Bez kategorii

ROSS insider

Zapraszam Was na urodzinowy nietort 🙂
Truskawki, maliny i bita śmietana.
malinki
truskaweczki
bita śmietana
mniam 🙂
:3
ROSS
Byłam dzisiaj w dwóch Rossach 🙂
Mam dla Was masę zdjęć z prawie wszystkich działów.
Enjoy!
Torebki:

Buty:
Między wieszakami:

 słit focia w lusterku 🙂

Troszkę kosmetyków

Troszkę świeczek, odświeżaczy i durnostojów domowych

pachnące świeczki do podgrzewaczy

cudny kogutek z ukrytym schowkiem 😀
 dwa fotele w chryzantemy

Były również kolorowe mietły
i gumowe rękawice dla Divy 😉
Kilka tabliczek wpadło mi w obiektyw:

ta mi się podoba 🙂
jest na nią miejsce przy drzwiach wejściowych..
Słodkości:

Pamiętniki

i na koniec coś co mi się spodobało:

króciutka beżowa kurteczko-peleryna z łososiową podszewką 🙂
Oraz ciekawostka metkowa 😀

Buziaki!
Previous Post Next Post

23 komentarze

  • strī-linga 15 lutego 2013 at 04:38

    oooooooooooooch ile zdjęć 🙂 uwielbiam takie Twoje wpisy 🙂 mogę zobaczyć świat! 😀

    ja byłam przedwczoraj w tkmaxxie i znalazłam słodki i funkcjonalny różowy nóż za 15 zł 😀 yeah!

  • Paczaj ka 15 lutego 2013 at 05:33

    hahaha rękawice dla Divy masakryczne 😛

  • Esy, floresy, fantasmagorie 15 lutego 2013 at 05:38

    Chcę malinek! chcę truskawek! a bitej śmietany najbardziej :))) fajna kurteczka taka podfruwajka troszkę:)

  • rainy girl is me 15 lutego 2013 at 07:14

    jesteś okropna, takie pyszności przed śniadaniem… 🙁 w sklepie chyba bym oszalała!!! :D:D:D

  • Cat 15 lutego 2013 at 09:24

    fotele w chryzantemy – brałabym! i jeszcze pierwszy pamiętnik, i tę bluzkę 'young and free' – proszę zapakować i słać do (o)Polandii 😀

  • Kosmetyczna Kraina 15 lutego 2013 at 10:14

    W kosmetykach i tych tabliczkach chętnie bym pobuszowała 🙂
    Fotele też fajne!

  • simply_a_woman 15 lutego 2013 at 10:21

    kurczę, chyba bym nie znalazła ciuszka dla siebie w takim ogromie ciuchów. za dużo tam rzeczy, można się zgubić 😉

  • annakondzia 15 lutego 2013 at 14:58

    uwielbiam takie sklepy! Jak wejdę to TK Maxx to wiele rzeczy mi się podoba. Do ciuchów nie mam cierpliwości, ale właśnie takie pierdółki do domu, to jest to – niektóre rzeczy są po prostu niepowtarzalne.

  • Anuszka 15 lutego 2013 at 18:49

    Oj zaszalal bym:-)

  • aa1kamila 15 lutego 2013 at 20:36

    Ja jak zobaczyłabym tyle ciuchów… Mierzyłabym bez końca!
    Ps. Skomentujesz post na moim blogu?

  • wildberry 16 lutego 2013 at 08:28

    Ross-a nie znam,ale bardzo podobny jest do tj maxxx i marshals.
    może byłam w takim miejscu w USA w którym tego sklepu nie ma, albo jestem w nieświadomości?
    Maliny, truskawki i bita śmietana…pychotka!uwielbiam!
    zjadłabym na werandzie jednego z domów którego kiedyś pokazywąłaś w poście nieco wycieczkowym i patrzyłabym na cudną wodę!

  • Agata C 26 lutego 2013 at 08:54

    Ake mi zrobilaś smaka na truskawki ! 🙂 Jaki piękny kotek..

  • Leave a Reply