Bez kategorii

moja kolekcja: korektory

Dalsza część kolekcji kosmetyków do twarzy.
W poprzednich pokazałam Wam: róże do policzkówkredki do oczu oraz pudry prasowane.
Dzisiaj zapraszam na przeglą korektorów. Mam 3 sztuki 🙂 Używam dwóch i mam jeden, który okazał się zupełnie nietrafionym kolorem (dostałam go w Glam Bag)

CoverGirl, Physiciand Formula oraz yabi

 CoverGirl Fresh Complexion Concealer

Bardzo lekki, średnio kryjący kremowy korektor. Opakowanie z gąbeczkowym aplikatorem.
Używam go najczęściej wtedy, kiedy jest bardzo gorąco (razem z pudrem prasowanym).

Nie polecam go osobom z dużymi problemami z cerą. Korektor ten nie poradzi sobie z dużymi przebarwieniami, wypryskami i ciemnymi cieniami pod oczami.

Bardzo odpowiada mi jego kolor.

Physicians Formula Conceal Rx

Zdecydowanie cięższy, bardziej kryjący korektor. Doskonale radzi sobie z cieniami pod oczami i przebarwieniami skóry. Można kontrolować jego krycie dodając kolejne warstwy.

Najjaśniejszy dostępny kolor Fair Light idealnie stapia się z kolorem mojej skóry.

Opakowanie jest wygodne i higieniczne. Łatwo utrzymać je w czystości.

na górze CoverGirl na dole Physicians Formula

 yaby

Ostatni korektor dostałam w Glam Bag kilka miesięcy temu. Byłby świetny, gdyby nie to, że kolor jest o wiele za ciemy 🙁
Korektor ma bardzo ciężką, kremową konsystencję i doskonale kryje wszystkie niedoskonałości.

Idealnie pasuje do każdej magnetycznej paletki.

Różnica w kolorze mówi sama za siebie 😉
Bardzo bym go lubiła gdybym dostała odcień dopasowany idealnie do mojej cery.

Już niedługo kolejna część: kremy BB 🙂

Buziaki!

Previous Post Next Post

38 komentarzy

  • Magda B. 26 sierpnia 2013 at 03:23

    Mam jeden korektor, aktualnie zapomniany. Ale idzie zima, trzeba będzie wrócić :/

  • Aneta Starosta 26 sierpnia 2013 at 05:28

    W mojej kosmetyczce jest tylko jeden korektor.
    Wersja mineralna z Bell. Używałam go z powodzeniem kilka dobrych miesięcy, potem zaczął mocno uczulać. Zostałam bez takiego kosmetyku. Na szczęście, nie trzeba wiele zakrywać, więc sobie radzę 🙂 Aktualnie poszukuję czegoś dobrego pod oczy.

  • KasiaS1980 26 sierpnia 2013 at 05:47

    Rzadko używam korektora, bo najczęściej nie mam takiej potrzeby. Za to na część z kremami BB będę czekać z niecierpliwością 🙂

  • Kasia K 26 sierpnia 2013 at 07:07

    Ja mam paletke korektorow z Catrice, ktorej i tak uzywam rzadko, ale w zupelnosci mi wystarcza. 🙂

  • annakondzia 26 sierpnia 2013 at 07:17

    Ten z CG byłby dla mnie idealny 🙂

  • Esy, floresy, fantasmagorie 26 sierpnia 2013 at 07:23

    ciemny ten ciemny 🙂 ja mam jeden ten od Ciebie i jest i d e a l n y :-)uratowal moj image po jesieni sredniowiecza latem 🙂

  • bloodydragon 26 sierpnia 2013 at 07:43

    U mnie w kosmetyczce gości essence, który jest w miarę dobry, jednak wciąż szukam idealnego korektora. Kusi mnie burjous healthy mix ale cena mnie troszkę odstrasza 😉

  • kosmetoholiczka 26 sierpnia 2013 at 08:07

    Ja mam tylko jeden z L'Oreal i jest dla mnie idealny:)

  • M. 26 sierpnia 2013 at 08:36

    Najbardziej spodobał mi się PF 🙂
    Ja aktualnie używam dwóch – z Collection 2000 oraz ze Skin Food'a Salmon Dark Circle Concealer.

  • Magdalena S-K. 26 sierpnia 2013 at 08:36

    U mnie tego typu kosmetyków brak 😉

  • Kaprysek 26 sierpnia 2013 at 09:05

    Ja też mam kolekcję korektorów, bo to obowiązkowy kosmetyk w mojej kosmetyczce 😉

  • Buduar Margotki 26 sierpnia 2013 at 14:01

    Nie używam korektorow, wolę mocno kryjący podkład. Korektor mam jeden i mimo że jest niezły, lezy zapomniany….

  • niemilcząca 26 sierpnia 2013 at 15:08

    Kiedyś miałam korektor z Maybelline przed dłuższy czas, teraz z Mac. Jestem jasną blondynką, mam dość widoczne cienie. Oba korektory są ok, ale w ciągu dnia dość szybko się ścierają. Nie wiem, może to wina złej aplikacji? tych wspomnianych przez Ciebie nie używałam. Czekam na post to bb kremach. pozdrawiam, nm.

  • Katalina 26 sierpnia 2013 at 17:18

    Warto mieć kilka korektorów – często okazuje się, że świetnie się wzajemnie uzupełniają 🙂

  • Szpinakożerca 26 sierpnia 2013 at 17:51

    ze wszystkich kolekcji, które przejrzałam przed chwilką, to najbardziej czekam w takim razie na BB 🙂

  • Zajęczak 26 sierpnia 2013 at 18:33

    Jestem korektoromaniakiem, chętnie widziałabym Twoją kolekcję na swojej półce kosmetycznej 😉

    • CatKRM 28 sierpnia 2013 at 21:01

      no popacz.. a ja nawet nie wiem jakim ja maniakiem jestem 😉
      jak ich kiedyś nie znajdę u siebie będe wiedziała u kogo na półce szukać 😀

  • Joanna (kosmetyczny-przekladaniec) 31 sierpnia 2013 at 07:35

    Moim ulubieńce ostatnich miesięcy, był korektor w płynie Collection 2000, Lasting Perfection. Ostatnio z ciekawości kupiłam podobny produkt z MUA i jak już wszystkie inne kosmetyki tej firmy mnie zawiodły i byłam pewna, że tak będzie i z korektorem, to zostałam miło zaskoczona i nasza znajomość trwa 😉
    Zdziwiło mnie to, że wybrali tak specyficzny kolor tego korektora, spodziewałabym się bardziej uniwersalnego, bezpiecznego ocienia w Glam Bag.

  • Hexxana 6 września 2013 at 08:09

    Korektor lub zestaw korektorów to podstawa 🙂 Nawet jeżeli ktoś sięga po mocno kryjące podkłady to i tak korektor staje się niezbędnikiem. To dzięki niemu skorygujemy wszelkie małe i duże niedoskonałości. Poza tym nie wyobrażam sobie, by w mojej kosmetyczce go zabrakło 🙂

    Sztuka z Glam Bag kojarzy mi się z kamuflażem ArtDeco w sensie formuły 🙂 jeżeli korekto jest za ciemny możesz go użyć do konturowania twarzy 🙂 Pomocna sprawa.

  • Hexxana 6 września 2013 at 08:09

    Poszło za szybko…. Do tego świetny będzie jako baza pod cienie do podbicia koloru, co szczególnie zobaczysz przy jasnych odcieniach i bardzo suchych formułach.

  • Anonymous 2 listopada 2013 at 02:34

    Ciekawa strona. Można znaleść dużo ciekawych informacji.

    my web blog dodaj strone

  • Leave a Reply