Bez kategorii

Spacer w Seal Beach 20 stycznia

Pojechaliśmy wczoraj na rodzinny spacer na plażę do Seal Beach. W moim mieście jest również plaża (mieszkamy od niej około kilometra 🙂 ale w porównaniu do tej sealbeachowej jest bardzo brudna, bo niedaleko brzegu są wyspy wiertnicze, z których wydobywa się ropę. Port statkowy też dorzuca swoje trzy grosze do zanieczyszczeń i jeśli chcemy pomoczyć nogi albo się wykąpać to jedziemy do Seal Beach 🙂
Pogoda cudna, około 27-30 stopni w słońcu.
Post będzie zdjęciowy z opisami 🙂
Zapraszam na spacer po mojej bliższej i dalszej okolicy:
główna ulica w Seal Beach tuż nad samym oceanem
flaga z okazji zbliżającego się święta Martina Lutera Kinga Jr
wejście na plażę
prawa strona plaży 🙂

lewa strona plaży (w tle molo)
jak jest żar w lato plaża wydaje się ciągnąć w nieskończoność kiedy piasek parzy w stopy
domki nad samym oceanem (trzeba mieć gruby portfel zeby zafundować sobie taką przyjemność, za wynajem opłaty rzędu kilku tysięcy miesięcznie)
czasami zastanawiam się, który bym wybrała 😉
mała czarna. mewa 🙂
molo w Seal Beach
Ocean Spokojny
mewka
ślady mewich nóżek (Nuszkis miałaby co obwąchiwać 😉

muszelki

słońce grzało jak szalone
wygrzewanie bladego lica
uściski dla Was! i dużo słoneczka 🙂
przy wyjściu rosły sobie cytrynki
aż się oczy cieszą
w drodze powrotnej zrobiłam kilka zdjęć kwiatków
i domków

niektóre bardzo oryginalne
juka-drzewo

kolejna juka-drzewo
to już droga powrotna do domu; mimo, że Seal Beach jest oddalone od Long Beach o około 5 kilometrów, miasta są w innych hrabstwach (county) Seal Beach jest w Orange County,  Long Beach w Los Angeles County

In-n-out burger- najlepsze hamburgery ever 🙂 protein style wymiata (w sałacie lodowej zamiast bułki)

ULTA!!! a ja byłam przekonana, że w mojej okolicy nie ma tego przybytku.. 😀

Pacific Coast Highway
przydrożna myjnia samochodowa
Porshe nie wiem jakie, bo się nie znam 🙂
aktualne ceny paliwa za galon (około 3,5 litra)
Subway!
przed każdym ‘zlepkiem’ sklepów jest wielka tablica/szyld przy ulicy informująca kierowców jakie sklepy sa w danym zjeździe (bardzo pomocne w nieznanej okolicy)
Wallgreens- jakoś nie mogę się przekonać do tej drogerii (zawsze mi nie po drodze)
DRIVE-THRU pharmacy 🙂 są jeszcze drive-thru bankomaty, skrzynki do wrzucania listów, supermarkety.. tylko po to, żeby nie musieć wynosić szanownego pupska z samochodu i przechodzić kilku kroków z parkingu do sklepu..
Popeyes- według mnie jeden z gorszych fast foodów
a to już przy samym domku- automat na gazety 🙂
 Mam nadzieję, że pierwszy spacer po oklicy Wam się spodobał 🙂
Macie ochotę na więcej takich zdjęciowych wypraw?
Dajcie znać, chętnie Was jeszcze zabiorę na jakąś wycieczkę.
Buziaki!!
I przesyłam duuuuuużo słoneczka 🙂
Previous Post Next Post

20 komentarzy

  • wildberry 22 stycznia 2013 at 03:29

    widoki…zapierają dech w piersiach!
    mega!
    zdecydowanie chcemy więcej!

  • Esy, floresy, fantasmagorie 22 stycznia 2013 at 04:35

    A teraz mnie po prostu dobij bejsbolem:) Pieknie Cat u Ciebie – a my tu zasypani – właśnie wyrżnęłam orła jak byłam z psem na dworze ehhhh:/

  • Paulina 22 stycznia 2013 at 08:06

    zazdroszczę pięknej pogody i słońca 🙂

  • Anuszka 22 stycznia 2013 at 09:00

    zdecydowane plaza powala;)

  • Karolina G. 22 stycznia 2013 at 11:48

    śliczne zdjęcia
    zazdroszczę

    zapraszam na konkurs http://pasjekaroliny.blogspot.com/2013/01/may-konkurs.html

  • annakondzia 22 stycznia 2013 at 15:09

    Jak jest lato – narzekam że gorąco, jak zima – że zimno . Chyba nie ma miejsca żeby mi pasowało heh 😉

  • kosmetyczny-przekladaniec 22 stycznia 2013 at 19:52

    Piękna pogoda, ależ dawno takiego słońca i błękitnego nieba nie widziałam 🙁 Anglia nie rozpieszcza 😉
    A te domki przy plaży <3 Jakbym wygrała w lotka chciałbym taki mieć!

  • anuszka13 27 stycznia 2013 at 21:18

    oglądałam te zdjęcia już kilka dni temu i od razu mi się cieplej zrobiło, więcej takich! 🙂

  • rainy girl is me 28 stycznia 2013 at 11:35

    I hate you so much right now! Boże jak Ci zazdroszczę! ;(

  • Leave a Reply