Bez kategorii

Radość z drobiazgów

Krótki post o radości jaką sprawił mi słoik z polskimi smakołykami.

W moim ulubionym meksykańskim markecie znalazłam dzisiaj polskie kiszone ogórki.
Uwierzcie mi, to bardzo, bardzo niespotykane znalezisko 🙂
Tu w USA bardzo popularne są korniszony, zwane piklami (pickles) czyli ogórki w occie z gorczycą i innymi przyprawami.
Zawsze kiedy miałam ochotę na normalne kiszone ogóreczki, musiałam robić je sama.

Mam nadzieję, że to nie jednorazowa dostawa..

Nieczęsto widuję polskie etykietki. Właściwie wcale 😀

 Miny ludzi były bezcenne, kiedy patrzyli jak z wielkim uśmiechem przytulałam ogóreczki 🙂

Tak oto można sprawć, żeby uśmiech nie znikał mi z buziaka 🙂
Dla ciekawych: słoik z polskimi kiszonymi ogórasami kosztuje tu $3.99 plus podatek.

Pozdrawiam ciepło!
Mam nadzieję, że ten dzień bedzie miał niespodziankę dla każdego z Was!

Previous Post Next Post

3 komentarze

  • Anna, Pracownia Koroneczka 1 grudnia 2012 at 08:34

    Ha, ha! No, popatrz, gdzie te nasze ogórasy zawędrowały! Smacznego! :)))

    • CatKRM 1 grudnia 2012 at 08:41

      Dziękuję 🙂 Prawie cała zawartość słoika została radośnie zjedzona do obaidu.. Bardzo mnie cieszą takie wędrówki polskich pyszności. Oby częściej takie niespodzianki się przytrafiały 🙂
      Pozdrawiam ciepło!

  • gabawusa 4 grudnia 2013 at 17:26

    Zaslnilam sobie bluzkę 😉 Tesknie za tym bardzo…

  • Leave a Reply