Bez kategorii

moja nowa miłość jedzeniowa- nasiona chia

Odkryłam całkiem niedawno to o czym pisze wiele blogerek i mówi wiele vlogerek. Sporo moich czytelniczek z pewnością również zna to cudo.
Nasiona chia. Szałwia hiszpańska. Malutkie nasionka, które mają wiele fantastycznych właściwości. Po zalaniu wodą pęcznieją i nabierają żelowej konsystencji. Mają niski indeks glikemiczny.
Są pyszne <3

O nasionach chia i ich właściwościach można poczytać tutaj KLIKtutaj KLIK albo tutaj KLIK.

250 gramowe opakowanie znalazłam w aptece za 13,99

surowe nasionka z bliska

zalane gorącą wodą

każde ziarenko tworzy wokół siebie żelową otoczkę <3

Teraz szukam przepisów i inspiracji.
Buziaki!

Previous Post Next Post

21 komentarzy

  • furpur 22 stycznia 2015 at 21:36

    Nigdy o nich nie słyszałam, ale chyba się skuszę 🙂
    Jesz je jako dodatek do czegoś czy same jako kisielek?

  • Kropka 22 stycznia 2015 at 21:50

    Właśnie dzisiaj zakupiłam i szukam inspiracji! 🙂 Telepatia Kaś ;P

  • StellaLily 22 stycznia 2015 at 22:07

    Mam na nie ochote od dłuższego czasu 🙂

  • Lavania Viola 22 stycznia 2015 at 22:27

    Kurczę Pierwszy raz słyszę ale jestem bardzo ciekawa tych nasionek 🙂

  • Anita B. 22 stycznia 2015 at 22:30

    Też mam zamiar spróbować. Dla zdrowotności 🙂

  • byCarol 23 stycznia 2015 at 00:04

    Nigdy takich nie widziałam! 😀

  • Anonymous 23 stycznia 2015 at 02:30

    w stanach a przynajmnej w teksasie i na florydzie w kazdym sklepie jest pelno smoothies (napoj w butelce z przetartych owocow, ala kubus tylko bardziej cudaczny) z chia. wyglada to obrzydliwie:) jak zabi skrzek w soku. Podobno zdrowe, jednak pozostane przy klasycznych sokach i innych zdrowych przekaskach:)

  • Perfekcyjny Poradnik Pani Domu 23 stycznia 2015 at 06:27

    A cóż to takiego?:):) muszę poczytać więcej:)

  • Dagmara 23 stycznia 2015 at 06:51

    Mnóstwo przepisów z nasionami Chia ma na swoim blogu Wegan Nerd 🙂

  • Kasia B 23 stycznia 2015 at 07:03

    słyszałam o tym 🙂 Na pewno wypróbuje 🙂

  • Pysia 23 stycznia 2015 at 07:08

    pierwszy raz widzę 🙂 ale lecę sobie o nich poczytać 🙂

  • Kasik Kasikowy 23 stycznia 2015 at 07:14

    pierwszy raz o nich słyszę 😉
    muszę je gdzieś dorwać 🙂

  • Barbara 23 stycznia 2015 at 07:34

    Wszyscy piszą o nasionach chia, zapominając o bardzo podobnym odpowiedniku, który można znaleźć na naszym własnym, polskim podwórku – siemieniu lnianym 😉

  • elle 23 stycznia 2015 at 09:17

    Lubię takie rzeczy i zwykle bardzo mi smakują 😉

  • KosmetykoFanki 23 stycznia 2015 at 10:27

    Koniecznie muszę ich spróbować wiele dobrego o nich słyszałam <3

  • annakondzia 23 stycznia 2015 at 12:06

    Ja nasiona używam głównie do robienia kokosowego puddingu chia (przepis z jadłonomi) 😉

  • societygirl-testuje 24 stycznia 2015 at 10:45

    Pierwszy raz mam z tym styczność. 😀 Muszę poczytać o tym więcej. 😉

  • kokosanka 24 stycznia 2015 at 14:04

    Polecam wymieszać nasionka z mlekiem kokosowym, do tego trochę kakao i banan albo borówki i jest pyszne śniadanie :).

  • rredmuse 24 stycznia 2015 at 18:59

    tyle o nich słyszałam ale jeszcze nie używałam 🙂 poczekam aż zaserwujesz jakiś przepis to może się skuszę 🙂

  • Leave a Reply