Bez kategorii

Na pocieszenie po bublu :)

Kto mnie czyta, ten wie, że jestem maniakiem kuponowym 🙂
Oj jestem 🙂 Długo pojmowałam i uczyłam się na czym to wszytsko polega.
I myślę, że jetem w połowie drogi do opanowania kuponowej sztuki oszczędzania.
Razem z nieszczęsnym zestawem kosmetyków z poprzedniego posta kupiłam kilka innych rzeczy.
Ostatnio zabieram ze sobą do sklepów mój mega wielki czarny segregator z kuponami 🙂
Tym razem bardzo się przydał.
Oto co kupiłam w CVS
nieszczęsny zestaw bubli (który dzisiaj oddam)
żel pod prysznic Gillette Sport dla męża 473ml
dezodorant Gillette Sport dla męża 73g
dwa nawilżające lekkie kremy Simple 125ml każdy
łącząc promocje sklepowe z moimi kuponami zrobiłam oszczędność prawie 90% płacąc za całe zakupy $5,60
wartość produktów bez promocji:
zestaw Color Theory $9,99
żel pod prysznic Gillette $4,99
dezodorant Gillette $5,79
krem Simple $13,29
drugi krem Simple $13,29
co daje nam razem sumę $47,35 plus podatek 9%
moja największa oszczędność ever 🙂
 żel, dezodorant i kremy
cieszę się, że wreszcie kupiłam coś mężowi 🙂
zapłaciłam:
za żel $2
za dezodorant $0,94
mialam wcześniej kilka rzeczy tej marki i byłam zadowolona
za każdy krem zapłaciłam po 32 centy 😀
i jeszcze mały zoom na rachunek:
i jego najpiękniejsza część:
Buziaki!
Previous Post Next Post

10 komentarzy

  • Anuszka 18 stycznia 2013 at 19:44

    kiedys w tv widzialm program na temat tych kuponow i chyba jedna z siostr Kardashian tez kocha je zbierac;)

  • Kaprysek 18 stycznia 2013 at 19:44

    Że też u nas nie ma kuponów na kosmetyki ;(

  • wildberry 18 stycznia 2013 at 19:54

    🙂
    spryciula 🙂
    życie w USA uczy takich nawyków, potem jak się wraca ciężko się przyzwyczaić do polskiej rzeczywistości :))) …bezkuponowej ;P

  • Esy, floresy, fantasmagorie 18 stycznia 2013 at 20:34

    Ładnie bardzo ładnie Cat 🙂 ciekawe co to za simple – podobają mi się opakowania (coś mi przypominają ale nie wiem co) hmm – skleroza jak nic:)

  • Paczaj ka 18 stycznia 2013 at 20:58

    Qrcze kiedy kupony wjedą do PL !!! Zawsze oglądam filmy i widzę te maniaczki kuponowe, ja wiem, że byłabym jedną z nich.

  • Kara Wu 18 stycznia 2013 at 21:23

    Ja tak jak i Paczajka – jestem pewna, że także bylabym maniaczką takich kuponów… gdyby tylko weszły do Polski :))

    Kochana – bardzo dziękuję za zgłoszenie się do mojego rozdania, jednak musiałam wprowadzić aktualizację do regulaminu – szczegóły tutaj http://makiazas23.blogspot.com/2013/01/rozdanie-wygraj-50z-na-zakupy-w.html#comment-form Mam nadzieję, że to nie problem, bardzo przepraszam za zamieszanie :*

    miłego weekendu!

  • strī-linga 18 stycznia 2013 at 22:21

    ale fajnie!!

    gdybym mieszkała w kraju z kuponami byłabym totalnym kuponersem, na pewno 😀

  • thebestgirl 19 stycznia 2013 at 07:46

    Ale super 😀

  • kosmetyczny-przekladaniec 20 stycznia 2013 at 19:54

    Też lubię takie mega oszczędności, tylko czasem to takie tylko z pozoru, bo kupuję więcej, niż potrzebuję. Z Simple mam dopiero jeden produkt – krem pod oczy i jestem całkiem zadowolona, głównie dlatego, że jest faktycznie bardzo delikatny.

  • KasiaS1980 26 listopada 2013 at 08:37

    Swego czasu często oglądałam w naszej TV program o ludziach, którzy żyją właśnie z kuponów i oszczędzania na nich. Strasznie żałuję, że u nas nie ma takiego systemu, można na tym na prawdę sporo zaoszczędzić.

  • Leave a Reply