Bez kategorii

moje prysznicowe minimum

Znalazłam moment żeby pokazać Wam moje prysznicowe minimum. Kosmetyki pielęgnacyjne do ciała, których używam codziennie pod prysznicem (z wyjątkiem peelingu do twarzy).

niezastąpiony płyn do higieny intymnej
wolę inną wersję, ale ta też daje radę 🙂

żel pod prysznic Bath and Body Works
aktualnie mam pod prysznicem zapach Country Chic, który uwielbiam <3

delikatny kremowy żel do mycia twarzy, który dostałam od Pauliny (xbebe18)

co 3 dzień użwam peelingu do twarzy
zmiana klimatu bardzo mnie wysuszyła (i niestety wypryszczyła..)
peeling StriVectin-SD jest OK, ale szału nie ma..

Buziaki!

Previous Post Next Post

7 komentarzy

  • KasiaS1980 26 lutego 2015 at 05:43

    U mnie również obecnie w łazience na półce stoi Vagisil, ale jak zużyję to opakowanie, raczej ponownie do niego nie wrócę. Jednak Soraya w moim odczuciu jest dużo lepsza.

  • Kasik Kasikowy 26 lutego 2015 at 07:26

    minimum ale wszystko co potrzebne to jest 🙂

  • Julajulia 26 lutego 2015 at 08:03

    Ten żel pod prysznic z BB&W pewnie świetnie pachnie 😉
    Julajulia.blogspot.com

  • Barbara 26 lutego 2015 at 08:53

    Country chic w sam raz na wiosnę 🙂

  • Natalia Górniak 26 lutego 2015 at 10:55

    Ja słyszałam, że peelingi są szkodliwe, więc ich nie używam 🙂

    iwbaa.blogspot.com

  • Rudaaa12 26 lutego 2015 at 13:00

    Country Chic- ciekawa jestem jak pachnie 🙂

  • Snow White 27 lutego 2015 at 13:39

    U mnie tez panuje taki 'minimalizm' jesli chodzi o pielegnacje ciala 🙂

  • Leave a Reply