Bez kategorii

sklepowy post zdjęciowy- ROSS i Dollar Tree (cisza po Świętach)

Po świątecznym szaleństwie zakupowym i dzikich tłumach klientów, w sklepach zapanowały pustki. Na półkach w Rossie stoją w większości przecenione, pootwierane i wymacane kosmetyki. Dopóki pracownikom nie uda się zrobić inwentaryzacji, nie będzie zbyt wiele nowego towaru.
Chodząc dzisiaj po kosmetycznej sekcji trafiłam na kilka niezłych marek, ale stan wymacania produktów nie pozwolił mi przełamać się i któryś kupić 😉

komplet Bliss

odchudzanko 😉

zestaw do włosów

jeszcze jeden, ale mniejszy

suplement kolagenowy

Paula to Twoje ulubione?
widziałam 2 sztuki w moim Rossie

coś dla panów

😉

krem bez spłukiwania i paskudnie chemiczny zapach kokosa w szamponie

odżywka kawiorowa do rudych włosów Alterna

i szampon
a obok wielkie opakowanie odżywki z sieci sklepów ze zdrową żywnością 🙂

coś dla dłoni, coś dla biustu

szampon do kręconych włosów The Balm
byłam zdumiona że w Rossie trafiłam na tę markę

może trafię kiedyś na kolorówkę 😀

koncentrat na rozstępy Stri-Vectin (ponad $30)

rozszarpane pudełko ‘cudownego’ pupowego specyfiku

miałam okazję powąchać jeden z zapachów pana Biebera (meh)

olej kokosowy w kapsułkach jako suplement diety
(chyba bym wolała ze słoika olej kokosowy łyżką jeść)

serum na porost rzęs Physicians Formula za $1 😀

kwitnąca herbatka
mój brat zostawił mi dużo skarbów herbacianych z Chin i nie miałam na nią ciśnienia :*

kwasek do twarzy

torebki 🙂

i tu też

a tu chusty, szale i apaszki

znowu torebki

ta na żywo miała cudne kolory

znowu torebki

i jeszcze trochę torebek

i ostatnia alejka torebek

cały czas zastanawiam się nad takim typem odświeżacza do łazienki

i nie wiem..

może jak trafię na odpowiedni zapach w końcu się skuszę

szałwiowa świeca chodzi za mna od tygodni
pachnie jak miks piwnicy, strychu, sklepu zielarskiego i starego kościoła ♥

zapach świeżego prania

biała herbatka mandarynkowa

wielka pleciona kula-pufa do siedzenia

i jeszcze jedna- indyjska

skrzynka na drobiazgi z funkcją siedzenia 🙂

narożna szafka

a tu mała biała przeceniona 😉

fotele w ręcznie pisane litery

znalazłam cenę 🙂

były też kwiatowe

stolik mozaikowy

w polskich, patriotycznych barwach 😀

Dollar Tree. Weszłam dzisiaj do sklepu, w którym wszystko kosztuje $1. Czasami robię tu szybkie zakupy ‘chemiczne’ do domu. Znalazłam kilka ciekawych rzeczy.

myślałam, że ten płyn do naczyń pachnie kokosem..
niestety nie 🙁

ten za to pachniał bardzo przyjemnie 🙂

wąchając ten płyn cofnęłam się kilka lat wstecz 🙂
to był pierwszy płyn do mycia naczyń który używaliśmy w USA 😀
ehhhhh.. wspomnienia 🙂

małe świeczki zapachowe, które były całkowicie wywietrzałe..

te też nie były zbyt intensywne

naklejki na paznokcie

lakiery wet’n’wild

a tu Milani i Sinful Colors

podkłady wet’n’wild

podobno całkiem przyzwoite paletki cieni

nawet znalazły się drobiazgi L’Oreal

ociapkane paletki cieni L.A.Colors

 I na sam koniec perełka z Good Will:

różowa bluzka M. Kors (nie mój rozmiar 😉

Buziaki!

Previous Post Next Post

15 komentarzy

  • Catherine Wolf 9 stycznia 2014 at 06:49

    Strasznie mi się podoba, ze kosmetyki są zafoliowane i nie dostaje się 'macanych'. Mogliby się u nas zlitować i też to wprowadzić.

  • BlogBy Izis 9 stycznia 2014 at 07:47

    Widziałam na tych zdjęciach kilka perełek kosmetycznych. Najbardziej zadziwiają mnie te ceny, naprawdę jest tak tanio?

  • Chilli 9 stycznia 2014 at 07:50

    rozbawił mnie ten but między torebkami 🙂 Polska, Anglia czy Stany, wszędzie tak samo ^^

  • niemilcząca 9 stycznia 2014 at 09:52

    Skrzynia pełniąca funkcję siedziska mnie urzekła i ten stolik mozaikowy 🙂

  • Patrycja Charlotte 9 stycznia 2014 at 12:11

    Nie gonią Cię za takie fotografowanie?:D Ale fakt, fajnie że kosmetyki są zafoliowane ;D

  • Aswertyna 9 stycznia 2014 at 13:08

    pamiętasz jakie pierwszy płyn uzywałas w USA?:D szacun 😀

  • Aga Sz 9 stycznia 2014 at 13:36

    podoba mi się krzesło w literki 🙂

  • Barbara 9 stycznia 2014 at 14:03

    Zafoliowane kosmetyki jak najbardziej na tak 🙂 . Ta szałwiowa świeca skradła moje serce!

  • Kocica 9 stycznia 2014 at 18:59

    ja to bym zwariowała w tym torebkowym raju 😛

  • Justa 9 stycznia 2014 at 22:01

    no niekotre rzeczy byly nawet w calkiem dobrym stanie ;))

    te swiece skittles wygladaja ciekawie 🙂

  • StellaLily 10 stycznia 2014 at 21:04

    Uwielbiam twoje posty zakupowe!!!

  • wildberry 12 stycznia 2014 at 03:56

    Świetne zdjęcia!
    A zapewne różowa bluzka MK w świetnej cenie!

  • Magdalena S-K. 12 stycznia 2014 at 10:23

    Skrzynia na drobiazgi mega mi się podoba 🙂
    A ja myślałam, że tylko w Polsce są wąchacze i macacze i nic nie kupowacze potem 😉

  • annakondzia 12 stycznia 2014 at 15:30

    Jak zawsze przy okazji tych postów coś w oko mi wpadnie 🙂

  • xbebe18 13 stycznia 2014 at 01:33

    Tak, ale właśnie je wzięłam w Rossie :))

  • Leave a Reply