podróże, przemyślenia

Opener- dzień czwarty

Fotograficzna relecja z czwartego dnia Openera:

dzisiaj było deszczowo

patrzyłam na świat spod parasola 😉

prawie jak oświadczyny 😉

zbieramy się na Bastille

parasole i peleryny

i niskie chmury

pozdrowionka

spotkałam przesympatyczną Claudię @xlittlexsunshine

a to już Chvrches

świetny występ

w poszukiwaniu jedzenia

Silent Disco

zdecydowaliśmy się na meksykańską kuchnię z FoodTrucka Gringo
ja wybrałam burrito <3

a moja ekipa quesadille 

modowe sklepiki

a to już Grimes

rewelacyjny występ

świetnie słucha się tej muzyki na żywo

a na sam koniec poszliśmy na Kygo

Buziaki!

Previous Post Next Post

2 komentarze

  • Barbara Konowalska 3 lipca 2016 at 10:18

    Ale chudzina!
    Nigdy mnie nie ciągnęło na większe imprezy, ale klimat jest pewnie niezapomniany 😀

  • Alicja Orzechowska 5 lipca 2016 at 22:36

    Ale ładna jestes 😀 Moja kolezanka wlasnie w tym roku byla i jest baaardzo zadowolona z tego festiwalu, może kiedyś i ja pojadę 😀

  • Leave a Reply