Bez kategorii

L’Oreal Telescopic Explosion

Przyszedł czas na prezentację (nie mylić z recenzją 🙂 mojego nowego nabytku 
L’Oreal Telescopic Explosion- tusz do rzęs z oryginalną szczoteczką zakończoną kulką. 
Jestem pod wrazeniem 🙂
Zacznijmy od początku 🙂
 szczoteczka, której na początku troszkę się obawiałam;
ma dosyć ostre gumowe włoski, które idealnie rozczesują rzęsy i nie zostawiają grudek
jestem bardzo pozytywnie zaskoczona jakością tego tuszu; 
utrzymuje się na rzęsach cały dzień bez kruszenia i osypyawnia
moje rzęsy bez tuszu i wszechobecne piegi ♥
 lewe oko wytuszowane- prawe sama natura 🙂
troszkę inne światło

 pełen dzienny makeup
w sztucznym świetle (z lampą)
Moja przyjaźń z tym tuszem zapowiada się bardzo obiecująco. 
Będę Was informowała o postępach.
Buziaki!
Previous Post Next Post

19 komentarzy

  • Rudaaa12 22 stycznia 2013 at 19:39

    oj nie dziwie się ,że się przyjaźnicie 🙂

  • Esy, floresy, fantasmagorie 22 stycznia 2013 at 19:47

    WOw teleskopowy efekt Cat! super Piegusku 🙂 zawsze uważałam że piegi są przeurocze:)

  • aa1kamila 22 stycznia 2013 at 19:51

    Ja posiadam tylko kilka pieg na nosku (prawie nie widoczne). Tusz do rzęs jest świetny! Jestem ciekawa czy będzie jakaś recenzja? Jeśli tak to niech pojawi się w najbliższym czasie! 😀

  • aa1kamila 22 stycznia 2013 at 19:53

    Ps. Zapraszam na mojego bloga o kosmetykach. Jeśli ci się chce zobaczyć najnowszą recenzję. Link na profilu. 😀

  • Marta 22 stycznia 2013 at 20:08

    szczoteczka robi wrażenie, a efekt bardzo mi się podoba :)).

  • Anuszka 22 stycznia 2013 at 21:20

    A jak tam w obsludze..szybko i latwo sie tym obsluguje?
    Efekt jest bardzo dobry

    • CatKRM 22 stycznia 2013 at 23:27

      na początku wolno, bo nie wiedziałm jak to złapać i jak trzymać 🙂
      po kilku razach jak się ogarnie system to całkiem sprawnie wszystko idzie 🙂

  • Kaprysek 22 stycznia 2013 at 22:19

    Ten tusz marzy mi się od dawna, ale cały czas szkoda mi na niego kasy tym bardziej, że mam 3 tusze, które czekają na testowanie.

  • Paczaj ka 23 stycznia 2013 at 05:33

    Bałam się właśnie jak wypadnie ta szczoteczka, ale widać, że świetnie 🙂

  • Silence17 23 stycznia 2013 at 14:02

    Ale dziwna jest ta szczoteczka 😉

  • annakondzia 23 stycznia 2013 at 15:12

    wygląda ślicznie.
    jednak mam obawy jakby się u mnie sprawdził. Jakiego tuszu bym nie użyła, to efekt zawsze jest taki sam.

  • wildberry 23 stycznia 2013 at 22:54

    rewelacyjny efekt!

  • Leave a Reply