Bez kategorii

sklepowy post zdjęciowy- Nanu Nana

Sklep Nanu Nana znam sprzed lat z Niemiec. Pamiętam go jako skład cudnych, przypadkowych i bardzo oryginalnych rzeczy. Ręcznie robionych drobiazgów, bibelotów ze wszystkich zakątków świata, przeróżnych zapachów i kolorów.
Z ciekawości weszłam do Nanu Nana w szczecińskiej Kaskadzie.. No cóż.. Zamiast kolorowych wspomnień, na półkach zastałam zupełnie zwyczajne rzeczy. Takie jak w np. Pepco..

propozycje na dzień mamy

wakacje

i tu też

i jeszcze tu

kolorowe kamyki i piaski

świece

podgrzewacze

uchwyty i gałki do szafek i szuflad

ceramiczne

cukierasowe stringi

i kubki członkowskie :3

wstążki, tasiemki, sznureczki

skarbonki

kubki

strefa urodzinowa

letnie kolory

aniołki i koronki

ramki

pudełeczka i ręka mojego męża 🙂

kuchenne cuda

i tu też

znowu ramki

stojaki i szkatułki

stojaki i fontanny

z bliska

figurki i inne wynalazki

tu najbardziej mi się półki z palet podobają 😀

znowu ramki

zegary

obrusy i maty na stół

tace, słonie i kuferki

nawet gadżety na lato..

Spodziewałam się czegoś innego..
Jak będę miała szansę to zajrzę do Nanu Nana w Niemczech 🙂 I dam Wam znać czy się czymś różni.
Buziaki!

Previous Post Next Post

16 komentarzy

  • Kropka 27 maja 2014 at 20:08

    Kubki w kropki!!!! <3 <3 <3 (nie sądzę, żeby kogokolwiek to zdziwiło 😉 ) Szkoda, że w Warszawie nie ma takiego sklepu, bo kilka gadżetów chętnie bym przygarnęła 😉

  • byCarol 27 maja 2014 at 20:10

    Nie znam tego sklepu. Świece świetne :).

  • Pink Lipstick 27 maja 2014 at 20:15

    u mnie nie ma tego sklepu, ale W Krakowie w nim bywałam 🙂 lubię takie sklepy

  • Anita B. 27 maja 2014 at 20:37

    Lubię takie sklepiki. Nie dość, że mają w sobie sporo uroku, to jeszcze można upolować jakiś fajny drobiazg 🙂

  • Ania a 27 maja 2014 at 20:49

    Często chodze do tego sklepu, uwielbiam go 😀

  • Greenfrog 27 maja 2014 at 20:54

    a ja bardzo lubię ten sklep 🙂

  • BogusiaM 27 maja 2014 at 20:57

    A ja tam lubię wchodzić:) podgrzewacz do wosków, cukierniczkę i to cośko na mleko właśnie tam kupiłam za niskie pieniądze:)

  • Maria Pereira 27 maja 2014 at 21:53

    Szalony misz-masz, ale kilka rzeczy wzięłabym od ręki :))

  • strawberry 27 maja 2014 at 22:22

    Sklep mi dobrze znany lubię tam kupować prezenty urodzinowo/imieninowe 😉

  • kirei 27 maja 2014 at 23:27

    W Niemczech mają teraz dokładnie to samo w tych sklepach, więc to nie tak, że u nas jest mniej ciekawie – asortyment identyczny, lub prawie identyczny.

  • Pysia 28 maja 2014 at 06:02

    ale pierdółek 😀 niektóre rzeczy przypominają mi takie ze sklepu po 5 zł tylko trzy razy droższe 😀

  • Paula S. 28 maja 2014 at 06:38

    te kamyki i piaski wyglądają bardzo… smakowicie i żelkowo 😀 hah

  • jamapi 28 maja 2014 at 07:15

    Po koloroewe piaski i kamyki to bym się przeszła.
    Nie słyszałam o tym sklepie :/

  • :: Martyna 28 maja 2014 at 09:49

    Otworzyli u mnie Nanu Nana pięć lat temu, w zeszłym miesiącu zamknęli. Uważam, że w przeciągu ostatnich dwóch lat bardzo się popsuli. Kupowałam tam za grosze fajne dodatki do domu i naczynia, na wyprzedaży to był już w ogóle śmieszne pieniądze. Cztery lata temu na Mikołajki były ogromne świąteczne kubki za 3 zł – to był świetny zakup, do dzisiaj ten kubek jest ulubionym mojego faceta i pije z niego codziennie.

  • Magdalena S-K. 28 maja 2014 at 10:37

    Kubki członkowskie – najlepsze 😉

  • Ev 29 maja 2014 at 15:57

    Uwielbiam Twoje posty tego typu, sprawiają mi chyba więcej frajdy niż samodzielne chodzenie po sklepach, które już mi nieco zbrzydło 😉

  • Leave a Reply