Bez kategorii

małe przyjemności

Od czsu do czasu lubię zrobić sobie małą przyjemność.. czasem dwie.. ewentualnie więcej 😉

Aktualnie znajduję się w takim okresie, który wymaga ode mnie poświęcenia wiele energii i sił. W takich momentach ratują mnie małe przyjemności. Zwykłe rzeczy, które sprawiają, że pojawia się uśmiech..
Mam nadzieję, że juz niedługo na horyzoncie wyjdzie słoneczko i przyniesie dobre wieści 🙂
Tymczasem pokażę Wam moje małe przyjemności.

Wiele osób w różnych momentach mojego życia mówiło, że kojarzę im się ze słonecznikami 🙂
Lubię słoneczniki. Przypominają mi polskie lato ❤

Uwielbiam jak w moim domu ładnie pachnie. Cztery nowe nabytki w postaci wosków zapachowych do kominka skutecznie umilają mi czas. Pachnący groszek, szyszki i brzoza, owoce tropikalne i miks melona z ogórkiem.

Dzięki Pauline xbebe18 (dzięki kochana :*) ogarnęłam, że nie muszę katować się amerykańską kawą, która od dawna mnie męczy.. Dzisiaj pojechałam do niemiecko-austriackiego sklepu i kupiłam kawę Jacobs- niedostępną w normalnych sklepach.

Ciepłe myśli i pozytywne fluidy przyjmę w każdej ilości 🙂
Jak macie jakieś na zbyciu to wysyłajcie je do mnie 😉
Dzięki, że ze mną jesteście i zaglądacie do kociego kącika :*

Buziaki!
Previous Post Next Post

48 komentarzy

  • Magda B. 25 sierpnia 2013 at 03:10

    U mnie w każdym polskim sklepie są Jacobsy 🙂

    Słoneczniki to moje ulubione kwiaty – chciałabym miec z nich zrobiony bukiet ślubny, ale nie wiem, czy da radę w styczniu 😀

    Skąd woski? Ja wyczaiłam ostatnio woski Glade w Walgu – 88g za $4; 8 małych, cudownie pachnących porcji. Cenowo wychodzą lepiej niż YC, ale wiadomo – YC to YC 😀

    • CatKRM 25 sierpnia 2013 at 03:17

      powinno dać radę 🙂 na zamówienie i słoneczniki się znajdą

      woski z Walmatu $2 za sztukę (6 porcji w każdym opakowaniu) te co są na zdjęciach uwielbiam- są intensywne
      miałam Glade i się bardzo bardzo zawiodłam

    • Magda B. 25 sierpnia 2013 at 03:20

      To Walmarty? Musze mamie zrobić zapasy. Glade kupiłam apple&cinnamon ale jeszcze nie paliłam, wykańczam pekanową mieszankę 🙂

    • CatKRM 25 sierpnia 2013 at 03:23

      no 🙂 walmarty 🙂
      u mnie w Walmarcie pojawiła się juz nowa jesienna kolekcja: pumpkiny, autumn leaves, spices, cinnamon i tym podobne, fajne zapachy ale u mnie za gorąco jeszcze na takie atrakcje

    • Magda B. 25 sierpnia 2013 at 03:25

      O żesz, moje zapachy 😀 Mam ochotę nawet teraz jechać xD Ale poczekam na poniedziałku :]

    • CatKRM 25 sierpnia 2013 at 03:41

      🙂 śmigaj i sprawdź
      masz już Halloween z tego co pamiętam, więc i jestenne zapachy też powinny być 😀

    • Magda B. 25 sierpnia 2013 at 03:57

      Halloween było w Walgu, w Walmarcie było "back to school" 😀 Grzecznie poczekam do poniedziałku. I tak muszę czeki wpłacić na konto, to zrobię to jedno przy drugim (PNC mam koło Walmarcika :D)

  • KasiaS1980 25 sierpnia 2013 at 05:34

    Ja też uwielbiam słoneczniki. Kojarzą mi się z moją mamą, która kochała te kwiaty. Nawet mój ślubny bukiet był wykonany właśnie ze słoneczników 🙂

  • Aneta Starosta 25 sierpnia 2013 at 06:12

    Świetne są te woskowe kwadraciki 🙂
    Zapach szyszki i brzozy – chciałabym, żeby w moim mieszkaniu tak pachniało.

  • xbebe18 25 sierpnia 2013 at 06:17

    Dobra kawka?:)

  • Tamit24 25 sierpnia 2013 at 06:53

    aż poczułam zapach kawy! <3

  • Anna Majewska 25 sierpnia 2013 at 06:58

    No akurat takiej kawy nie uznaje, ale jesli lubisz…:-)
    Sloneczniki piekne. Te woski chciala bym kiedys obadac. Pewnie pojawia sie na allegro

    • CatKRM 25 sierpnia 2013 at 07:01

      lubię 🙂 i planuję ekspres do normalnej kawy w przyszłości 😀
      dzięki 🙂 woski godne obadania- jak znajdziesz gdzieś to się nie zastanawiaj długo 😉

  • cudARTeńka 25 sierpnia 2013 at 08:06

    Pozdrawiam z Polski:))) Za oknem piękne słoneczko i owocująca jarzębina. Piję tę samą kawę (od lat… chyba dwudziestu i nadal mi smakuje:)

    • CatKRM 28 sierpnia 2013 at 20:41

      pozdrawiam z Kalifornii 🙂 za oknem świeci słoneczko a zamiast jarzębiny owocują palmy 😉
      z chęcią zamienię 10 palm na jedno jarzębinowe drzewko 😀

  • Esy, floresy, fantasmagorie 25 sierpnia 2013 at 08:15

    No nie, no niee, no nieee – u mnie też słoneczniki królują – to jedne z moich ukochanych kwiatków (dostaje je zawsze na urodziny:)) – ja je nazywam słoneczka 🙂
    Dużo, przeogromnie dużo słoneczka do serduszka Ci ślę, trzy tryliardy milion dwieście uśmiechów do Kociego zakątka leci a także ciasteczka, cukiereczki i buziaczki a wszystko zapakowane w jedno wielkie serce <3
    Super, że zdobyłaś dobrą kawkę – łączmy się jej piciu 🙂 cmoki – nonsensy muaka muaka:*

  • Joanna (kosmetyczny-przekladaniec) 25 sierpnia 2013 at 09:02

    W tym tkwi klucz do udanego życia, w umiejętności czerpania radości z każdej, nawet najmniejszej rzeczy! 🙂

  • Buduar Margotki 25 sierpnia 2013 at 09:13

    Moje małe przyjemności są zupełnie inne. Ulubione kwiaty, to mocno pachnące różowe lilie, kawę wolę mieloną, a zapachy zdecydowanie w formie perfum.
    Tylko melancholia pewnie taka sama opanowuje chwilami…. Mnóstwo uścisków, Catku. Będzie dobrze, bo musi być i koniec. Nie ma innej opcji!

  • simply_a_woman 25 sierpnia 2013 at 09:13

    u mnie ostatnio trochę stresu. niecierpliwie czekam na pewne wieści… moją mała przyjemnością jest czytanie książek. odrywam się od tego wszystkiego 🙂

  • Marta 25 sierpnia 2013 at 09:49

    cudowne te Twoje przyjemności 🙂 piękne i pachnące :)))

  • Magdalena S-K. 25 sierpnia 2013 at 10:42

    Ja wysyłam mnóstwo pozytywnych fluidków 🙂
    ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~
    Dotarły?

  • Katalina 25 sierpnia 2013 at 10:59

    Jestem zwolenniczką rozpieszczania się! I to nie od święta, ale ile wlezie 🙂 Mamy jedno życie i powinnyśmy z niego korzystać póki możemy 🙂 Tak więc popieram!!!

  • Dorotka 25 sierpnia 2013 at 11:14

    Jezeli chcialabys jakis inny drobiazg z PL to daj znac, bo ja juz niedlugo wracam, wiec moglabym cos dla Ciebie przemycic;) x

  • Kaprysek 25 sierpnia 2013 at 11:17

    kawa <3 😉

  • Arabska Guma 25 sierpnia 2013 at 11:22

    Mmm słoneczniki piękne!!

  • annakondzia 25 sierpnia 2013 at 14:53

    Bardzo ładnie powiedziała @Joanna i w 100% się z nią zgadzam. To piękne,że potrafi się czerpać radość z takich banalnych i codziennych rzeczy, jak kawa czy kwiaty 🙂

  • kosmetoholiczka 25 sierpnia 2013 at 20:18

    Piękne są te słoneczniki!

  • Hedgehog Girl 26 sierpnia 2013 at 09:58

    Moim małym życzeniem jest możliwość wyładowania złych emocji fizycznie – wchodzę na bieżnię na przykład i cisnę ile fabryka dała, a nie na ile ograniczaja mnie choroby 😉 Kiedyś uda mi się, mam nadzieję, dać czadu na sprzęcie. Tobie Kocie przesyłam pozytywnej energii moc i jeszcze trochę!

    • CatKRM 28 sierpnia 2013 at 20:52

      o jak ja bym chciała mieć tyle samozaparcia żeby pocisnąć fizycznie.. omg..
      zdrowia jak najwięcej Ci życzę Jeżyku :*

      dziękuję 🙂

  • niemilcząca 26 sierpnia 2013 at 15:10

    Uwielbiam tą kawę! 🙂 dla mnie małe przyjemności to chwila dla siebie, pomalowanie paznokci 😉 słoneczniki też bardzo lubię 🙂

  • Leave a Reply