Bez kategorii

moja codzienna pielęgnacja demakijażowa- kosmetyki które lubię (i jeden paskud)

Kolej na niewielką grupkę kosmetyków do demakijażu. Staram się nie mieć ich zbyt wielu. Te które Wam dzisiaj pokażę kupiłam w Polsce.

Płyn Micelarny BeBeauty (Tołpa)– mój wieloletni ulubieniec. Jak jestem w Polsce zawsze go kupuję. Jak wracam do USA zabieram zapas 🙂 Delikatny, dobrze zmywa krem BB, korektor, cienie, róż, bronzer i tusz do rzęs. Przyjemnie pachnie, nie podrażna. Jest tani i nie ma problemów z dostępnością (Biedronka).

Delikatny Żel-Krem Łagodzący BeBeauty (Tołpa)– moje pierwsze opakowanie tego kosmetyku. Jestem bardzo zadowolona. Używam go pod prysznicem 🙂 Czasami jako dopełnienie demakijażu płynem micelarnym, czasami jako cały demakijaż (w bardziej leniuchowate dni). Świetnie radzi sobie ze wszystkimi kosmetykami kolorowymi których używam (nawet z tuszem wodoodpornym). Ma przyjemny zapach, nie podrażnia, jest skuteczny i tani (Biedronka).

Garnier, Kojacy Tonik Witaminowy– bardzo go polubiłam. Jest bezalkoholowy, nawilżający i kojacy. Ma bardzo delikatny zapach (na opakowaniu jest informacja o bezwonności, ale ja wyczuwam coś delikatnego). Za każdym razem po jego zastosowaniu moja skóra twarzy i szyi się cieszy 🙂

miłości z tego nie będzie..

Cały czas szukam dobrych (dobrze zmywających) i nie podrażniajacych chusteczek do demakijażu.
Mam obecnie różane chusteczki Cleanic, ale zupełnie się nie sprawdzają. Są szorstkie, podrażniają moja skórę (o oczach nawet nie wspomnę).. I ten dziwny zapach.. 🙁 Zmęczę do końca to co mam i zacznę poszukiwania lepszych.
Macie jakieś propozycje?

Buziaki!

Previous Post Next Post

26 komentarzy

  • Aqiece 7 maja 2014 at 20:34

    u mnie płyn micelarny bebeauty się całkowicie nie sprawdza i jak dla mnie to jeden wielki bubel z którym nie mam co zrobić, bo nie odpowiada ani mi ani mamie 🙁

  • Pretty mix 7 maja 2014 at 20:36

    Micel to także mój ulubieniec, a z żelem dopiero się zapoznaje :). Jeśli chodzi o chusteczki do demakijażu to ja polecam Alterra, Feuchte Reinigungstucher Aloe Vera (Nawilżane chusteczki oczyszczające z aloesem). Dostępne w Rossmannach. 🙂

  • Anonymous 7 maja 2014 at 20:55

    Kupiłam dokładnie te chusteczki na wyjazd; na pewno przy okazji następnych wakacji do nich nie wrócę. Takie koszmarki, nie zmywały dobrze, męczyły zapachem, no i masz całkowitą rację – w ogóle nie były delikatne. Zużyłam do czyszczenia butów na szybko.
    Gdzieś widziałam chusteczki z tej samej firmy, ale nasączane płynem micelarnym, może wypróbuję podczas następnej podróży (w domu nie używam chusteczek do demakijażu).
    A skoro przy produktach Cleanic jesteśmy – zdecydowanie polecam chusteczki dezodorujące. W upalny dzień – jak znalazł.

    Magda od błyskotek

    • CatKRM 7 maja 2014 at 21:22

      zwrócę uwage na chusteczki z płynem micelarnym (do tej pory jakoś nie wpadły mi w oko)

      😀
      uwielbiam chusteczki dezodorujące z Cleanic <3
      są antyperspiracyjne i u mnie też rewelacyjnie się sprawdziły 🙂 testowałam w Kalifornii

  • Aga Sz 7 maja 2014 at 20:59

    do płynu BeBeauty zawsze wracam z podkulonym ogonem, kiedy próbuję na siłę znaleźć coś lepszego (Bioderma Sensibio tu się nie liczy). kocham niezmiennie 🙂

  • Barbara 7 maja 2014 at 21:20

    Płyn BeBeauty przebił wszystkie "oryginalne" 🙂 . Od jutra znowu będzie w Biedronce, więc biegnę po zapas 🙂 !

  • Daisy K 7 maja 2014 at 21:26

    Cieszę się że Tobie służą. 🙂

  • zaczarowanaa 7 maja 2014 at 22:06

    Micel i żel także lubię bardzo 🙂

  • Pink Lipstick 7 maja 2014 at 23:26

    tez uwielbiam płyn z Biedronki 🙂

  • Justyna Wiśniewska 8 maja 2014 at 05:34

    BeBeauty często gość w każdej kosmetyczce 😉

  • Aneta Starosta 8 maja 2014 at 06:42

    Płyn micelarny i u mnie świetnie się sprawdza. Kupuję systematycznie już od wielu miesięcy.
    Bardzo lubię też ten krem/żel. Kilka dni temu kupiłam kolejną tubkę.
    Jest idealny do porannego oczyszczania twarzy.

  • Paula S. 8 maja 2014 at 07:40

    Jeżeli chodzi o chusteczki które zmyją makijaż a nie podrażnią to polecam te ….dla dzieci ;))) U mnie sprawdzają się super ;))

  • Kasia K 8 maja 2014 at 07:57

    Zuzylam jedno opakowanie biedronkowego micela (w zapasie mam kolejne), dobrze sie sprzawdzil, ale mam mu do zarzuceniabdwie rzeczy: slaba wydajnosc (a uzywam tylko na twarz) i sredni zapach. Zel kremowy swietnie sie sprawdza. Uzywam z Clarisoniciem codziennie. 🙂

  • lemesos11 8 maja 2014 at 09:39

    Ja tez zawsze przywoze z PL kilka butelek Biedronkowego micela, za ta cene jest mega hitem!
    Polecam tonik ogorkowy z Ziaji, kolejny groszowy ulubieniec:)

    • CatKRM 8 maja 2014 at 20:08

      miałam ten tonik lata temu jak jeszcze za bardzo nie wiedziałam po co i w jakich okolicznościach mam go używać 😉
      pamiętam, że pachniał jak świeże ogórki

  • strawberry 8 maja 2014 at 17:13

    Chusteczki Cleanilc tak bardzo mnie podrażniły, że nie chce ich już nawet oglądać. Zraziłam się do używania chusteczek do demakijażu, dlatego nie mogę polecić Ci innych.

    • strawberry 8 maja 2014 at 17:13

      Kupiłaś czyściciela twarzy w Biedronce? Ja się nie zdecydowałam – ostry :/

    • CatKRM 8 maja 2014 at 20:10

      kupiłam 🙂
      tak czy inaczej bedę używała go jedynie do peelingowania buzi co jakiś czas.. do codziennego użytku szczoteczka (jakakolwiek) przy mojej suchej i podrażnionej skórze się nie nadaje 🙁

    • strawberry 8 maja 2014 at 21:34

      a no właśnie ja chciałam używać jej do codziennego mycia buzi 🙁 ale niezbyt się nadawała do tego 🙁 do peelingowania mam dłonie – najlepsze wyczucie nacisku moim zdaniem 😉

  • Born BOSS 9 maja 2014 at 14:46

    Ja mam micelka z Eveline, chyba z 14zł a jest ideałem! Nie zamienię go na żaden inny, jak nie znajdę go nigdzie to się dosłownie popłaczę. Ale na żel się czaję, przechodzę, patrzę, biorę w łapki i odstawiam. Nie wiem czy brać.
    http://makingoftheboss.blogspot.com/

  • Leave a Reply