Bez kategorii

ROSS i Marshalls- sklepowy post zdjęciowy

Dawno nie było zdjęciowych postów szpiegowskich. Jestem teraz w Bay Area i wczoraj wybrałam się do dwóch sklepów: ROSS i Marshalls.
Popatrzcie co tam wypatrzyłam:

Marshalls:

lakiery do paznokci w zestawach

gąbeczki do makijażu i inne gadżety

spore opakowanie Bio-Oil

samoopalacz Too Faced

spore stado Shiseido

kremy i sera

cuda do twarzy i rąk

miks pielęgnacyjny

mój ostatnio ulubiony Stri-Vectin

zestaw upominkowy The Body Shop- White Musk

odświeżacze powietrza Calvin Klein

świeca Calvin Klein

odświeżacze samochodowe Yankee Candle (szału nie ma) 
świece Yankee Candle- pierwszy raz spotkałam te zapachy

koperkowa herbata Pukka

kokosowy syrop z agawy

miodowe słodziki w kształcie łyżeczek

zestaw syropów klonowych

ROSS

balsam i masło do ciała

masła do ciała The Body Shop za $3.99

sole do kąpieli

olejek do skórek ORLY

myślałam nad nim, ale się nie zdecydowałam

pierwszy raz spotkałam lakiery do paznokci Physicians Formula w ROSS

zestaw 3 za $4.99

myślałam, myślałam- ale w końcu nie kupiłam :3

był też mega przeceniony komplet lakierów Sally Hansen

i dwie limitki OPI z kardashianowej kolekcji (mam obie i szału nie ma)

pigmenty do oczu

krem i żel pod prysznic

polski akcent 

półki z lakierami do paznokci

i na zakończenie zestaw herbat TAZO z kubeczkami

Buziaki!

Previous Post Next Post

33 komentarze

  • Urban 28 listopada 2013 at 05:32

    jedyne co jest w moich rossach to BIDA Z NYNDZĄ.
    w marshalls jest nieco lepiej, ale na pewno nie az TAK. To duo z bliss, które stoi obok bronzera z Too Faced chciałabym bardzo. I strivectrin, bo za taką cenę, to można nawet spróbować. to sobie marzę dalej :/

    • CatKRM 28 listopada 2013 at 05:46

      moje też niestety nie grzeszą zajebistością 🙁
      zawsze jak tu przyjeżdzam lubię się przejść i poszperać w tutejszych, bo mają zdecydowanie lepsze zaopatrzenie..
      wybrałam sobie cztery drobiazgi 😉 jutro je pokażę :3
      kurczę, szkoda że nie wiedziałam że to chcesz, jutro skoro świt wracamy do domu i nawet nie będę miała szansy zahaczyć o żaden sklep.. jak gdzieś jeszcze to wypatrzę to dam Ci szybciutko znać 🙂

  • jamapi 28 listopada 2013 at 05:55

    Jak już kiedyś pisałam – z lakierami to bym oczopląsu dostała i podziwiam za zdroworozsądkowo podejście 🙂
    Świeczki YC wyglądają zacnie 🙂

    • CatKRM 28 listopada 2013 at 06:12

      pamiętam moje pierwsze razy w amerykańskich sklepach 😀 też dostawałam oczopląsu, a o zdrowym rozsądku mogłam tylko pomarzyć 😀
      także tego 😉

  • xbebe18 28 listopada 2013 at 06:38

    A balsamy z the body shop te z przeceny są staaaare. U mnie były otwarte i niuchnelam- a fu

    Dzisiaj byłam w moim Marshalls i bieda jak nigdy, a szkoda,bo chciałam zrobić wstępne zakupy świąteczne ;(

    • CatKRM 28 listopada 2013 at 06:44

      a ja nawet lubię white musk :3

      u mnie pewnie też będzie bieda.. jak zawsze 😀

    • xbebe18 28 listopada 2013 at 06:46

      Tzn mi chodzi o to,ze są przeterminowane. W rossie albo Marshalls juz nie pamietam nadzialam się tez przeterminowany peeling z burts bees- za 3 dolce, super cena,ale co z tego jak śmierdzi stara skarpetka 😉

    • CatKRM 28 listopada 2013 at 06:49

      jak przeterminowane to kiszka.. nawet nie sprawdzałam dat
      fuuuuuuu nie chciałabym skarpetowego peelingu :3

    • xbebe18 28 listopada 2013 at 07:02

      Ale za to w Rossie widzialam super zestawy świąteczne na prezenty. Kawki, herbaty, organiczne słodkości bez cukru – taniutkie

    • CatKRM 28 listopada 2013 at 07:08

      Nie podchodziłam tam.. Jak zawsze poukładali wszystko na osobnej dostawianej na specjalne okazje półce zaraz przy kasach niedaleko.. Jak będę już u siebie to spojrzę 🙂

  • Aneta Starosta 28 listopada 2013 at 08:41

    Ciekawe jak pachnie ta Nostalgic Snow 🙂

  • Barbara 28 listopada 2013 at 09:03

    Za każdym razem podobają mi się te zestawy lakierów, szkoda, że u nas taki system wchodzi bardzooo powoli 😉

  • Aga Sz 28 listopada 2013 at 09:19

    Bardzo lubię te Twoje wirtualne wycieczki 🙂

  • Donia 28 listopada 2013 at 09:26

    dostaję ślinotoku jak oglądam te Twoje szpiegowskie zdjęcia 😉

  • Anna Majewska 28 listopada 2013 at 09:43

    oj tym razem bymszalala. z shiseido bym cos wybrala bo moja dobre kosmetyki. YC zapachy do aut..te zawieszki…juz mam tka drugai bardzo dlugo pachni w samochodzie. Sa u nas tez do kupienia i kosztuja 10zl. To moge polecic..oj duzo rzeczy mozna by bylo przygarnac…

  • niemilcząca 28 listopada 2013 at 10:25

    jak się oprzeć i nie kupować niepotrzebnych rzeczy?? no jak??!! 😀

  • StellaLily 28 listopada 2013 at 10:41

    Fajne promocje ale jak są po terminie to szkoda…. 🙂

  • eM 28 listopada 2013 at 17:02

    Uwielbiam tą serię postów na Twoim blogu 🙂 Fajnie, że pojawia się regularnie i mogę być na bieżąco nie tylko ze sklepem za rogiem 😉

    • CatKRM 28 listopada 2013 at 18:47

      cieszę się 🙂
      pamiętam jak na początku strasznie bałam się wyjąć telefon, a co dopiero robić zdjęcia 😉
      teraz wchodzę z telefonem gotowym do działania 😀

  • Mika 28 listopada 2013 at 21:15

    zazdroszczę dostępu do tych sklepów 😉

  • Sorbet 2 grudnia 2013 at 11:04

    Pukka robi genialne herbaty, ale koperkowa niezbyt smaczna. Ogólnie eko, fair trade itede itepe 🙂

  • Leave a Reply