Browsing Tag

74-100

podróże, przemyślenia

polskie wspomnienia..

Kilka zdjeć zrobionych podczas moich polskich wakacji..

polskie pelargonie

prawie jak na Mazurach.. a to moje piękne Pomorze Zachodnie

bałtycka mini-meduza

sklepowy kocio

Bałtyk

Dziecina..

papugarnia w Pobierowie – polecam!

z cudną kakadu

wieczorny spacer

moje miasto nocą..

Buziaki!

inspiracje, jedzenie, podróże, przemyślenia

ajfon miks #31 wspomnienia z Polski

Zebrało mi się dzisiaj na wspomnienia z polskich wakacji.. Zdjęcia zebrałam ze swojego Instagrama:

Screen Shot 2016-08-14 at 9.38.57 PM

książkowe zakupy z Biedronki

książkowe zakupy z Biedronki

miałam czas na czytanie..

miałam czas na czytanie..

po porannym spacerze

po porannym spacerze

dzieci z bullerbyn

czytamy ją Dziecinie już czwarty raz 😀

grapes

winogronowe liście

Pepco

zakupy z Pepco

chocolate

czekoladka

roses

urodzinowy bukiet dla mojej Mamuni

czereśnie

czereśnieeee

storm

ukochana pogoda

polish food

polskie jedzenie.. tęsknię..

beztroskie jedzenie

muszę ją dokończyć 😉

polish food

pyszności

midnight selfie

selfie o północy

Opener 2016

Opener!

Gdańsk

Gdańsk

Opener

najlepsza ekipa

Gryfino

moje Gryfino..

Pobierowo

Pobierowo

fryzjer

u fryzjera 🙂

last day

ostatni dzień..

Buziaki!

podróże, przemyślenia

nieunikniona część każdych wakacji..

Pakowanie.. Kompletnie za tym nie przepadam.

Nie dlatego, że nie lubię wkładać rzeczy do walizek. Lubię. Nie mogę zrozumieć limitów wagowych, które nakładają linie lotnicze.

Pamiętam moją pierwszą podróż do USA. Wczesne lata 2000.

Wtedy każdy pasażer mógł bez dodatkowych opłat zabrać ze sobą do samolotu dwie walizy ważące 32 kilogramy każda, plus bagaż podręczny. Z biegiem lat te limity zaczęły się zmieniać na niekorzyść podróżujących.

Teraz na pasażera przysługuje jedna nieodpłatna walizka, której waga nie może przekroczyć 23 kilogramów..

To jest zwyczajnie smutne.. Jeśli nie chcę dopłacać za dodatkowy bagaż, muszę się porządnie zastanowić co ze sobą zabrać a co zostawić.. Taka sytuacja..

pakowanie walizki

zaczynam pakowanie..

Buziaki!

 

post szpiegowski, shopping

spóźniłam się na gumowe buciki w Biedronce..

W najaktualniejszej ofercie Biedronka ma gumową kolekcję torebek, butów i dodatków Just for Fun. Byłam bardzo ciekawa jak to wszystko wygląda z bliska na żywo (szczególnie baleriny). Po południu wybrałam się na rozeznanie.
W sklepie zastałam szafę z ostatnia parą balerinek (zostały japonki, portmonetki/torebki i akcesoria do butów). Baleriny zostały wykupione z samego rana (tak powiedziała mi miła pani kasjerka).
Udało mi się zrobić zdjęcia kilku rzeczom.

szafa

japonki

bardzo bardzo wiotkie gumowe torby (bałabym się, że uszy odpadną przy pierwszym użyciu)

najlepsze chyba na plażę albo na basen..

logo

portmonetka

w trzech kolorach

dodatki w trzech kolorach

ostatnia para balerinek w rozmiarze 36 

Buziaki!

kosmetyki

moja ziajowa kolekcja

Za każdym razem jak jestem w Polsce, sięgam po kosmetyki Ziaja. Demakijaż, pielęgnacja twarzy, pielęgnacja ciała, generalnie wszystko. Do tej pory uzbierałam niezłą kolekcję.. Dzisiaj rano zebrałam wszystko w jedno miejsce żeby Wam pokazać.

bardzo przyjemny, delikatny peeling, idealny dla wrażliwej cery

opis

mój prysznicowy ulubieniec o bardzo miłym zapachu

skład i opis

konwaliowy płyn, który zawsze towarzyszy mi podczas pobytu w Polsce

opis

moje tegoroczne odkrycie, uwielbiam- pięknie pachnie i świetnie oczyszcza oraz zmywa makijaż

opis 

pasta oczyszczająca, która sprawia, że skóra na buzi jest idealnie gładka i super mięciutka

opis

krem łagodzący wszystko 😉
idealny po opalaniu do całego ciała i twarzy (uratował mi buzię, ramiona i kark po bliskich spotkaniach ze słońcem)

opis

Jak znajdę miejsce w bagażu, wezmę ze sobą jakąś perełkę na drugi koniec świata..
Buziaki!

kosmetyki

fioletowe paznokcie Prestige Wonder Gloss

Pomalowałam paznokcie najnowszym lakierem, który ostatnio kupiłam w Naturze.
Pierwszy raz spotykam się z marką Prestige. Kolor lakieru nazywa się Violet, numer NLW-106.
Na paznokciach mam bazę essie, dwie warstwy lakieru i top SV.
Muszę się przyznać, że po pierwszej warstwie lakieru byłam bardzo sceptyczna, bo nie krycie nie było rewelacyjne, ale kiedy położyłam drugą, efekt mnie zadowolił 🙂

jestem zadowolona z efektu końcowego

prawa ręka

lewa ręka 😉

Buziaki!