Bez kategorii

pakowanie..

podrzućcie mi trochę cierpliwości i energii..
nie cierpię pakowania.. nie cierpię limitów wagowych bagażu.. pożegnań.. wylotów..

trzymajcie kciuki.. jutro o piątej rano wyjeżdżamy na lotnisko..

buziaki!

Previous Post Next Post

21 komentarzy

  • dzolls 28 maja 2013 at 21:20

    Trzymam. Uwielbiam pakowanie 😛

  • Patrycja Charlotte 28 maja 2013 at 21:38

    Oj dasz radę, ale pożegnanie niestety najgorsze są:/

  • M N 28 maja 2013 at 21:41

    Gdyby nie było pożegnań, nie byłoby tej radości przy powrotach… 🙂
    Życzę dużo energii na lotniskowe cyrki, kontrole i groźne spojrzenia celników ;P

  • Kaprysek 28 maja 2013 at 22:51

    kochana strasznie szybko minął CI czas w PL. Trzymam kciuki i do napisania zza Oceanu 😉

  • Esy, floresy, fantasmagorie 29 maja 2013 at 03:48

    Już w drodze jesteś…Bądź dzielna Nuszkins na mamusię czeka :*

  • Dolly Cocossino 29 maja 2013 at 07:03

    pewnie juz w przestworzach samolotem lecisz. milej podrozy 🙂 Nie cierpie pakowania – zawsze mam nadbagaz

  • M. 29 maja 2013 at 09:44

    Spokojnej podróży!!!!

  • Korneliowe zapiski... 29 maja 2013 at 20:15

    ale jakie wspomnienia…:)

  • kosmetoholiczka 29 maja 2013 at 20:41

    aż mi tak smutno, jak to czytam.. wiem co czujesz, bo nienawidzę pożegnań 🙁

  • wildberry 29 maja 2013 at 22:38

    dla to też najcięższy i najbardziej smutny moment-pożegnanie :((((((((

  • Leave a Reply