Bez kategorii

mój pierwszy płyn do mycia pędzli

Moje pędzle myję antybakteryjnym mydłem w pianie Bath and Body Works. Jestem zadowolona, bo mydła te świetnie usuwają resztki kosmetyków i zostawiają na pędzlach przemiły zapch.
Będąc na zakupach w CVS trafiłam na płyn do mycia pędzli w sprayu. Mój wzrok przyciągnęła żołta nalepka -75% 😉 Do tej pory nie zwróciłam uwagi na to, że drogerie mają w swojej ofercie taki produkt (znałam jedynie płyn do mycia pędzli MAC- z Waszych blogów)
Skuszona promocją kupiłam mój pierwszy płyn.

essence of BEAUTY to wewnętrzna marka drogerii CVS
płyn znajduje się w przeźroczystej buteleczce z atomizerem
przyjemnie pachnie (mydełka BBW pachną jednak zdecydowanie lepiej)
opis producenta, instrukcja obsługi i skład
moje pędzle do makijażu oczu myłam płynem już kilka razy i jestem zadowolona
płyn dobrze radzi sobie z cieniami, korektorem i żelowym eyelinerem
(pamiętajcie, żeby suszyć swoje pędzle pod kątem tak, żeby woda nie spływała do środka włosia tylko na papierowy ręcznik)

Jest to wygodny w użyciu gadżet, ale nie jest on dla mnie produktem pierwszej potrzeby. Po skończonym opakowaniu najprawdopodobniej wrócę do moich ulubionych antybakteryjnych mydełek BBW.
Nie zwróciłam uwagi czy takie płyny są dostępne w polskich drogeriach..

Buziaki!

Previous Post Next Post

20 komentarzy

  • Anuszka 8 czerwca 2013 at 07:20

    ja myje szamponem dla dzeci. i mam jeszcze taki silny plyn KRYOLAN w którym mje eyelinery. Takiespray jest wygodny jak podczas makijazu chcesz szybko oczyscic pedzel, aby uzyc go jeszcze raz. chyba inglot ma takie cos. Zawsze chcialam kupic i nie doszlam do tego;)

    • CatKRM 9 czerwca 2013 at 03:53

      słyszałam, że dużo dziewczyn myje pędzle szamponem dla dzieci 🙂
      i teraz sobie przypomniałam, że faktycznie słyszałam o inglotowym sprayu

  • Sugar 8 czerwca 2013 at 07:49

    Ja myję po prostu jakimś mydełkiem albo żelem pod prysznic 🙂

  • M. 8 czerwca 2013 at 09:31

    chętnie wypróbowałabym taki gadżet 🙂 Ja myję pędzle zwykłym szamponem, obecnie jakiś sephorowy znalazłam, na włosy już nie użyję, bo wielka chemia w nim siedzi, ale do pędzli sprawdza się całkiem nieźle 🙂

  • Aneta Starosta 8 czerwca 2013 at 10:50

    Ja myję szamponem Joanny, który nie sprawdził się na włosach.

  • xbebe18 8 czerwca 2013 at 12:33

    Tez go kupiłam, jest dobry jak na cenę:)

  • Esy, floresy, fantasmagorie 8 czerwca 2013 at 15:34

    A ja wogóle nie myję bo nie używam 😀 najepsiejszy pędzel to palec własny dla mnie hehe:P reddsik malinowy be – reddsik – grepefruitowy& ananskowy mniami 😀

  • kosmetyczny-przekladaniec 8 czerwca 2013 at 16:56

    Ja kupiłam bardzo podobny płyn z Inglot dobre kilka lat temu i… nigdy nie użyłam! Ot, cała ja. Nawet nie wiem, czy już go posłałam do kosza, czy zarasta kurzem gdzieś w moim pokoju w Polsce 😉 Sama używam szamponu dla dzieci 🙂
    Ale nigdy nie wpadłam, by właśnie pod takim kątem ułożyć pędzle do suszenia, dzięki!

  • little sunshine. 8 czerwca 2013 at 17:51

    podoba mi się buteleczka:) u nas w PL ciężko jest o tani płyn do mycia pędzli. używałam szamponu na dzieci, ale teraz po filmiku katOsu przerzuciłam się na mydło z białego jelenia i jestem zadowolona:)

  • Kaprysek 8 czerwca 2013 at 19:44

    Ja moje pędzle myję protexem a potem skinsept i gra gitara ;p

  • KasiaS1980 26 listopada 2013 at 09:00

    Ja swoje pędzle myję np. żelem micelarnym z Biedronki, czasem mydłem z nanosrebrem i też jest ok 🙂 Na profesjonalne płyny szkoda mi kasy, tym bardziej, że używam je tylko ja.

  • Leave a Reply