Bez kategorii

niekończąca się dolarowa promocja kosmetyczna plus przemyślenia osobiste

Odkąd w sieci sklepów ’99 cents store only’ można dostać świeże owoce i warzywa (bardzo często ograniczne i od lokalnych rolników) staram się zaglądać tam jak tylko mam okazję. Oprócz warzyw i owoców, którymi jestem bardzo zainteresowana, trafiają się również inne atrakcyjne rzeczy.
Już trzy razy pokazywałam Wam na jakie kosmetyczne (kolorówkowe) perełki można się tam ostatnio natknąć.
Dzisiaj będzie czwarty 😀
Kartony na kosmetycznym stole były dzisiaj pełne nowego towaru. Głównie lakiery i gadżety do paznokci, ale też kilka kosmetyków do twarzy z limitowanych kolekcji.

jako pierwsze rzuciły mi się w oczy paletki cieni
i to nie byle jakie, bo jedne z moich starych ulubieńców wet’n’wild; i jeszcze do tego limitki!

letnie pastelez turkusem

letnie pastele z zielenią

fiolety

Powoli dojrzewam kosmetycznie. Jeszcze jakiś czas temu zapakowałabym wszystkie  dostępne paletki do koszyka i szybkim truchtem udała się do kasy.
Dzisiaj spokojnie je obejrzałam i stwierdziłam, że owszem, są sympatyczne, ale ich zupełnie nie potrzebuję 😀
Nie kupiłam żadnej.

kartonik numer jeden

kartonik numer dwa

cień NYX w kulce roll on

kolejny pełen kartonik z pokruszonym mozaikowym pudrem NYX w centrum

puder brązujący NYC (zafoliowany!)

puder brązujący i róż wet’n’wild

następny kartonik pełen kosmetyków

i jeszcze jeden

pomadki CoverGirl (kolory tak jak na dole opakowań)

lakiery, cienie, pilniczki

naklejki na paznokcie z żelem UV

jakbym miała lampe lrdową to pewnie bym kupiła jakiś wzorek (może niekoniecznie taki drapieżny 😉

biała kredka do paznokci

pomadka NYX (z odklejoną nalepką zabezpieczającą)

kolejny odcień paletki konturującej wet’n’wild

lakiery Sally Hansen dające efekt folii..
ciekaw jak wyglądają na paznokciach 🙂

ostatnie pudełko na pożegnanie

 Moje zakupy:

dwie rzeczy 😀 (właściwie trzy)
opakowanie z dwoma pilniczkami do paznokci i lakier 🙂

folowy efekt tak mnie zaciekawił, że kupiłam jeden lakier

510 Pink Platinum

Takie promocje już mnie nie ruszają jak kiedyś. Pamiętam jak na początku (pobytu w USA) pakowałam do koszyka wszystko co mi wpadło w oko. Później dochodziłam do wniosku, że właściwie żadna z kupionych rzeczy nie jest mi potrzebna, używałam każdej rzeczy raz, góra dwa a potem odkładałam i już ponownie po nią nie sięgałam 🙁

Teraz też podoba mi się bardzo dużo rzeczy (podobnie jak kiedyś) ale mam więcej doświadczenia, silnej woli, samozaparcia (nazwijcie to sami 😉
Zwyczajnie potrafię powiedzieć sobie: nie potrzebuje tego. Owszem, podoba mi się to, jest atrakcyjne, cena rewelacyjna, ALE nie potrzebuję tego.
Bardzo cenię w sobie tę cechę. Musiałam ją w sobie wypracować, bo się z nią nie urodziłam 😉
Da się? Oczywiście że się da!
Teraz nawet dolarowe wyprzedaże nie są mi straszne 😉
Buziaki!

Previous Post Next Post

9 komentarzy

  • byCarol 15 października 2015 at 06:33

    Muszę zacząć oszczędzać bo pieniążki z nieba nie spadają a kosmetyków mam od groma. Ten lakier HS mnie zaciekawil
    Czekam na jego prezentację 🙂

  • bluegirl.ewa 15 października 2015 at 06:43

    Cień z dominującym fioletem, pewnie by mnie skusił.

  • Barbara Maciejewska 15 października 2015 at 07:35

    Ja mam tak z kosmetykami do włosów – pomacam, poczytam, podotykam ale odłożę, bo mam zapas 10 masek 😀

  • Łukasz Bier 15 października 2015 at 08:05

    U mnie w katowicach otwarł się outlet kosmetyczny ;D

  • Hair World 15 października 2015 at 09:05

    dobrze, że nie używam tyle rzeczy do makijażu 😉
    zapraszam do mnie 😉

  • Natasza Miszczuk 15 października 2015 at 09:59

    Brawo! Ja nadal bym się dała skusić na 50 rzeczy zupełnie mi nie potrzebnych, ale tanio 🙂 Ciekawa jestem tego lakieru. Dobrze, że go kupiłaś 😉

  • Anna | Kosmetykoholizm 15 października 2015 at 10:17

    Zazdroszczę CI tej cechy – ja bym się pewnie skusiła na coś z W'n'W

  • Paradise For The Eyes 15 października 2015 at 11:47

    Ja również umiem przystopować :)) Buziaki na miły dzień :***

  • Veronica B. 15 października 2015 at 13:56

    Pisałam recenzję tych naklejek na paznokcie z SH.
    I ja dojrzałam do zakupów i teraz sięgam tylko po te przemyślane i niezbędne produkty:)

  • Leave a Reply