Bez kategorii

owczy pęd czyli moje zapasy płynu micelarnego BeBeauty

Naczytałam się na blogach, że Biedronka na 100% wycofuje płyn micelarny ze swojej oferty.
Zaraz po przyjeździe do Polski dostałam butelkę płynu BeBeauty od mojej Mamuni. Już zużyłam ponad połowę i bardzo go plubiłam.
Po przeczytaniu o dyskontynuacji wybrałam się na zakupy. Udało mi się upolować 4 ostatnie buteleczki płynu i 3 żele (czy żele też będą wycofane?). Mamunia dostała żel i płyn. Drugi żel oddałam mojej Babuni :*
Sobie zostawiłam 3 buteleczki płynu i tubkę żelu na spróbowanie.

Przyznam się, że do tej pory przyjmowałam do wiadomości nazwę i działanie płynu micelarnego i jakoś specjalnie nie zastanwaiłam się co to są micele 😉
Otóż:

nawet malwa tu jest
lubię malwę (kojarzy mi się ze starym płotem przy wiejskiej chatce 🙂

żelu jestem bardzo ciekawa bo przyznam, że wolę chyba demakijażować się pod prysznicem za jednym zamachem z myciem całego ciała

Więc mam i ja 😉
Moje zapasy przemierzą ze mną pół świata; przyznam że polubiłam płyn micelarny, którego nigdzie nie widziałam w USA. Są tam przeważnie toniki z alkoholem 🙁

Buziaki!

Previous Post Next Post

40 komentarzy

  • Aneta Starosta 11 maja 2013 at 19:01

    Ja również zrobiłam zapas tych płynów 🙂
    Mam pięć butelek.

  • Kaprysek 11 maja 2013 at 19:09

    Ja musze zrobić taki zapas 😉

  • kosmetoholiczka 11 maja 2013 at 19:14

    Też muszę kupić jeszcze jedną buteleczkę 😉

  • annakondzia 11 maja 2013 at 19:38

    Coraz bardziej zaczynam sie zastanawiać czy nie popędzić w poniedziałek do Biedry i nie kupić tego płynu ( jeśli jeszcze będzie ). Skoro tak wiele osób go zachwala, coś musi być na rzeczy…

  • Ala 11 maja 2013 at 20:18

    Uwielbiam ten płyn .. szkoda że go wycofują ;(

  • kosmetyczny-przekladaniec 11 maja 2013 at 20:20

    Mi się już niestety nie uda go spróbować, szkoda 🙁

  • Anuszka 11 maja 2013 at 21:38

    pierwszy razslysze o tym plynie micelarnym..a dobrze zmywa maijaz oka??

  • Perturbacja 11 maja 2013 at 21:45

    W Netto, Kauflandzie i Auchan jest dokladnie ten sam plyn. Nie ma co plakac 😉

  • bananaanaworld 11 maja 2013 at 21:46

    Wycofaniem żelu chyba nie musimy się martwić, ponieważ w mojej biedronce od pewnego czasu jest już dostępny w nowych opakowaniach. Mam nadzieję, że producent nie zmieniał jego opakowań tylko po to, by go wycofać. "Nowy" żel nie różni się od starego niczym, tzn. ani składem, ani działaniem.

  • Maliniarka 11 maja 2013 at 22:51

    o żelu nie było informacji, że wycofują
    ale ja go i tak nie lubię 😛
    nie to co micelek w płynie 🙁

  • xbebe18 12 maja 2013 at 02:25

    Aj kupilabym sobie,ale jak hanah

  • xbebe18 12 maja 2013 at 02:26

    Hahaha*

  • rainy girl is me 12 maja 2013 at 06:02

    ja z płynu nie robię zapasów, bo używałam go jedynie jako tonik, bo z makijażem sobie czasem nie dawał do końca rady.. ale żel jest jak najbardziej ok:)

  • Esy, floresy, fantasmagorie 12 maja 2013 at 07:44

    Mnie niestety nie przkonał do siebie ten żel – wysuszył 🙁
    Płynu nie miałam – szczerze mówiąc patrzyłam tylko w jednej czy dwóch Biedrach ale nie było, więc dałam sobie spokój..
    Pewnie za tani był, ktoś się ogarnie i być może wróci za 20 = stkę czy jakoś tak:)
    Gdyby Twoje płyny musiały kupić bilet do Stanów – byłyby najdroższymi płynami ever LOOL 😀

    • CatKRM 13 maja 2013 at 21:46

      my suchotniki musimy uważać.. mnie na szczęście nie wysuszył 🙂
      mam nadzieję, że tym razem nie będziemy musieli pakować dodatkowej torby albo płacić za nadbagaż.. kiszkowe to bagażowe prawo i narzucone granice wagowe 🙁

  • iwona ja 12 maja 2013 at 08:11

    prawdziwe poruszenie z tym micelem zapanowało:) nie kupiłam go,w jednej biedronce nie było a do drugiej nie chciało mi się jechać:)

  • M. 12 maja 2013 at 08:35

    żel bardzo lubię, jeden z fajniejszych tanich myjaków 🙂 mam nadzieję, że i Tobie spasuje 🙂

  • kirei 12 maja 2013 at 12:25

    W Niemczech też bardzo cienko, jeśli chodzi o micele, podobnie same alkoholowe toniki, w sumie nawet o dobry tonik ciężko 🙁 Ewentualnie można kupić te apteczne, typu Vichy czy La Roche Posay, ale w DE na kosmetyki apteczne praktycznie nigdy nie ma promocji, a niekoniecznie trzeba od razu wydawać 50zł na micel czy tonik. A więc też obkupuję się w Polsce 😉

    • CatKRM 13 maja 2013 at 21:58

      dobrze że chociaż w Polsce można sobie zapasy zrobić 😀
      w US nie widziałam wcale płynów micelarnych.. nawet nie wiem jak się po angielsku nazywają 😉

  • strī-linga 12 maja 2013 at 13:00

    zrobiłam sobie mały zapasik 7 butelek, może mogłabym ew dokupić więcej, ale pewnie zanim pójdę do bankomatu to już wykupią 😉

  • Nefka 12 maja 2013 at 13:23

    Ja nie miałam z nim do czynienia i już mieć nie będę – po co się przywiązywać, jak wycofują 😉

  • Myś Pyś 12 maja 2013 at 15:05

    a ja już nie mogę dostać tych płynów, wszędzie są wykupione:/

  • KasiaS1980 26 listopada 2013 at 08:56

    Ja też się napaliła, nakupiłam tych płynów, a ich nie dość, że nie wycofali to jeszcze zaczęły mnie podrażniać 🙁 Zużyję, bo co mm zrobić, ale więcej na pewno nie kupię. Za to żel jest świetny do mycia pędzli.

  • Leave a Reply