Bez kategorii

spacer z Cat- Whole Foods (kosmetyki z ‘ekologicznego’ sklepu)

Dzisiaj spędziliśmy cały dzień w podróży. Wróciliśmy z Bay Area do Long Beach. Droga była spokojna i bardzo miło spędziliśmy czas. W ciągu najbliższych dni powinny pojawić się jeszcze posty zdjęciowo-krajobrazowe (mam sporo zdjęć czekających na obróbkę).

Tymczasem zapraszam Was na wyprawę do jednego z marketów ze zdrową żywnością. Oprócz jedzenia takie sklepy mają w ofercie całą gamę kosmetyków naturalnych, które są alternatywą dla produktów typowo drogeryjnych.
Dla mnie kosmetyki naturalne są jeszcze tematem niezgłębionym. Nie mam cery nadwrażliwej na składniki w ogólnodostępnych kosmetykach. Nie mam również ciśnienia na zmianę moich nawyków i upodobań 😉
Bardzo lubię jednak od czasu do czasu przejść się między półkami i obejrzeć wszystkie naturalne cuda i cudeńka.

Whole Foods Market

kolorówka Mineral Fusion

lakiery do paznokci Mineral Fusion

kolorówka ZUZU i moja głowa w tle 😉

na górze Acure
na dole juice Beauty (miałam okazję wypróbować ich mgiełkę do twarzy, była w Glam Bag)

Alaffia

na górze derma e
na dole alba

Dr. Hauschka

mydła Kiss my Face 
mydła robione metodą na zimno Sappo Hill

przepięknie pachnące mydło lawendowe

Moja ulubiona część sklepu, czyli stoisko z mydłami na wagę 🙂
Ile sobie ukroisz za tyle zapłacisz (pani kasjerka waży mydełka przy kasie)

mydła ‘cold process’ i ‘melt and pour’

od wyboru do koloru
cena za mydełka $1.49 za uncję czyli około 30 gram

ilość i natężenie zapachów w okolicy mydełkowego stoiska była przytłaczająca

wyprawę do sklepu zwieńczyłyśmy (z kolezanką) przekąskami 🙂
w ręku trzymam paluszek tofu z sezamem- mój pierwszy raz z tofu 😉

a to moje całe zakupy 😀
słoik oleju kokosowego- wykorzystam go najprawdopodobniej do zrobienia mydła metodą na zimno (cold process)

Buziaki!

Previous Post Next Post

36 komentarzy

  • Aneta Starosta 28 czerwca 2013 at 06:09

    Chętnie pobuszowałabym między półkami 🙂

  • Magdalena S-K. 28 czerwca 2013 at 06:43

    Mnie póki co najbardziej zainteresowałoby stoisko z lakierami do paznokci i mydełka 🙂
    Ja również nie mam ciśnienia na zmianę nawyków kosmetycznych 😉
    Pozdrawiam

  • anna majewska 28 czerwca 2013 at 07:20

    no zdziwila bym sie bardzoe gdybys kupila mydlo;)

  • annakondzia 28 czerwca 2013 at 07:30

    mydełka na wagę świetna sprawa 🙂 Bardzo fajne rozwiązanie.

  • xbebe18 28 czerwca 2013 at 07:49

    Lubię,ale moim zdaniem Sprouts ma większa selekcję 🙂

  • Monika Ch 28 czerwca 2013 at 07:50

    sklep wygląda genialnie, ja bym tam przepadła

  • strī-linga 28 czerwca 2013 at 08:11

    Jestem ciekawa różnych rzeczy, ale kurcze na co tu się zdecydować…

  • Marilyn 28 czerwca 2013 at 09:39

    Jeśli masz kosmetyki, które się u Ciebie sprawdzają to raczej nie ma sensu zmieniać upodobań 🙂 Ja tak np. mam z szamponami, że zdecydowanie lepiej się u mnie sprawdzają z groźnymi slsami niż takie hiper organiczne bo mam wrażenie, że wtedy moje kudły są niedomyte za to takie organiczne świetnie u mnie łagodzą podrażnienia jeśli już takie się zdarzą.

    • CatKRM 1 lipca 2013 at 02:27

      mam dokładnie tak samo z szamponami 🙂
      po ekologicznych robi mi się taki bałagan na głowie, że czasami trudno mi cokolwiek ogarnąć 😉

  • bloodydragon 28 czerwca 2013 at 10:21

    chętnie przygarnęłabym wszystkie mydełka 😀

  • Katalina 28 czerwca 2013 at 14:40

    Skarby!!! Przygarnelabym wiele z nich 🙂

  • Peach 28 czerwca 2013 at 16:20

    Wszystko świetnie wygląda ! 🙂

  • dzolls 28 czerwca 2013 at 17:37

    Mam masło kokosowe (olej?) i chętnie wykorzystam cały słoik na maksymalnie wiele sposobów, mam już dwa 😛 dlatego ucieszyłabym się na post przewodnikowy o zimnych mydłach 😉

  • M. 28 czerwca 2013 at 17:42

    iznów kusisz! 😉
    jestem włąśnie na kupnie oleju kokosowego do moich samorobionych peelingów 🙂 dzięki za przypomnienie :*

  • Patrycja Charlotte 28 czerwca 2013 at 18:36

    Ja z takiego sklepu nie wyszłabym szybko 😀

  • wildberry 29 czerwca 2013 at 00:55

    świetnie to wszystko wygląda!

  • ada 29 czerwca 2013 at 02:41

    szkoda ze mi do Whole Foods Market nigdy nie po drodze. Niewiem czy zainteresowalabym sie tam kosmetykami ale napewno chcialabym je przejrzec

  • Esy Floresy Fantasmagorie 30 czerwca 2013 at 06:17

    Od dawien dawna ciekawi mnie Dr. Hauschka 🙂
    Też bym się zdziwiła jak byś wyszła z mydłem hehe:)

  • Hexx ana 3 lipca 2013 at 08:00

    Wybór niesamowity 🙂 a z pośród firm znam jedynie Dr. Hauschkę, lubię częściowo ofertę tej firmy, ale z racji że jest wiele innych-lepszych to jakoś rzadko kupuję coś teraz od nich.
    Pośród tych mydeł to poszalałabym, bardzo :)))

  • Leave a Reply