Bez kategorii

Sally Hansen Insta-Dri mam i ja :)

Kilka dni temu moja malutka buteleczka z Seche Vite zakończyła swój żywot. SV postanowił zgęstnieć do tego stopnia, że nie mogłam nabrać go na pędzelek.. Nadszedł czas na nowy top coat przyspieszający wysychanie lakieru. Od dłuższego czasu robiłam rozeznanie i porównywałam dostępne w sklepach wysuszacze.
Sporo dowiedziałam się z Waszych blogów 🙂
Postanowiłam kupić top w czerwonej buteleczce 🙂 Sally Hansen Insta-Dri.

Jeszcze nie miałam okazji go używać. To dzisiejszy nabytek.

Mam nadzieję, że polubimy się od pierwszego użycia i top SH wyląduje na stałe w gronie moich ulubieńców.
Buziaki!

Previous Post Next Post

48 komentarzy

  • Magda B. 27 sierpnia 2013 at 03:03

    Nie lubię go 🙂 Mam Essie ale zrobię skok w bok z Poshe (o ile dotrę do Sally Beauty, bo chyba tylko tam go mają).

  • Esy, floresy, fantasmagorie 27 sierpnia 2013 at 04:04

    wiele dobrego o nim..też się skuszę..tylko czekam na odpowiednią 😉 okazję hehehuhuh 😀

  • KasiaS1980 27 sierpnia 2013 at 05:02

    Miałam go i bardzo lubiłam, choć lubił zmieniać kolor niektórych lakierów. Teraz zużywam SV, ale też już powoli jego żywot dobiega końca i wrócę do SH.

  • Spinka 27 sierpnia 2013 at 05:32

    Miałam go kiedyś ale nie wiem czemu odstawiłam. Może się na niego skuszę jak skończę seche.

  • Rudaaa12 27 sierpnia 2013 at 06:05

    Ja mam topz essence 😀 obyscie sie polubili 😀

  • niemilcząca 27 sierpnia 2013 at 06:06

    Nie miałam tego jeszcze, do tej pory używałam z GR 🙂

  • JaKasiaK 27 sierpnia 2013 at 06:06

    Ja używam go niezmiennie od czterech lat i jestem bardzo zadowolona:)))

  • Donia 27 sierpnia 2013 at 06:23

    Mam go i polecam. Może jakimś strasznym ekspresem to on nie jest, ale wczorajsze malowanie paznokci o 22:00 zakończyłam pójściem do łóżka o 22:30 – trzy warstwy lakieru i zero odgniotków z poduszki 😉

  • bloodydragon 27 sierpnia 2013 at 06:57

    nie mam tego przyjemniaczka ale słyszałam o nim dużo dobrego. Czekam na Twoją opinie 🙂

  • bas 27 sierpnia 2013 at 07:10

    Też go mam i bardzo lubię, ma jeden minus – po zużyciu 2/3 poj. tak zgęstniał że już nic się z nim nie da zrobić ale i tak go polecam 😉

  • Marzena Nina Szewczuk 27 sierpnia 2013 at 07:22

    Kazdy chwali moze i Tobie bedzie pasowal. Gdyby nie to.ze rzadko maluje pazury to.tez bym go sobie zafundowala chocby z ciekawosci 😉

  • idalia 27 sierpnia 2013 at 07:55

    Bardzo go polubiłam za fakt, że nie ściąga lakierów 🙂

  • lemesos11 27 sierpnia 2013 at 08:42

    Ja mam i jestem bardzo zadowolona:)

  • Arabska Guma 27 sierpnia 2013 at 09:12

    Jestem wierna Esssie good to do! Ale….muszę spróbować tego 😉

  • Patrycja Michniewicz-Jarosz 27 sierpnia 2013 at 10:06

    Też bym chętnie wypróbowała!

  • Karotka 27 sierpnia 2013 at 10:39

    Mam za sobą pierwsze użycie i pierwsze wrażenie jest bardzo dobre. Dodam, że dotąd byłam zatwardziałą fanką Good to Go 😉

  • BasiaGryfino 27 sierpnia 2013 at 11:14

    Kochana polecam Ci wersję kropelkową tego cuda. Ta, którą prezentujesz szybko wysuszała, ale niestety kurczyła się jakby na lakierze i zostawały linie przy skórkach, co mnie strasznei irytowało. Ciekawe, jak bedzie u Ciebie.

    • CatKRM 28 sierpnia 2013 at 21:11

      Cześć Basiu z Gryfina 😀
      dzięki 🙂
      do tej pory miałam tylko jedne kropelki z essence i one właśnie kurczyły mi lakier, ale na koniuszkach paznokci
      mam nadzieję, że ten top nie będzie mi nic kurczył 😉

  • M. 27 sierpnia 2013 at 15:40

    Mam i lubię 🙂
    Oby Ci się dobrze sprawował!

  • Katalina 27 sierpnia 2013 at 16:25

    Mam go od do0ść dawna i dopiero jakiś czas temu uświadomiłam sobie, że całkiem sporo osób mówi o nim pochlebnie 🙂 Miło jest być w gronie zadowolonych użytkowników 🙂

  • Ruda Mietła 27 sierpnia 2013 at 16:32

    Czekam na Twoją recenzję bo sama jestem w trakcie poszukiwań dobrego top coata 🙂

  • Patrycja Charlotte 27 sierpnia 2013 at 16:43

    Nie miałam 🙂

  • kosmetoholiczka 27 sierpnia 2013 at 18:48

    Mój ulubieniec! 🙂
    Tani, jak barszcz, a manicure jest suchutkie już w minutę.

  • Joanna (kosmetyczny-przekladaniec) 31 sierpnia 2013 at 07:31

    Ten top ma ewidentnie teraz swoje tzw. pięć minut w blogosferze 🙂 Ja jednak natrafiałam na zróżnicowane opinie, więc trzymam kciuki, by Ci się dobrze z nim współpracowało i ciekawa jestem, co za jakiś czas Ty o nim napiszesz 🙂

  • Leave a Reply