 

‘sonoma sunflower blossom’ z kolekcji Vineyard 

jesienna kolekcja ‘crisp morning air’

cztery żele, które zamówiłam

komplet, który dostałam w osobnym opakowaniu

kupony do wykorzystania podczas kolejnych zakupów

Buziaki!

Bez kategorii

przeprosiłam się z BBW- nowe mydła i żele antybakteryjne do rąk

Odkąd odkryłam, że moje ulubione antybakteryjne mydła w piance od Bath and Body Works już nie są antybakteryjne a ich skład jest zmieniony- przestałam je kupować. Przestałam zamawiać na stronie BBW i przestałam jeździć do ich stacjonarnych sklepów. Foch..

Postanowiłam kupować ‘normalne’ mydła w płynie w marketach. Próbowaliśmy się do nich przekonać całą rodziną, ale niestety bez rezultatu.
Po kilku tygodniach wszyscy domownicy zgodnie stwierdzili, że nie ma porównania.. Mydła z BBW są naszymi ulubionymi mydłami.. Taka sytuacja..
Dzisiaj niespodziewanie dostałam paczkę, która miała przyjść jutro 🙂 Nie ma dobrego światła, żeby zrobić sensowne zdjęcia, więc tylko ogólnie pokażę zawartość.
Wybrałam kilka mydeł w piance i kilka nowych żeli antybakteryjnych do rąk (nowe opakowania i nowe zapachy).
Szczegóły, zapachy i ceny pojawia się w najbliższych dniach.
Buziaki!
Bez kategorii

bomby i pierniki

Wieczór spędzony z Dzieciną na robieniu odprężająco- relkasujących bomb do kąpieli i lukrowaniu pierniczków. Cudny, świąteczny czas.

musujące pastylki o zapachu trawy cytrynowej, róży i wanilii

mieszanka bombowa 🙂

 Zapraszam na tutorial z przepisem na musujące cuda do kąpieli TUTAJ **KLIK**.

pierniczki przed udekorowaniem

i po 🙂

Buziaki!

Bez kategorii

zagraniczny post szpiegowski- sklepy w niemieckim Oder Center (w Schwedt nad Odrą)

Dzisiaj byłam za granicą 🙂 W Schwedt nad Odrą. Jest tam popularne wśród mieszkańców Pomorza Zachodniego centrum handlowe ‘Oder Center’.
Udało mi się zrobić kilka zdjęć. Między innymi w Rossmannie, Nanu-Nana, Realu.

kotkowe portfele 🙂

i pieskowy

torebki

torba w meduzy <3

torebka w czaszki

ROSSMANN:

świąteczne klimaty

zestawy zapachowe

przecena

limitka Essence ‘Rock Out’

róż

lakiery

kolorowy puder do włosów

kremowe cienie do powiek

‘ozdoby’ do butów

o_O

limitka Alterra

Święta 🙂

czekolada z piankami

NANU-NANA

kalendarz 2015

serwetki

lampiony

olejki zapachowe

 REAL

super słodki kotkowy kalendarz :3

czekoladki 🙂

te już bardziej w moim stylu (jeśli chodzi o zawartość kakao)

dla twardzieli :3

Francja elegancja

świąteczny zakątek

stado wielkich oczu

dzbanki na mleko i śmetankę

kąpielowe słodkości

i kwiatkowo-owocowe

zestaw pachnących olejków do ciała

do włosów

mini maseczki do twarzy

różne rodzaje

limitka Essence ‘New in town’

pomacałam testery rozświetlaczy w kremie 🙂

nowe cienie Maybelline (i jeden Essence)

Ktoś może wie co to za marka? Strasznie dużo billboardów po drodze było.. Fajne produkty i przystępne ceny. Dajcie znać 🙂 Może następnym razem coś upoluję.

do włosów

do ciała

masła do cała

boski zapach kokosa i truskawek <3

małe kule do kąpieli (bardzo miłe zapachy)

obok leżały woreczki i samemu pakowało się to na co miało ochotę

z bliska

pałeczka do rozpuszczenia w wannie

serduszka kąpielowe

na zakończenie jesienny bukiecik 🙂

Buziaki!

Bez kategorii

beach cruisers- tropikalny powiew lata

Kilka dni temu pokazywałam Wam limitowaną wakacyjną kolekcję essence ‘beach cruisers’.
Zdecydowałm się na kupno dwóch rzeczy: różu i mgiełki do ciała. Jeszcze nie mam zdania o różu, ale o mgiełce mogę Wam już powiedzieć kilka słów.

Jest to moja pierwsza mgiełka tej marki (do tej pory z essence miałam jedynie kosmetyki kolorowe).
Moimi ulubieńcami są spraye z Bath and Body Works. Bardzo wysoko postawiona poprzeczka 😉
Nie miałam i nadal nie mam zbyt wielkich oczekiwań jeśli chodzi o mgiełki zapachowe innych firm.

Zapach ‘take me to paradise’ jest bardzo delikatny i tropikalny. Wyraźnie czuć owoce i nutkę wakacji. Subtelne mango, szczypta kokosa, nuta ananasa i kilka egzotycznych kwiatów.
Niestety nie jest tak trwały jak obiecuje producent. Na skórze trzyma się jedynie kilka godzin. Jest bardzo delikatny i niezwykle przyjemny.

Mgiełek zapachowych używam codziennie na noc. Po prysznicu. Nie potrzebuję żeby były zbyt intensywne ani duszące.
Mgiełka essence spełnia moje oczekiwania idealnie 🙂

Buizaki!

Bez kategorii

pierwsze zamówienie z YR

Uległam. Kilka dni temu przyszło moje pierwsze zamówienie z Yves Rocher.
Wielokrotnie robiłam podchody i uniki, wchodziłam na ich stronę internetową i przeglądałam oferty, napełniałam koszyk a potem tchórzyłam i uciekałam 😉
Kiedy zobaczyłam przecenę 45% na prawie cały asortyment postanowiłam dać się ponieść szaleństwu.
Wydałam całe $10 😀
Skupiłam się na miniaturkach, które lubię najbardziej, szczególnie jak mam do czynienia z całkiem nową dla mnie marką.

Oto co kupiłam:

cztery miniaturki marokańskiej glinkowej maseczki do twarzy i włosów o której czytałam wiele na blogach

miniaturki były po $1 za sztukę za 30ml a pełnowymiarowa maseczka 100ml za $12

nie trzeba być geniuszem, żeby wybrać opcję 4 miniaturek (120ml) za $4 zamiast pełnowymiarowego opakowania (100ml) za $12

😀

miniaturka przepięknie pachnącego lotosowego żelu pod prysznic ♥

krem pod prysznic o zapachu kakaowym

Zamówiłam jeszcze jedną miniaturkę żelu pod prysznic o zapachu lawendy.. ale zamiast niej w przesyłce znalazłam miniaturkę lawendowego żelu chłodzącego do stóp..
Nie jestem stopowym szleńcem i nie jaram się żelami ani kremami przeznaczonymi do kończyn dolnych.. Nie chcę też bawić się w zwroty i odkręcanie. Przetestuję żel do stóp i będę udawała, że dostałam go w ramach współpracy z nową marką 😀 LOL
(żel pod prysznic był za $1 a żel do stóp $4.5) także tego

Jako prezent wybrałam sobie dwie wodoodporne kredki do oczu w małej kosmetyczce.
Do wyboru miałam jeszcze zestaw miniaturek i termiczny plecak.

wodoodporne automatyczne kredki z temperówkami na końcach 😀
wreszcie mam temperówki do wysuwanych kredek

turkus ♥ oraz zieleń

tak wyglądają w pełnym słońcu
od góry: maseczka, turkusowa kredka, zielona kredka

dostałam też próbkę kremu BB w odcieniu medium (boję się go otwierać, bo jestem prawie pewna, że będzie dla mnie zbyt ciemny)
Uważam, że to dobrze zainwestowane $10 🙂
Zaczynam testowanie. Jeśli coś wyjątkowo polubię- znajdziecie to w moich ulubieńcach.
Macie jakieś pomysły na filmiki które mogłyby się pojawić na moim kanale YT? Może jakieś tagi albo coś?
Buziaki!

Bez kategorii

kolejna odsłona YouTube czyli zaczynamy przygodę z mydłem :)

Dzisiaj na moim kanale YT pojawił się drugi filmik.

Jest to początek serii o ręczne robionym mydle. W pierszym odcinku opowiadam o narzędziech i materiałach potrzebnych do rozpoczęcia mydlanej przygody. Wcześniej na blogu pojawił się post pod tym samym tytułem w którym pokazywałam moje oprzyrządowanie 😉

Miłego oglądania:
(dziękuję Marta za szczegółowe instrukcje dodawania dużych filmików do posta :*)

Buziaki!

Bez kategorii

DIY łatwy peeling z soli, brązowego cukru, kawy i oleju kokosowego

Tak jak w tytule dzisiaj będzie łatwo i przyjemnie.
Przetestowałam w swoim życiu wiele ręcznie robionych kosmetyków w tym zacną ilość peelingów. Dzisiaj podzielę się z Wami przepisem na peeling z kilku składników, które można znaleźć w prawie każdym domu.
Jest przyjemny w użyciu i to od nas zależy jakie składniki wybierzemy bo jest wiele rodzajów cukru i soli.
Średnio lubię scruby w których składzie jest wyłącznie sól albo cukier, bo taki kosmetyk bardzo szybko rozpuszcza się w kontakcie z wodą. Kiedy do łatwo rozpuszczalnych składników przepisu dodamy coś co nie rozpuści się w wodzie, możemy być spokojne, że peeling będzie miał szansę działać nawet wtedy kiedy zabieg złuszczania naskórka wykonujemy pod bieżącą wodą.

Potrzebujemy:
*brązowy cukier (można zastąpić zwykłym)
*sól (jej rodzaj zależy od naszych upodobań- ja wykorzystałam bardzo drobną, miałką z malutkimi ziarenkami)
*kawa mielona
*olej kokosowy
**opcjonalnie olejek zapachowy (ja wybrałam zapach kokosowy)

Sprzęt:
miseczka do mieszania składników
łyżka stołowa
szpatułka do wygarnięcia
pojemniczek na gotowy peeling

Odmierzamy 2 łyżki soli oraz 2 łyżki cukru.

Dodajemy czubatą łyżkę mielonej kawy.

Mieszamy.

Dodajemy półtorej łyżki oleju kokosowego i kilka kropli olejku zapachowego.

Bardzo dokładnie mieszamy.

Przekładamy do zamykanego pojemnika.

Gotowe 🙂
Olej kokosowy jest gęsty i w temperaturze pokojowej ma formę stałą. Peeling nie będzie dzieki temu przeciekał nam przez palce podczas nabierania.
Scrub ma właściwości nawilżające i po wyjściu spod prysznica nie musimy dodatkowo używać balsamów czy maseł do ciała.

Zdjęcia sponsorował ajfon i nie jestem z nich na 100% dumna.. 
Nic to.. Aparat jest w serwisie i mam nadzieję, że uda się go przywrócić do stanu używalności i że jego trud nie skończon jeszcze 😉

Buziaki!