Bez kategorii

ogarniam się bardziej niż zwykle

Postanowiłam zacząć bardziej organizować swoją najbliższą przestrzeń. Zaczęłam od moich rzeczy artystycznych. Na pierwszy ogień poszło wszystko do dekupażu. W Ikei kupiłam trójpoziomowy wózek na kółkach na którym planuję trzymać najpotrzebniejsze rzeczy, które do tej pory można było znaleźć w różnych miejscach w domu. Znalazły się tam pędzle, farby akrylowe, kleje, lakiery, papier i bloki ścierne, serwetki i inne gadżety.
Z biegiem czasu zabiorę się również za filc i mydło.

moje ulubione pędzle (myte tysiące razy aż farba z rączek się posypała) i farby

kleje, lakiery i utrwalacze (ostatnie zakupy z Michaelsa)

ikeowe lustra (zmienili materiały z których je robią 🙁 zdecydowanie wolałam starszą wersję)

wózek na drobnicę

w całej okazałości po złożenu

kupiłam sobie kwiatka 🙂
u mnie w domu nazywało się go ‘grudnik’ bo kwitł w grudniu (a ten jak widać kwitnie już w październiku)

Buziaki!

Previous Post Next Post

10 komentarzy

  • Not too serious blog 5 października 2015 at 07:49

    Zorganizowanie się to zawsze dobry pomysł 🙂

  • annakondzia 5 października 2015 at 08:40

    No i super 🙂 Aż sama nabrałam ochoty na to, żeby coś poukładać, zorganizować 🙂

  • anianow 5 października 2015 at 09:32

    Niektórzy nazywają go GRUDZIEŃ z tego samego powodu, który wymieniłaś.

  • Veronica B. 7 października 2015 at 12:53

    Nigdy nie słyszałam o nazwie tego kwiatka nie mniej jednak jest prześliczny:)

  • Liz 9 października 2015 at 01:36

    O jaki sliczny Grudzien, :)))
    No tak do swiat blizej jak dalej, wlasnie sobie zdalam sprawe, ze swieta tuz, tuz

  • Leave a Reply