19 komentarzy

  • Zielone Serduszko 7 lutego 2014 at 02:26

    Urocze bliźniaki 😉

  • Anna Majewska 7 lutego 2014 at 07:09

    hahahaha kazda matka kocha swoje dziecko;) te kudlate tez!

  • KamiluŚkaa 7 lutego 2014 at 07:41

    Z tym się jeszcze nie spotkałam 🙂

  • Anonymous 7 lutego 2014 at 09:29

    hej mam takie pytanko… kilka lat temu bylam w Cali i zakochalam sie od tego czasu nie moge zapomniec jak cudownie sie tam czulam, pomimo tesknoty za rodzina i wowczas jeszcze niesamodzielnosci. teraz koncze studia i mysle co by tu zrobic aby wrocic. niestety studiowalam jezyk angielski wiec nie wiele mi to dalo, ale myslalam aby zrobic jeszcze kurs dodatkowego jezyka (francuski i hiszpanski) z certyfikatem. czy moglabys mi poradzic jak sie znalezc? czy po prostu znalezc share room albo share apartment i wszystkie oszczednosci i probowac szczescia? czy moze jako au pair? albo cos w tym stylu? chociaz au pair nie bardzo mi odpowiada, bo zakochalam sie w kalifornii a np. nowy jork jest dla mnie troche za duzy 😀 pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Mellody 7 lutego 2014 at 09:42

    W życiu nie wymyśliłabym takiego czegoś. 🙂

  • Aga Sz 7 lutego 2014 at 10:15

    o mamo! rzeczywiście nie wiadomo co powiedzieć 😀

  • Dolly Cocossino 7 lutego 2014 at 10:23

    🙂 kazda mama kocha swoje dzieci !

  • Gaja 7 lutego 2014 at 12:53

    Ale miałaś farta! Często wychodzę z aparatem, żeby coś w tym stylu upolować i jak na złość nic nie pojawia się na horyzoncie…

  • KasiaS1980 7 lutego 2014 at 13:46

    Mnie zabrakło słów na komentarz…

  • Swan 7 lutego 2014 at 16:16

    Ciężko to nazwać… Jak uwielbiam psy (i Twojego koteł), to nie wiem…

  • Vea | Vea Loveliness 7 lutego 2014 at 17:29

    Jak byłam małą to tez tak woziłam mojego pieska, bo lalke zepsułam, a jemu się podobało 😀

  • Magdalena S-K. 7 lutego 2014 at 18:13

    Chyba bliźnięta dwujajowe 😉

  • ♥ Aga w krainie czarów ... 7 lutego 2014 at 19:37

    Widzę, że wariatów nie brakuje. Biedne psy nawet nie mogą chodzić juz na własnych czterech łapach :/

  • Una 7 lutego 2014 at 19:49

    Słodkie bliźniaki! 😉 "And it doesn't matter if you're black or white" 😉

    Tylko nie wiem, czy dla psów zdrowo jest tak się wozić, zamiast zwyczajnie mieć trochę ruchu. No, ale może z jakich względów mają z tym trudności?

  • Barbara 7 lutego 2014 at 20:31

    No co, przecież na spacer wyszły 😀

  • IVONA 7 lutego 2014 at 20:57

    hahha…dobre!

  • strī-linga 8 lutego 2014 at 17:49

    whyyyyy why would you do that

  • Leave a Reply