Bez kategorii

o tym jak skończyła się moja historia z zapachem z młodych lat- Scent Trend od Avonu

Pamiętacie jak kilka dni pisałam Wam o moim zapachowym zakupie?
Na eBayu znalazłam perfumy Scent Trend z Avonu, których używałam w czasach mojej późnej podstawówki *KLIK*. To był mój pierwszy zapach w życiu.
Byłam pełna obaw czy aby na pewno to dobry pomysł kupować kosmetyk, który przez tyle lat mógł wywietrzeć albo całkowicie zmienić zapach. Zaryzykowałam.
Od soboty mam przeogromną przyjemność używać cudownie zachowanego i kompletnie nie zmienionego aromatu z mojej wczesnej młodości.
Znowu czuję się jakbym miał kilkanaście lat <3

Zwykła, prosta szklana butelka z nalepką i plastikową nakrętką 😀
Dokładnie taka, jaką zapamiętałam.

Boski zapach ogórka, melona i papai. 

Zapach utrzymuje się na mojej skórze od rana do wieczora. Uwielbiam to!

Sprzedwco z eBaya- kimkolwiek jesteś: dziękuję Ci, że tak dobrze przechowywałeś/przechowywałaś zapach, który od Ciebie kupiłam 🙂
Buziaki!

Previous Post Next Post

15 komentarzy

  • KosmetykoFanki 4 sierpnia 2015 at 05:14

    Muszę wypróbować ten zapach 🙂

  • Agata Smaruje 4 sierpnia 2015 at 07:23

    O rety, mam to samo z zielonym Exclamation od Coty! koniec podstawówki, kochałam ten zapach… już go kiedyś szukałam i niestety, nie znalazłam, ale może czas ponowić poszukiwania?! dałaś mi nadzieję! 🙂

  • Anna | Kosmetykoholizm 4 sierpnia 2015 at 10:42

    Nie wiem czy miałam kiedyś ten zapach, ale po nazwie coś mi świta 🙂
    Ja choruję tak na Oriflame Serene

  • Chelsea Lena 4 sierpnia 2015 at 11:50

    Szczęściara z Ciebie! Cieszę się, że po takim czasie perfumy nadal pachną jak kiedyś 🙂

  • Justyna Wiśniewska 4 sierpnia 2015 at 18:29

    Kompletnie nie kojarze 🙂 Wspomnienia masz piękne 😉

  • Barbara Konowalska 6 sierpnia 2015 at 18:30

    Mała rzecz, a tyle radości 😀

  • Leave a Reply