Bez kategorii

słów kilka o topie Sally Hansen Insta-Dri

Niedawno skończył mi się top przyspieszający wysuszanie lakieru do paznokci Insta-Dri od Sally Hansen. W tym momencie muszę wytłumaczyć stwierdzenie ‘skończył się’. Tak naprawdę zostało mi jeszcze trochę ponad 1/3 buteleczki, ale zawartość tak zgęstniała, że komfort użytkowania jest bardzo niski 🙁

Top Insta-Dri znajduje się w charakterystycznej czerwonej buteleczce. Pędzelek jest szeroki i wygodny. Jedno, dwa pociągnięcia pokrywają paznokieć idealnie.

Plusy:

+ szeroki pędzelek ułatwia nakładanie
+ top znacznie przyspiesza wysychanie lakieru (kilka minut po malowaniu można wrócić do codziennych zajęć)
+ nadaje lakierowi połysk
+ wydłuża trwałość lakieru
+ jest bardzo wydajny

Minusy:

– po zużyciu połowy buteleczki zaczął gęstnieć i z każdym kolejnym użyciem coraz trudniej z nim współpracować

Jestem zadowolona. Top Insta-Dri spełnia swoje zadanie. Gdyby nie gęstnienie byłby to wysuszacz idealny i kupiłabym kolejne opakowanie.
Teraz zaczynam przygodę z topem Seche Vite 🙂

Buziaki!

Previous Post Next Post

23 komentarze

  • Kokietka Kok 23 lutego 2014 at 08:29

    Mam, lubie 😉

  • JuicyBeige 23 lutego 2014 at 08:35

    Ja obecnie mam sv, ale ten z kolei już w połowie buteleczki tak zgęstniał, że nie idzie nic z nim zrobić i planuję spróbować właśnie insta dri:)

  • Alieneczka 23 lutego 2014 at 09:42

    miałam i bardzo mile wspominam 🙂
    muszę kupić znowu 🙂

  • Tamit24 23 lutego 2014 at 09:43

    użyłam dopiero pierwszy raz, ale sprawował się dobrze!

  • Katalina 23 lutego 2014 at 11:06

    Właśnie mój też już gęstnieje, dlatego kupiłam nową buteleczkę. Sam top coat jest super 🙂

  • Mascarponek 23 lutego 2014 at 11:47

    miałam go i byłam bardzo zadowolona w połowie opakowania była u mnie siostra i mi go zabrała, teraz zastanawiam sie nad seche vitem

  • annakondzia 23 lutego 2014 at 18:00

    Ja używam Seche Vite, ciekawa jestem jak u Ciebie będzie się sprawdzał i ogólnie – który wg Ciebie jest lepszy 😉

  • Monika kosmetycznie 23 lutego 2014 at 18:35

    Nigdy nie używałam tego typu produktów, zawsze czekam aż lakier sam wyschnie co nie raz kończyć się małą katastrofą 🙂 Dużo słyszałam do Seche Vite, ciekawe jak u Ciebie się sprawdzi

  • ALEXLS 24 lutego 2014 at 02:49

    Wszystkie wysuszające topy również i mi gęstnieją w połowie używania. Chyba "good to go" od Essie najmniej i to po niego sięgnęłam ostatnio ponownie. Dawniej sporo używałam wysuszaczy w spray'u i nawet jeden jeszcze mam, ale rzadko jest w użyciu. Teraz intrygują mnie kropelieki wysuszające od Essie i jak mi się nadarzy okazja to się w nie zaopatrzę:)

    • CatKRM 24 lutego 2014 at 08:05

      nie znam 'good to go' 🙂
      miałam kropelki z essence (cały czas mam) i działały wolniej niż wysuszające topy
      miały niestety tendencję do kurczenia (ściągania) lakieru

  • women-beauty 24 lutego 2014 at 08:04

    mi ten produkt zdecydowanie ułatwia malowanie paznokci, bardzo go lubię:) Jak na razie jeszcze mi nie zgęstniał, chyba wszystko przede mną:)

  • wildberry 25 lutego 2014 at 01:40

    Chyba każdy wysuszacz tak ma, niezależnie od firmy 🙂

  • Hexxana 5 marca 2014 at 08:20

    Nie polubiłam się z SH, słabo wypadła na tle innych top coatów z którymi miałam do czynienia. Mimo drobnych wad stawiam na SV.

  • Leave a Reply