Bez kategorii

próbkowisko

Już kiedyś pisałam o darmowych próbkach i ich zdobywaniu. Nadal się w to bawię, ale już nie tak intensywnie jak kiedyś. Postanowiłam zrobić przegląd tego co mam, żeby zmobilizować się do częstszego zużywania.
Głównie korzystam ze stron:
http://shop4freebies.com/
http://nikkisfreebiejeebies.com/
Wiem, że i w Polsce powoli zaczyna się coś rozkręcać w tym temacie 🙂

Suave z olejem arganowym
całkiem niezły duet

żel/krem pod prysznic Dove

matujący żel do mycia twarzy

dwie mini pasty do zębów

cała gama balsamów Eucerin 

dzięki próbkom poznałam i polubiłam szampony i odżywki Clear

<3

Aveeno pojechało ze mną do Bay Area, a potem ze mną wróciło 😉
bo kupiłam sobie donutowe czary mary do robienia koka 

bardzo często z próbkami dostajemy kupony 😀
lubię kupony 🙂

saszetkowa próbka pasty do zębów

kartkowe ‘wąchacze’ perfumowane dodawane do gazetek ULTA

kupony dołączane do próbek

Pepsi zamiast wysyłać 2 litrowe butelki wysyła kupony, za które można odebrać darmową butelkę w dowolnym sklepie 🙂

na paznokciach w tym poście mam lakier z blogerskiej kolekcji Wibo ‘Blue lake’

oraz perłowy top coat essie 

Buziaki!

Previous Post Next Post

30 komentarzy

  • Esy, floresy, fantasmagorie 5 sierpnia 2013 at 04:12

    Nie sztuka kupować – sztuka zdobywać :))
    Ładne zdobycze Cat..
    a wiesz, jestem w ósmym niebie, bo kupiłam wczoraj w leclerku super fajną mydelniczkę..długo szukałam odpowiedniej za uwaga..6 zł 😀
    Jak chcesz to loooknij na fb – taka fioletowa:)
    a w jusku dorwałam takie malutkie doniczki – kubki z taką ala tablicą do podpisania kredą co w nich jest 3 – za 12 zł :)) cieszę się jak lis:)

    • CatKRM 8 sierpnia 2013 at 02:15

      widziałam Twoją mydelniczkę 🙂 jest fioletowa i cudna 😀
      super takie doniczuszki na zioła 🙂 świetna cena
      masz się z czego cieszyć lisku JeżEsku :*

  • Aneta Starosta 5 sierpnia 2013 at 04:30

    Ja ze zużywaniem próbek jestem na bakier.
    Najczęściej mam je z jakiś czasopism i drogerii, odkładam do specjalnej kosmetyczki i zapominam o nich.
    W każdym razie, rzecz przydatna na wyjazdach. Inaczej raczej nie zużywam.

  • Magda B. 5 sierpnia 2013 at 05:18

    L'Oreale wczoraj znalazlam w skrzynce 😀

  • niemilcząca 5 sierpnia 2013 at 06:13

    Podziwiam! ja bym się pogubiła, próbki, kupony, zdobywać 😀 nie wiem 🙂

  • anna majewska 5 sierpnia 2013 at 07:35

    mi sie udalo wszytski probki wyzerowac;) zostaly mi chyba tylko 2 saszetki keremu nuxe! ciesze sie bardzo z tego bo w sumie tylko mi zawalaly. Faktem jednak jest ze ostatnio 3-4 probki tak mnie zainteresowala , ze kupilam caly produkt

  • Kasia K 5 sierpnia 2013 at 07:46

    Lubie probki. Regularnie dostaje newsletter Douglasa i kupony na darmowe probki i sledze kilka stron, ale ostatnio sie zaniedbalam. 🙂

  • Madzialena 5 sierpnia 2013 at 07:49

    Jak jest coś ciekawego, wartego wypróbowania to korzystam z tego typu stron. Aczkolwiek nadal mało tego u nas

  • M. 5 sierpnia 2013 at 08:00

    Dobrze, że mi przypomniałaś – muszę zabrać się za próbki 😉

  • Magdalena S-K. 5 sierpnia 2013 at 08:53

    Ja mam mnóstwo próbek i saszetek. Mimo, że staram się jak najwięcej ich zużywać, mam wrażenie, że kolekcja wcale nie maleje 😉

  • little sunshine. 5 sierpnia 2013 at 10:14

    lubię próbki, mam ich sporo, staram się używać, ale zapominam:<

  • annakondzia 5 sierpnia 2013 at 11:48

    a ja jak na złość nie mam żadnych próbek. 😉 Nie wiem jak to się dzieje, wszyscy wokół mają ich całe kosmetyczki, a ja ani jednej 😉

  • Kaprysek 5 sierpnia 2013 at 12:00

    Mam mnóstwo próbek, ale zazwyczaj nie tych kosmetyków, które chcę kupić ;p

  • Katalina 5 sierpnia 2013 at 13:28

    Przypomnialas mi ze mam próbki do zużycia 😛 ciągle zapominam.

  • pani domu 6 sierpnia 2013 at 22:48

    O ja..
    Ja nie zbieram specjalnie próbek..a mam całą reklamówkę i nie mogę się zebrać by je wyzerować..

  • Dolly Cocossino 7 sierpnia 2013 at 11:19

    kocham produkty Aveeno i Fekkai _ zazdroszcze 😉

  • Leave a Reply