kosmetyki, przemyślenia

ostatnia szansa na wymianę punktów Birchbox

Jedna z moich kosmetycznych subskrypcji zmieniła zasady zbierania punktów, które można wymienić na kosmetyki. Do tej pory otrzymywałam 10 punktów za każdą recenzję otrzymanej w pudełku Birchbox próbki/kosmetyku. Każde 10 punktów miało wartość $1 w birchboxowym sklepie. Bardzo lubiłam ten układ (kto by nie lubił..)

Miesiąc temu zasady się zmieniły. Nadal można recenzować produkty, ale skończyło się nagradzanie punktami. Słaba sytuacja.. Sądząc po komentarzach, nastroje subskrybentów bardzo się zmieniły.. Na gorsze..

Teraz można dostać punkty jedynie za polecenie kogoś znajomego.

Do tej pory nazbierałam 190 punktów, co dało mi $19 do wykorzystania na zakupy. Z nieukrywaną przyjemnością wybrałam sobie zestaw składający się z pełnowymiarowej maskary i miniaturki Elizabeth Mott.

 

It's So Big! Elizabeth Mott

It’s So Big! Elizabeth Mott

It's So Big! Elizabeth Mott

opis

It's So Big! Elizabeth Mott

zawartość

It's So Big! Elizabeth Mott

szczoteczka z bliska (na zdjęciu moja obecna, kilkumiesięczna maskara)

Buziaki!

Previous Post Next Post

1 Comment

  • Dorota K 8 września 2016 at 12:57

    Bardzo atrakcyjnie było z tymi punktami za recenzję, ale rozumiem że mało dla nich opłacalne 🙂 Ciekawa marka, jednak wolę coś sprawdzonego, bez zamawiania zza granicy 🙂

  • Leave a Reply